reklama

Nie bójmy się udzielać pierwszej pomocy

Oczekiwanie na przybycie karetki to czas kluczowy dla poszkodowanego

Okres oczekiwania na przybycie fachowych służb ratowniczych może być najistotniejszy dla zdrowia i życia osoby poszkodowanej. Nasza rola może być wtedy kluczowa — rozmowa z Beniaminem Krasickim, prezesem Grupy City Security, byłym menadżerem w międzynarodowej firmie Falck, zajmującej się ratownictwem medycznym.

Nie bójmy się udzielać pierwszej pomocy

— Jakie sytuacje wymagające udzielenia pierwszej pomocy zdarzają się na imprezach masowych najczęściej ?

— Tam, gdzie jest wielkie skupisko ludzi najczęściej dochodzi do zasłabnięć, które mogą być spowodowane brakiem wystarczającej ilości tlenu na skutek ścisku, stresu czy innego rodzaju emocji, zwłaszcza, jeśli ktoś uczestniczy w imprezie masowej po raz pierwszy. Przyczyną zasłabnięcia mogą być też kłopoty z sercem, zwłaszcza wśród osób, które mają problemy z krążeniem lub nie wzięły leków, astma lub cukrzyca. Inna przyczyna zasłabnięcia to nadużywanie środków takich, jak leki, dopalacze, alkohol. Podczas dużych zgromadzeń może także, choć rzadziej, dochodzić do oparzeń (np. wystrzeliwane race) czy zranień na skutek wypadków chuligańskich (akty wandalizmu lub napaści).

— Co w takich sytuacjach należy robić?

— Przede wszystkim trzeba zawiadomić służby ratownicze dzwoniąc na numer 112. W każdym przypadku, w oczekiwaniu na służby , trzeba przede wszystkim odgrodzić poszkodowanego od tłumu, tak, aby nikt nie przeszkadzał w akcji przywrócenia prawidłowych czynności organizmu. Następnie musimy zadbać o właściwe ułożenie poszkodowanej osoby. Jeśli np. ona wymiotuje, trzeba natychmiast ułożyć ją w pozycji bocznej — bezpiecznej, zaś jeśli doszło do zasłabnięcia, należy ułożyć ją tak, aby udrożnić jej drogi oddechowe (na plecach, czyli na wznak) i odchylić głowę do tyłu. To niezbędny warunek poprzedzający akcję reanimacyjną. Musimy też sprawdzić, czy nie ma nic w ustach.

Nie bójmy się udzielać pierwszej pomocy

— Jak powinna wyglądać pierwsza pomoc?

— W przypadku stwierdzenia braku oddechu rozpoczynamy masaż serca (30 powtórzeń), układając dłonie na sobie i uciskając mostek, w okolicach splotu słonecznego (lekko poniżej), następnie dokonujemy 2 wdechy metodą usta — usta (możemy do tego włożyć maseczkę, jeśli dokonujemy to osobie, która np. wymiotowała wcześniej), następnie powtarzamy masaż serca z taką samą ilością powtórzeń i cały ten opisany tu proces kontynuujemy aż do momentu przybycia fachowych służb ratowniczych.

ZAPAMIĘTAJ!
masaż serca (30 powtórzeń)
2 wdechy metodą usta — usta
W przypadku osoby wymiotującej — cały czas czuwamy, aby pozostawała ona w pozycji bocznej i nie zmieniła jej na jakąkolwiek inną. Jeśli osoba poszkodowana krwawi, to — zależnie od zranionego miejsca — powinniśmy założyć jej opatrunek lub, jeśli jest to np. tętnica — opaskę uciskową. Wszystko zależy, o jakiej części ciała mówimy, dlatego szczegóły takiego działania należy skonsultować z kimś, kto ma lepsze rozeznanie, oczywiście, w miarę dostępnych możliwości. Sami powinniśmy, dla własnego bezpieczeństwa, osłonić przed krwią przede wszystkim nasze ręce, a także starać się, aby krew nie dostała się do naszej twarzy.

— Jak najlepiej przygotować się do udzielenia pierwszej pomocy?

— W momencie zaistnienia krytycznego zdarzenia, trzeba działać natychmiast, wykorzystując wiedzę i umiejętności, jakie mamy. Powinniśmy wcześniej przeczytać, jak udzielać pierwszej pomocy. Bardzo wiele dać może skorzystanie z krótkiego kursu pierwszej pomocy. Pamiętajmy, że najwięcej zależy od naszej wiedzy i umiejętności zachowanej zimnej krwi. Okres oczekiwania na przybycie fachowych służb ratowniczych może być najistotniejszy dla zdrowia i życia osoby poszkodowanej. Nasza rola może być wtedy kluczowa.

— Czy to, że nie mieliśmy nigdy praktycznego doświadczenia w udzielaniu pierwszej pomocy stanowić może przeszkodę do jej niesienia?

— Najnowsze rekomendacje WHO oraz międzynarodowych ekspertów ratownictwa mówią, że każda osoba, nawet dziecko, powinna zawsze udzielić pierwszej pomocy osobie poszkodowanej, nawet jeśli obawia się, że nie jest w pełni przygotowana jest do jej przeprowadzenia. Wynika to z prostego faktu — statystycznie dużo częściej osoba niedoświadczona w udzielaniu pierwszej pomocy przedmedycznej, decydując się pomóc, ratuje życie lub pozytywnie wpływa na stan zdrowia osoby poszkodowanej. Oczywiście im lepiej przeszkolona osoba przeprowadzająca pierwszą pomoc, tym większe szanse osoby poszkodowanej.

Rozmawiał Andrzej Mazurowski

opr. ab/ab


« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Tu możesz nas wesprzeć

Darowizna

Materiały z serwisu opoka.org.pl wprost na Twoją skrzynkę e-mail

Zamów

reklama