Pekao
Strona główna
opoka.news opoka.photo opoka.org.pl


Anna Nawrocka

ETOS W ZAWODACH MEDYCZNYCH

ISBN: 978-83-7505-191-9

wyd.: WAM 2008




Rozdział pierwszy

Dehumanizacja i humanizacja nauk i zawodów medycznych
1 Historyczno−semantyczna interpretacja pojęcia „humanizm”

Badania prowadzone na człowieku i z nim związane na polu medycyny, farmacji, biologii nie zawsze są akceptowane przez społeczeństwo, budząc uzasadniony lęk. Toteż poznanie nauki i techniki staje się dla współczesnego człowieka czymś koniecznym i potrzebnym, bowiem pomaga człowiekowi zrozumieć zmiany zachodzące w otacza

j rzeczywistości przyrodniczej, społecznej i psychicznej. Człowiek, wybierając określone wartości intelektualne i moralne oraz cel życia, w pełni może identyfikować się z tym, co budziło w nim lęk, przerażenie i przygnębienie, czyli z nauką i techniką. Nie budzi w człowieku lęku, przygnębienia coś, co jest znane, przyjazne, co jest dobrem, a nie złem.

Niewątpliwie dobrem dla człowieka były i są nauki medyczne, wyrosły one bowiem z filozoficznego, humanistycznego myślenia o człowieku. W naszym kręgu kulturowym wyrosły z troski, z miłości człowieka do człowieka. Już od czasów wybitnego lekarza greckiego, twórcy etyki lekarskiej, przedstawiciela myślenia humanistycznego — Hipokratesa (460-377 p.n.e.), filozofów Sokratesa (469-399 p.n.e.), Platona (427-347 p.n.e.) oraz Arystotelesa (384-322 p.n.e.) myślenie o człowieku i analizowanie jego istoty duchowej i fizycznej stało się ważnym elementem w rozwoju filozofii, która dała początek różnorodnym dziedzinom wiedzy humanistycznej i przyrodniczej, a z której z biegiem lat zaczęły się wyodrębniać nauki biologiczne, medyczne, farmaceutyczne aż po diagnostykę włącznie.

Historia, istota nauk medycznych, szczególnie medycyny, datuje się od czasów Hipokratesa. To właśnie przedstawione przez niego zasady leczenia i postępowania w stosunku do chorych i innych członków zawodu stały się istotą etyki zawodowej, etosu hipokratesowego lekarzy, a później farmaceutów, pielęgniarek i diagnostów laboratoryjnych.

Rozwój medycyny na przestrzeni wieków, rewolucji terapeutycznej i biologicznej doprowadził do ścisłego współdziałania różnych dziedzin wiedzy i działów służby medycznej. Toteż można powiedzieć, że przedstawicieli zawodów medycznych spaja humanistyczne widzenie świata i człowieka jak również wspólne przesłanie i działalność zmierzająca do ochrony życia, zdrowia cierpiącego, chorego człowieka.

Umieszczenie człowieka w centrum zainteresowań nauk medycznych, filozoficznych oraz przyznanie mu określonych wartości zaowocowało w dziejach myśli ludzkiej nurtem humanistycznym. Charakterystyczne jest określenie tego kierunku jako postawy intelektualnej i moralnej zakładającej szczególną doniosłość spraw człowieka dotyczącą sensu, celu życia, szczęścia, dobra moralnego i praw rządzących ludzką naturą związanych z godnością i wolnością człowieka. Postawa humanizmu jest nierozerwalnie związana z zajęciami pracowników zawodów medycznych i wynika z uznania wartości człowieka oraz wyznacza w każdej sytuacji poszanowanie godności osoby ludzkiej, jej podstawowych praw i wolności. Akceptacja człowieka dla niego samego i niesienie mu pomocy w każdej sytuacji życiowej, zwłaszcza gdy jest chory i cierpiący, staje się istotą postępowania pracownika służby zdrowia.

Humanizacja nauk medycznych we współczesnych czasach staje się niesłychanie ważna dla rozwoju postępu terapeutycznego, naukowego, dla samych przedstawicieli zawodów medycznych, a także dla osób chorych. Zastanówmy się zatem bliżej nad genezą i istotą humanizmu, jego powiązaniem z kulturą moralną, z etyką, naukami i zawodami medycznymi oraz z życiem, zdrowiem, chorobą i cierpieniem człowieka.

