„Jan Paweł II swoim podejściem do kultu Maryi pokazał nam, że nie wystarczy pobożność – te ludowe, sentymentalne formy. Trzeba pobożność maryjną budować na Ewangelii” – podkreśla w rozmowie z Opoką ks. Paweł Ptasznik, przewodniczący Rady Administracyjnej Watykańskiej Fundacji Jana Pawła II.
17 kwietnia 2026 r. do kin w całej Polsce wejdzie dokument „Maryja. Matka Papieża” w reżyserii Jana Sobierajskiego i Andrzeja Kocuby. Producentem i dystrybutorem filmu jest Rafael Film. Dokument przedstawia miejsca i wydarzenia, w których drogi Karola Wojtyły przecinały się z obecnością Maryi. W filmie pojawiają się również eksperci, duchowni i świadkowie pontyfikatu papieża Polaka, wśród nich m.in. prof. Jan Żaryn, ks. Paweł Ptasznik, ks. Mateusz Szerszeń czy o. Michał Legan OP.
Zapytany o osobiste doświadczenie św. Jana Pawła II, jako człowieka zawierzenia Maryi, ks. Paweł Ptasznik podkreśla:
„Jan Paweł II w prywatnych rozmowach nie odnosił się do swojego maryjnego przeżywania chrześcijaństwa. Ale w różnych publikacjach mówi o tym, że swoją pobożność maryjną wyniósł z domu rodzinnego i z parafii. Jednak to nie miało charakteru sentymentalnego – w postaci Matki – ale było głęboko religijne, głęboko zakorzenione w Ewangelii”.
W jego pamięci szczególnie zapisała się ostatnia zagraniczna pielgrzymka papieża do Lourdes:
„To była ostatnia podróż z całkowitym oddaniem siebie i Kościoła. Dzienniki pisały, że ‘chory pośród chorych będzie się modlił o swoje zdrowie’. Nie – nic takiego. On oczywiście mieszkał pośród chorych, ale modlił się w intencji Kościoła i tych wszystkich, którzy do Maryi się uciekają”.
Ks. Ptasznik zaznacza, że papież wielokrotnie wracał do tego doświadczenia po powrocie z Lourdes, wspominając wspólną modlitwę z chorymi z całego świata. Odnosząc się do znaczenia filmu, mówi:
„Jan Paweł II swoim podejściem do kultu Maryi pokazał nam, że nie wystarczy pobożność – te ludowe, sentymentalne formy. Trzeba pobożność maryjną budować na Ewangelii i na tym, co sam Jezus wskazuje, powierzając swoją Matkę Janowi”.
Jak dodaje, najgłębszym wymiarem tej duchowości jest odkrycie Maryi jako Tej, która prowadzi do Chrystusa:
„To jest chyba najgłębszy wymiar tej duchowości maryjnej, którą Jan Paweł II zaprezentował – i on jest wciąż dzisiaj aktualny”.
Zdaniem ks. Ptasznika, również w Polsce widać dojrzewanie w tym kierunku:
„Już nie zatrzymujemy się tylko na procesjach, odpustach, ale staramy się szukać tego, co łączy nas z Maryją jako Matką prowadzącą do Chrystusa”.
Odnosząc się do zaangażowania fundacji papieskiej w produkcję filmu, wyjaśnia:
„Staraliśmy się włączyć w produkcję tego filmu również materialnie, widząc założenia autorów i producentów, żeby ta kwestia mogła wybrzmieć. Wiedzieliśmy też, do kogo zwrócono się o wypowiedzi, więc można było mieć pewność, że produkcja będzie wartościowa”.
Na koniec podkreśla znaczenie wątku maryjnego w misji fundacji:
„Mówiąc o magisterium Jana Pawła II, które jest naszym zadaniem zachować i przekazywać kolejnym pokoleniom, nie możemy pominąć wątku maryjnego. Dlatego ten element duchowości Jana Pawła II jest dla nas ważny i będzie podejmowany również w przyszłości”.