Z roku na rok w Europie dwukrotnie wzrosła liczba przypadków niezwykle groźnej kiły wrodzonej. Zachorowań na rzeżączkę jest trzykrotnie więcej niż w 2014 r., a ponad 60 proc. chorych stanowią mężczyźni utrzymujący kontakty seksualne z innymi mężczyznami. Najczęściej wykrywaną chorobą przenoszoną drogą płciową pozostaje chlamydia.
Europejskie Centrum ds. Zapobiegania i Kontroli Chorób (ECDC) opublikowało dane z roku 2024 r. o zakażeniach chorobami przenoszonymi drogą płciową. Centrum podaje, że liczba przypadków rzeżączki i kiły osiągnęły najwyższy poziom od ponad dekady. Dane obejmują kraje Unii Europejskiej oraz Europejskiego Obszaru Gospodarczego (EOG).
Według ECDC, liczba przypadków rzeżączki wzrosła od 2015 r. aż o 303 proc. W 2024 r. odnotowano 106 331 zakażeń. Kiła również szybko się rozprzestrzenia. W 2024 r. zgłoszono 45 577 przypadków, czyli ponad dwa razy więcej niż dekadę wcześniej. Niewiele mniej było zachorowań na syfilis. Najczęściej wykrywaną infekcją pozostaje chlamydia – zanotowano 213 443 przypadków. Na relatywnie rzadką, ale agresywną ziarnicę weneryczną pachwin zapadło 3490 osób.
Wyjątkowo zjadliwa
Eksperci ECDC oceniają, że najbardziej alarmujący jest wzrost liczby przypadków. W 2023 r. zgłoszono 78 przypadków, a rok później już 140. W porównaniu z innymi chorobami to bardzo mało, ale schorzenie to może prowadzić do poronień, martwych urodzeń, uszkodzeń narządów i ciężkich problemów zdrowotnych u noworodków. Niepokojący jest też niemal dwukrotny wzrost liczby zarażonych z roku na rok.
Grupa wysokiego ryzyka
Z danych Europejskiego Centrum wynika, że bardzo wysoki odsetek zarażonych chorobami wenerycznymi stanowią mężczyźni współżyjący z innymi mężczyznami. To niemal wszyscy chorzy na ziarnicę weneryczna pachwin. W przypadku rzeżączki geje stanowią 62 proc. zarażonych. Jeśli chodzi o syfilis, homoseksualni mężczyźni to 69 proc. tych, u których udaje się ustalić źródło zakażenia.
ECDC zauważa, że kiła coraz częściej pojawia się także wśród kobiet heteroseksualnych w wieku rozrodczym.
Wzrost liczby chorób przenoszonych drogą płciową obserwują także inne regiony świata.
Źródła: cowzdrowiu.pl, ecdceuropa.eu
Dziękujemy za przeczytanie artykułu. Jeśli chcesz wesprzeć naszą działalność, możesz to zrobić tutaj.