Pekao
Strona główna
opoka.news opoka.photo opoka.org.pl


Spowiedź, pokuta i usprawiedliwienie

Mariusz Kierasiński

Odszedł usprawiedliwiony



Dzisiaj podczas porannej Mszy św. poszedłem do spowiedzi. Przede mną stały w kolejce dwie osoby i jedna już się spowiadała. Po dłuższej chwili z konfesjonału wyszedł mężczyzna po czterdziestce, troszkę kulał i stanął obok mnie.

Poczułem od niego alkohol. W czasie odmawiania modlitwy Pańskiej, ów mężczyzna odmawiał „Ojcze nasz” głośniej niż inni i od razu wzniósł ręce ku niebu. Na znak pokoju serdecznie podał mi rękę i zaczął obchodzić pobliskie ławki i innym uczestnikom Mszy św. przekazywał znak pokoju. Tylko starsza kobieta nie podała mu ręki, bo być może wyczuła od niego alkohol. W czasie modlitwy przed Komunią wypowiedział głośno: „chcę być uzdrowiony”.

Kiedy nastąpiła Komunia, zwróciłem się do niego, aby poszedł do Komunii św. i przyjął Pana Jezusa, bo jest po spowiedzi. Na to odrzekł - że nie może, bo nie otrzymał rozgrzeszenia, tylko pokutę. Od razu domyśliłem się, dlaczego. Pokazał mi swoje chore nogi i zrozumiałem, dlaczego kulał. Wspomniał także, że jest bezdomny. Powiedziałem do niego, żeby wytrwał w pokucie i za tydzień ponownie przyszedł do spowiedzi, tym razem trzeźwy, a na pewno otrzyma rozgrzeszenie. Odparł, że za tydzień przyjdzie z babcią, trzeźwy. Po Mszy św. powiedział: „Matka Boża mnie uzdrowi” i kuśtykając, pobiegł do obrazu Matki Boskiej Ostrobramskiej. Dzisiaj mamy święto Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny.

Pomyślałem sobie, że choć ten człowiek nie otrzymał rozgrzeszania, to obserwując jego postawę żalu i bicia się w piersi, odszedł usprawiedliwiony.


opr. mg/mg


 
Kliknij aby zobaczyć dokumenty zawierające wybrany tag: pokuta grzech spowiedź bezdomny grzesznik usprawiedliwienie rozgrzeszenie pijak alkoholik żal za grzechy