Opoka - Portal katolicki
opoka.newsopoka.photo
Pekao


Marta Dalgiewicz

Język Kościoła katolickiego w Internecie


1. Język religijny – wyznanie wiary



Jeżeli więc ustami swoimi wyznasz, że Jezus jest Panem, i w sercu swoim uwierzysz, że Bóg Go wskrzesił z martwych – osiągniesz zbawienie. Bo sercem przyjęta wiara prowadzi do usprawiedliwienia, a wyznawanie jej ustami – do zbawienia.

[Rz 10, 9-10]


Powyższy fragment z Pisma Świętego wyraźnie pokazuje, że język odgrywa ważną rolę w życiu człowieka wierzącego. „Jeżeli człowiek religijny upiera się przy używaniu języka, przyczyną tego nie jest przyjemność folgowania sobie w racjonalistycznej, zbytecznej spekulacji, lecz niemożność bycia religijnym bez tego”– twierdzi Luis Dupré, filozof religii. 1

Niejako na przekór, wciąż rodzi się pytanie: Czy rzeczywiście język jest dla religii tak ważny?

1. Ludzkie słowo i Boża rzeczywistość

W kontakcie z Bogiem obecność słowa nie jest wprawdzie konieczna – inaczej musielibyśmy zakwestionować całą tradycję mistyczną. Niezaprzeczalnie jednak „doświadczenie zmierza ku swojemu wysłowieniu, tak jakby nie mogło zatrzymać się na poziomie, jeśli tak można rzec, czystej percepcji, lecz domagało się nazwania. Jakby chciało być zawarte w słowie, które posiada jakiś sens.”2 Stąd też wielu mistyków pisze o swoich przeżyciach – wystarczy wziąć do ręki poezje wielkich mistyków hiszpańskich, św. Jana od Krzyża i św. Teresy od Jezusa, bądź Dzienniczek św. Faustyny Kowalskiej, by przekonać się jak próbują oni w ludzkich słowach zmieścić swoje doświadczenie Boga.

Nawet jeśli w osobistym kontakcie z Bogiem można wykluczyć używanie słów (choć często modlitwa nie ogranicza się do kontemplacji, lecz wyraża się w słowie; nawet jeśli jest to słowo tylko pomyślane, niewypowiedziane) to język staje się niezbywalnym narzędziem, by mówić o Bogu drugiemu człowiekowi – stąd zainteresowanie katechetów i duszpasterzy problematyką języka. Zwłaszcza pierwsze spotkanie ze światem religii dokonuje się zawsze za pomocą środków międzyludzkiej komunikacji.3

Doświadczamy Boga w sakramentach, które są widzialnymi znakami niewidzialnej łaski. Sakramenty potrzebują słowa. Ich moc sprawcza wynika z połączenia gestu i wypowiadanej formuły sakramentalnej. Wiara bowiem rodzi się z tego, co się słyszy, tym zaś, co się słyszy, jest słowo Chrystusa.4

Bóg objawia się człowiekowi za pomocą słowa – poprzez słowa Pisma Świętego. Jest to ludzkie słowo (spisane pod natchnieniem Ducha Świętego), bo tylko takie jesteśmy w stanie zrozumieć. Takie również wybrał w tajemnicy Objawienia sam Bóg – „spodobało się bowiem Bogu przez głupstwo głoszenia słowa zbawić wierzących” (1 Kor 1, 21). Co więcej sam Bóg nazywa Siebie Słowem, które jest Osobą: „Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga, i Bogiem było Słowo. (…) Na świecie było Słowo, a świat stał się przez Nie, lecz świat Go nie poznał. Przyszło do swojej własności, a swoi Go nie przyjęli. (…) A Słowo stało się ciałem i zamieszkało wśród nas.” (J 1,1.10 11.14). Jezus przyszedł na świat, przyjmując ludzkie ciało, przyjął jednocześnie ludzkie niedoskonałe słowo, by ogłosić światu Dobrą Nowinę – Samego Siebie, jako Słowo Ojca.

