Zna ciebie

„Gorliwość o dom Twój”. Jaka jest moja gorliwość? Tę gorliwość rozgrzewa modlitwa. Czasem modlitwa zostaje mi na ostatnie momenty dnia i celebruję ją jak więzień starego człowieka. Ale Pan „swoimi więźniami nie gardzi”.

Pierwsze czytanie to śpiew na cześć Tego, który jak Baranek bierze na siebie najbardziej skandaliczne grzechy. Rozświetla ono Ewangelię: „Byłoby lepiej dla tego człowieka, gdyby się nie narodził”. Jest to mocne sformułowanie semickie. Jezus nie neguje życia Judasza, lecz ukazuje dramat wolności człowieka negującego Miłość Boga. Życie bez Miłości to prawdziwe piekło, gorsze od nieistnienia.

Ani ja, ani Ty nie wiemy, gdzie znajduje się Judasz dzisiaj. Czy myślisz, że te słowa odnoszą się tylko do niego? Św. Augustyn mówi, że w każdym z nas jest coś z Piotra i z Judasza. Ja jako ksiądz mogę codziennie „sprowadzać Chrystusa na ziemię” i mieć swoje oczekiwania wobec Niego. Na końcu życia mogę zanegować Jego Miłość, zarzucając Mu, że mnie nie kochał, bo nie spełnił moich pragnień. Ojcowie Kościoła mówią, że Judaszowi nie chodziło o pieniądze. Chciał sprowokować Jezusa, by ten zrealizował jego model mesjasza politycznego. Przyjdą po Rabbiego z bronią i On wtedy ich pokona i rozpocznie powstanie wyzwalające Izraela z niewoli politycznej.

Ty także masz swoje projekcje, jak Chrystus powinien interweniować w twoje słabości, w twoją rodzinę w politykę światową. I często czujesz się zawiedzionym. Każdy grzech, który popełniasz jest twoją negatywną odpowiedzią na Boży plan Miłości. Mówisz sobie, że są granice przebaczania, bycia życzliwym, nie oddawania złem za zło, nie osądzania złych, wg ciebie, polityków. Tak, jak Judasz, który wyznaczył kształt Jezusowej misji. Gdy zobaczył, że Jezus nie zrealizował jego pomysłu, odebrał sobie życie.

Jezus dziś, przez ten komentarz chce tobie „strudzonemu”, który tracisz smak życia, pomóc „krzepiącym słowem”. Jakie to słowo? Że On cię kocha, nie rezygnuje z ciebie. Twoje grzechy Go zabijają, ale „Pan Bóg Go wspomaga”. Któż cię potępi? Czy Chrystus, który za ciebie umarł? Czy szatan, który przegrał z Chrystusem bój o ciebie? Tylko ty możesz się potępić, odrzucając dzisiaj Miłość Boga do Ciebie takiego, jakim jesteś dzisiaj.

Odwagi! Ćwicz twój język: „Niech mi się stanie według Twojej Miłości!”

« 1 »