Cały rozwój ludzkości, nauki, kultury ma na celu zbudowanie lepszego świata, bardziej ludzkiego, czyli humanistycznego. Działanie zmierzające do istnienia takiego świata zostało nazwane humanizacją. W obecnych czasach kategoria „humanizmu” bywa bardzo często używana i popularna. Humanizm obejmuje swoim zakresem różne wartości: poznawcze, artystyczne, moralne czy religijne. W ujęciu J. Czarnego „przede wszystkim żywe zainteresowanie filozofią człowieka finalizuje się wrażliwością na problematykę humanizmu. Jeśli bowiem mówi się o naturze i powołaniu człowieka, to poszukuje się dróg rozwoju człowieczeństwa. Różnorodność typów antropologii (filozoficzna, kulturowa, socjologiczna, przyrodnicza, teologiczne itp.) wymaga zróżnicowania sektorów humanizmu między innymi wyróżnienia teoretycznego, pragmatycznego humanizmu. Intuicyjne rozumienie tego terminu podpowiada, że pojęcie „humanizm” obejmuje swoim zakresem bogaty zestaw powszechnie uznawanych wartości: poznawczych, artystycznych, moralnych czy religijnych. Ich wzajemne relacje oraz hierarchia są rozumiane różnorodnie, często opozycyjnie (zwłaszcza w odniesieniu do ostatniej grupy wartości), lecz mimo to humanizm jest najbardziej naturalnym tere17 nem ideowego spotkania. Wreszcie humanizm jest pomostem pomiędzy wielu nurtami szeroko rozumianej kultury, jest jakby kwalifikacją kultury”1.

Popularność i powszechność idei humanizmu nie decyduje o semantycznej jednoznaczności tego terminu, a wiąże się z jego szerokim, treściowym zakresem. Termin „humanizm” wszedł w powszechne użycie dopiero na początku XIX wieku. Pierwszy użył go w 1808 roku F. I. Niethammer, proponując oparcie wykształcenia i wychowania na kulturze antycznej. W roku 1848 K. Marks rozgraniczył humanizm teoretyczny i humanizm praktyczny. W 1859 roku G. Voigt nazwał humanizmem europejską kulturę renesansu (XIV i XVI w.). Najważniejszy dla niniejszych rozważań jest filozoficzny humanizm, którego elementy można odnaleźć u Protagorasa, Platona, Arystotelesa, św. Augustyna, św. Tomasza z Akwinu czy też w humanizmie Renesansu. Wieki XVII, XVIII, XIX, XX są w dalszym ciągu okresem kształtowania się różnych nurtów humanizmu chrześcijańskiego, antropocentrycznego. Współcześnie wyróżnia się humanizm chrześcijański, egzystencjalny, fenomenologiczny, marksistowski, scjentyczno-ewolucyjny. Definiując i określając humanizm, wyróżnia się i używa metody historycznej, porównawczej, lingwistycznej i ontologicznej2.

Zdaniem S. Kowalczyka można mówić nie tylko o pluralizmie humanizmów, ale również o różnorodności definicji tego pojęcia. „Najczęściej humanizmem określa się taką postawę doktrynalną czy egzystencjalną, która w człowieku widzi najwyższą wartość widzialnej rzeczywistości. Wincenty Granat określa humanizm jako „zespół teorii i praktycznych postaw stwierdzających i przyjmujących postulat godności i wartości każdej osoby ludzkiej, a także jej wolności, nienaruszalności praw, szczególnie możliwości rozwoju jednostkowego i społecznego”. Każdy opis jest w jakiejś mierze dyskusyjny, wynika bowiem z przyjmowanych założeń (nie zawsze uświadamianych) doktrynalnych lub metodologicznych. Mianem humanizmu można objąć te wszystkie nurty filozoficzne, które uznają bytową swoistość człowieka (fenomenologiczną lub ontologiczną), psychofizyczną integralność jego natury, podmiotowość, aktywność, powiązanie ze społeczeństwem, zdolność tworzenia kultury oraz przeciwstawiają się instrumentalnemu traktowaniu ludzkiej osobowości. Humanizm widzi w człowieku zawsze cel, nigdy środek realizacji innych celów. Idee humanizmu są powiązane z filozofią bytu, antropologią, przyjmowanym światopoglądem, aksjologią itp., dlatego dyferencjują się razem z nimi”3.

