Opoka - Portal katolicki
opoka.newsopoka.photo
Pekao

Jak przeżywać własne powołanie

ks. Jarosław Grabowski

Powołanie = wyzwanie

Powołanie = wyzwanie - foto
Autor/źródło: www.flickr.com/photos/episkopatnews, BP KEP


źródło: Niedziela

Bóg nie powołuje uzdolnionych, ale uzdalnia powołanych 

Powołanie jest dla mnie czymś wyjątkowym, niezwykłym i przyznam, że trudnym do opisania. To oczywiste, że zawsze myślę o nim przez pryzmat własnego kapłaństwa. I wtedy przypominam sobie mądre słowa ks. Jana Twardowskiego, że „w powołaniu ważniejsza jest wytrwałość i wierność niż nasza ocena samych siebie”.

Często popadamy w pułapkę oceniania. Oceniamy siebie samych, oceniamy innych i ich zachowania, wreszcie — martwimy się o to, jak my jesteśmy odbierani przez otoczenie. A istotą powołania nie jest nasza ocena, co więcej — nie są nią nawet nasze zdolności, bo przecież Bóg nie powołuje uzdolnionych, ale uzdalnia powołanych. Istotą powołania jest Miłość i spotkanie człowieka z Bogiem, zanurzenie się w tej Miłości. I oczywiście chodzi tutaj nie o odrealnioną rzeczywistość, która rozgrywa się tylko na płaszczyźnie duchowej, ale o rzeczywistość, która tam się zaczyna po to, by realnie kształtować i zmieniać nas samych i otaczający nas świat. Z jakim rozmachem i energią można to czynić, przeczytamy w tekście „Boży zapaleniec”, który przybliża fascynującą sylwetkę ks. Andrzeja Urbańskiego, salwatorianina.

Z jednej strony — to, jacy jesteśmy, nasza historia życia w naturalny sposób kształtuje nas i nasz obraz Boga. Z drugiej strony — to Bóg mówiący do nas w ciszy naszego serca — kształtuje nas takimi, jakimi nas chce. Chodzi zatem o to, by wyjść poza ludzkie schematy ocen, by wsłuchać się w to, co sam Bóg dla nas przygotował. Wiem, że to trudne, trzeba bowiem znaleźć równowagę między tą ciszą serca a zgiełkiem świata i subtelnie, ale zdecydowanie przenosić jedno do drugiego. Kilka podpowiedzi dla osób szukających tej równowagi znalazło się w najnowszym numerze „Niedzieli”.

Wielu się wydaje, że kapłaństwo to tylko modlitwa i Msza św. Tymczasem to coś znacznie więcej — to sposób życia. „Nie ma piękniejszego powołania, niż być z ludźmi w najistotniejszych sprawach ich życia” — powiedział Benedykt XVI. Przecież małżeństwo czy powołanie do samotności tym bardziej nie ogranicza się tylko do wsłuchiwania się w głos Boga, ale jest codziennym rytmem życia w często zabieganym świecie domowych i innych obowiązków.

Odkrywanie powołania to pozwolenie Bogu, by nas prowadził. Nie znaczy to, że zawsze będzie łatwo. W nasze życie wpisane są trud, cierpienie, niezrozumienie. Jednak w duchu wytrwałości i wierności przetrwamy wszystko i, złowieni przez Boga, będziemy Go odkrywać każdego dnia na nowo — nieważne, czy jako proboszcz maleńkiej parafii, misjonarz, czy jako mama i tata kilkorga dzieci.

opr. mg/mg



 


Podziel się tym materiałem z innymi:


Kliknij aby zobaczyć dokumenty zawierające wybrany tag: duszpasterstwo powołanie kapłaństwo duszpasterz styl życia ocena relacja z Bogiem porównanie historia życia
 
© Fundacja Opoka 2017
Realizacja: 3W
© Fundacja Opoka 2017
Realizacja: 3W