Istotne staje się również przypomnienie istnienia różnych kryteriów wyróżniania odmian humanizmu. W aspekcie przedmiotowym można wyróżnić humanizm pragmatyczny (Schiller), ontologiczny uznający człowieka za byt najwyższy i humanizm etyczny zakładający, iż człowiek jest największą wartością we wszechświecie. Jeżeli z kolei chodzi o relacje ludzi jednostkowych do społeczeństwa, wyróżnia się humanizm kolektywistyczny — marksizm, indywidualistyczny — przyjmowany przez liberalizm, i społeczno-wspólnotowy reprezentowany przez chrześcijańską filozofię i teologię4. J. Maritain, biorąc pod uwagę punkt widzenia Absolutu, wyróżnił humanizm teocentryczny i antropocentryczny. „Humanizm teocentryczny ma profil religijno- eschatologiczny, jest otwarty na rzeczywistość Boga i sferę wartości absolutnych naturalnych i sakralnych. Humanizm antropocentryczny ma często profil naturalistyczno-laicki, neguje transcendencję człowieka i Boga, uznaje prymat wartości ekonomicznych przed duchowymi oraz akceptuje relatywizm prawdy i moralnego dobra. Ostatnia forma humanizmu odwołuje się do grecko-rzymskiego antyku oraz epoki renesansu, natomiast humanizm teocentryczny powiązany jest zwykle z akceptacją religii. Umiarkowany antropocentryzm nie wyklucza bynajmniej teocentryzmu, czego potwierdzeniem jest chrześcijaństwo”5.

Z punktu widzenia filozoficznej antropologii wyróżnia się humanizm personalistyczny, którego przedstawicielami są I. Kant, M. Scheler, M. Heidegger, i apersonalistyczny będący udziałem L. Feuerbacha i marksizmu. W ujęciu S. Kowalczyka z punktu widzenia ontologicznej interpretacji natury człowieka mówi się o humanizmie skrajnie statycznym (Platon, panteizm myśli starohinduskiej), o humanizmie ewolucyjno-procesualnym (marksizm, filozofia A.N. Whiteheada i p. Teilharda de Chardin) oraz o humanizmie aktywno- personalistycznym św. Augustyna, św. Tomasza z Akwinu, H. Bergsona i M. Blondela. Inne formy humanizmu współczesnego przedstawia André Niel. Rozważania tego myśliciela dotyczą humanizmu chrześcijańskiego (G. Marcel ), spirytualistycznego (K. Jaspers ), marksistowskiego, egzystencjalistycznego (J.P. Sartre), heroicznego (P. Nietzsche), ewolucjonistycznego i humanizmu scjentystycznego6.

Wśród współczesnych humanizmów laickich wymienia się humanizm o inspiracji marksistowskiej, humanizm scjentystyczno-ewolucyjny (H.S. Huxley), egzystencjalny (J.P. Sartre), humanizm egzystencjalno-pesymistyczny (A. Camus) i humanizm etyczny (N. Hartmann). „Istnieją jeszcze inne formy laickiego humanizmu — twierdzi S. Kowalczyk — których wspólnym elementem jest ateizm postulatywno-woluntarystyczny stanowiący arbitralną opcję. J.S. Huxley jest propagatorem humanizmu scjentystyczno-ewolucyjnego, utrzymując, iż w przyszłości nauka zastąpi religię w jej funkcjach formacyjno-moralnych i społecznych. J.P. Sartre upowszechniał humanizm skrajnie indywidualistyczny, twierdząc, że wolność stanowi istotę człowieka i dlatego nie może on cedować jej na rzecz Boga czy społeczeństwa. Humanizm egzystencjalno-pesymistyczny głosił Albert Camus. W jego interpretacji powołaniem człowieka jest pomoc dla potrzebujących ludzi, chociaż zło jest dominujące oraz trwałe. Humanizm etyczny reprezentuje N. Hartmann, który sugerował, że autentyczna moralność wymaga autonomii człowieka, tj. odrzucenia Boga jako prawodawcy”7.

Wszystkie te koncepcje humanizmu przyczyniły się do ponownego odczytania osoby ludzkiej, ukształtowania różnych nurtów personalistycznego humanizmu chrześcijańskiego i nowego humanizmu — prawdziwie autentycznego, a zmierzającego do uwierzytelnienia i zaakcentowania godności i praw osoby ludzkiej.

Humanizm ów miał ukazać pełną godność człowieka. Prawdziwy humanizm wymaga wobec tego naświetlenia filozoficznego i teologicznego. W osobie ludzkiej, bowiem istnieją i łączą się dwie linie: antropocentryczna i teocentryczna, dążąc zarazem do swych ludzkich i pozaludzkich celów. Jednym z nurtów personalistycznego humanizmu jest humanizm chrześcijański występujący jako augustyński nurt humanizmu, jako humanizm tomistyczny, humanizm tomistyczno-fenomenologiczny Karola Wojtyły, humanizm chrześcijańsko- egzystencjalny (G. Marcel), humanizm chrześcijańsko-dialektyczny (Jean Lacroix), humanizm chrześcijańsko-społeczny (E. Mounier), humanizm integralny (J. Maritain) i humanizm Vaticanum II. Zdaniem S. Kowalczyka: „Wspólną platformą humanizmu chrześcijańskiego jest afirmacja bytowej specyfiki człowieka w otaczającym go świecie, związana z psychofizycznym bogactwem jego natury, podmiotowością, aktywnością intelektu i woli, zdolnością tworzenia duchowej kultury oraz nakierowaniem na tworzenie wspólnoty społeczno-osobowej. Humanizm chrześcijański jest nierozłącznie związany z personalizmem”8. W ujęciu humanizmu autentycznego człowiek nie jest bytem absolutnym, ale jest osobą myślącą posiadającą duszę, rozum, wolną wolę i świadomość. Kryterium autentycznego humanizmu jest inte gralne rozumienie, analizowanie człowieka dotyczące jego istoty, jego potrzeb duchowych i materialnych oraz dostrzeganie jego celu życia. J. Maritain humanizmem integralnym nazywa tylko taki humanizm, który „dąży ze swej istoty do uczynienia człowieka bardziej ludzkim i do okazania jego pierwotnej wielkości przez wprowadzenie go w uczestnictwo w tym wszystkim, co może go ubogacić w naturze i historii (koncentrując świat w człowieku wedle słów Schelera i rozszerzając człowieka na świat). Żąda on jednocześnie, by człowiek rozwinął możliwości w nim zawarte, siły twórcze i życie rozumu i by dążył do uczynienia sił świata fizycznego narzędziami swej wolności”9.

Kryterium całościowego humanizmu dotyczy zasady, która zakłada, iż człowiek-osoba może być tylko i wyłącznie celem, ale nigdy środkiem do celu. Celem humanizmu zatem jest ochrona wartości duchowych osoby ludzkiej, to znaczy dobra, piękna, mądrości, obrona wolności sumienia, możliwości wyboru określonego światopoglądu, filozofii i charakteru swojego życia i działania. Do filozoficznych przesłanek humanizmu należą: „wyższość osoby ludzkiej wobec materialnej natury, niezbywalna godność człowieka, rozumność, wolność i wrażliwość moralna jako uniwersalne atrybuty człowieka, obecność wewnętrzno-duchowego «ja», naturalność powiązań ze społeczeństwem. Aksjologiczne podstawy humanizmu to przede wszystkim akceptacja: wewnętrznego życia człowieka, jego kultury umysłowej, poznawczej, moralnej, artystycznej, religijnej, prawa naturalnego jako podstawy norm moralnych, indywidualnego i społecznego sensu pracy”10. Z kolei przesłanki teologiczne chrześcijańskiego humanizmu nawiązują do fundamentalnych prawd objawienia.

Nie wyklucza się jednak współdziałania na rzecz dobra człowieka pomiędzy przedstawicielami różnych światopoglądów, uważa się bowiem, że obrona człowieczeństwa powinna stanowić wspólną płaszczyznę wszelkich humanizmów, wyłączając jednak antyhumanizm P. Singera. W ujęciu S. Kowalczyka „teorie humanizmu i personalizmu są organicznie ze sobą powiązane: aksjologia humanizmu wymaga ontologii personalizmu. Humanizm stoi na straży humanum, tj. człowieczeństwa. Nie jest to możliwe bez uznania w bytowości człowieka wymiaru osobowego. Osoba ludzka, pomimo swej egzystencjalnej i duchowej ułomności, jest najwyższym i nienaruszalnym dobrem widzialnego świata”11.

Personalizm stał się w ostatnich latach nie tylko popularny, ale również potrzebny ze względu na dobro człowieka. Po raz pierwszy pojęcia „personalizm” w XIX wieku użył F. Schleiemacher. Głównymi przedstawicielami personalizmu są M. Scheler, J. Maritain, E. Mounier, K. Wojtyła. W personalizmie terminem podstawowym jest pojęcie „osoby ludzkiej”. Człowiek jako osoba rozumna, wolna, posiadająca świadomość, wolną wolę ma możliwość i zdolność szukania istoty rzeczy, odkrywania zasad moralnego postępowania, wolnego wyboru. Może też dokonywać wyboru dotyczącego czynów dobrych lub złych. To właśnie z racji rozumności przysługuje człowiekowi godność niezależnie od koloru skóry, płci, wyznania, pochodzenia społecznego, wykształcenia. Człowiek ze względu na posiadaną godność jest osobą i przynależy do siebie, decyduje o sobie, określa siebie i wyznacza cel swojego doskonalenia. Osoba jest indywidualnością, niepowtarzalnością, podmiotem wszystkich cech oraz działań — jest za nie odpowiedzialna. Osoba w swoim dobru, prawdzie i pięknie jest również podmiotem praw i obowiązków. Nie może zatem być traktowana instrumentalnie i przedmiotowo, jako środek do celu, ale cel sam w sobie. Pogląd uznający godność człowieka jest podstawą etyki humanistycznej, a u podłoża humanizmu i humanistycznego widzenia świata oraz człowieka istnieją godność i wolność osoby ludzkiej.

Można zatem stwierdzić, że humanizm i myślenie personalistyczne związane jest bardzo ściśle z procesem humanizacji człowieka, stosunków międzyludzkich, kultury duchowej, moralnej, życia, rodziny, pracy, jak również myślenia, działania i postępowania moralnego. Humanizacja to uczynienie człowieka bardziej ludzkim poprzez rozwój intelektualny i moralny, poprzez szeroko rozumianą kulturę. Prawdziwa kultura, bowiem jest właśnie humanizacją, czyli rozwojem człowieka i ludzkości. Tak rozumiana humanizacja dokonuje się we wszystkich dziedzinach rzeczywistości istnienia i działania człowieka, w jego wymiarze duchowym i cielesnym. Dotyczy to indywidualnego człowieka i całego społeczeństwa. Na podstawie przeprowadzonej analizy związanej z personalizmem i humanizmem autentycznym, integralnym można zauważyć, iż realizacja tak rozumianego humanizmu prowadzi do humanizowania, czyli integralnego rozwoju osoby ludzkiej, kultury materialnej i duchowej, stosunków międzyludzkich, do wychowania bardziej ludzkiego człowieka, do humanizacji nauk w ogóle, a szczególnie do humanizacji nauk i zawodów medycznych oraz do ukształtowania świata na miarę człowieka i ludzkości.

Mając na uwadze główny temat pracy: Etos w zawodach medycznych, należy się zastanowić nad zagadnieniem dehumanizacji i humanizacji nauk i zawodów medycznych.

1 Czarny J., Jana Pawła II wizja cywilizacji miłości, Wrocław 1994, s. 30.

2 Por. Kowalczyk S., Zarys filozofii człowieka, Sandomierz 2002, s. 296.

3 Tamże, s. 296-297.

4 Tamże, s. 297.

5 Tamże, s. 297-298.

6 Tamże, s. 298-299.

7 Tamże, s. 299-300.

8 Tamże, s. 301.

9 Tamże, s. 302.

10 Tamże, s. 303.

11 Tamże, s. 311. Zob. wszechstronne omówienie personalistyczne — C. Bartnik, Personalizm, Lublin 1995.

opr. aw/aw



 
Kliknij aby zobaczyć dokumenty zawierające wybrany tag: medycyna zdrowie choroba lekarz etyka humanizm Hipokrates etos pielęgniarka młodzież akademicka