Stąd też „Kościół wyraża swoją ufność w możliwość mówienia o Bogu wszystkim ludziom i z wszystkimi ludźmi. Przekonanie to stanowi podstawę jego dialogu z innymi religiami, z filozofią i nauką, a także z niewierzącymi i ateistami” [KKK 39], choć nieustannie towarzyszy mu świadomość, że „słowa ludzkie pozostają zawsze nieadekwatne wobec tajemnicy Boga” [KKK 42] – czytamy w Katechizmie Kościoła Katolickiego.

Język religijny, służący porozumieniu się w sprawie wiary z drugim człowiekiem, ale też będący formą obcowania z samym Bogiem, wymaga szczególnej postawy otwarcia – poza kontekstem wiary stwierdzenia zawarte w tym języku są nie do przyjęcia. Nie jest to jednak język, któremu można odmówić sensowności; empiryczna nieweryfikowalność języka mówiącego o Bogu nie pozbawia takich wypowiedzi logiki, bowiem ich treść można badać poprzez użytek, jaki czynią z nich ludzie wierzący.5

Cecha ta w znaczący sposób odróżnia język religijny od tego, jakim porozumiewamy się na co dzień. Język religijny nie może być z nim utożsamiony, gdyż przez swą denotację (odniesienie) jest czymś innym – dotyka obszaru transcendencji, rzeczywistości Boga.6

W sferze wyrażania język, którym posługują się wierzący, pozostaje jednak wciąż językiem ludzkim i to sprawia, że może stać się polem zainteresowań nie tylko filozofów i teologów, ale także językoznawców.7

Język, który – dla człowieka wierzącego – jest darem od Boga, jest jednocześnie zadaniem; jest biblijnym talentem, który trzeba pomnażać. Stąd potrzeba badań nad językiem religijnym również na gruncie filologicznym.

2. Język religijny jako przedmiot badań językoznawczych

Zainteresowanie językiem religijnym wśród polskich językoznawców jest coraz większe: powstają publikacje traktujące o języku religijnym8, organizowane są sympozja i konferencje9. W grudniu 1999 r. powołana została do życia Komisja Języka Religijnego – organ Rady Języka Polskiego przy Prezydium PAN. Skupia ona wszystkich zainteresowanych związkami języka i religii – językoznawców i przedstawicieli innych dziedzin nauki. Do zakresu działalności Komisji należy:

Utworzenie takiej Komisji jest gwarantem, że prace nad językiem religijnym będą trwały. Scalenie wysiłków badawczych jest o tyle ważne, że „język religijny przez ogromne zróżnicowanie wewnętrzne i niezwykłą różnorodność pełnionych przez siebie funkcji – jest zjawiskiem bardzo skomplikowanym, a jego poznanie wymaga dużego wysiłku badawczego.”11

a) Definicja języka religijnego

Sam termin język religijny nie jest, niestety, precyzyjnie objaśniany.12 Za autorkami hasła w Encyklopedii Katolickiej – I. Bajerową i J. Puzyniną – rozróżnić możemy znaczenie węższe i szersze języka religijnego. W ujęciu węższym jest to język teologii moralnej, dogmatycznej, język rytualny (liturgii), modlitw prywatnych, tekstów świętych (Biblia), traktatów teologicznych, katechezy, kazań oraz religijnej literatury pięknej. W ujęciu szerszym to język „z zewnątrz”, czyli język tekstów dotyczących historii, socjologii czy psychologii religii.

W pracy tej przyjmuję język religijny w jego węższym znaczeniu, zaznaczając jednocześnie – za W. Przyczyną i G. Siwkiem – że jest to „język, jakim posługuje się Kościół jako wspólnota wierzących nie tylko w komunikacji wewnątrzkościelnej (ad intra), lecz także i w komunikacji zewnątrzkościelnej (ad extra)”13 – specyfika medium, jakim jest Internet sprawia, że treści tam prezentowane mają szansę dotrzeć do wszystkich, nie tylko do wierzących.

J. Puzynina proponuje, by językowi religijnemu w szerszym i węższym znaczeniu odpowiadały inne nazwy: język sacrum na oznaczenie rozumienia węższego, a język religijny – szerszego.14 Pisze o tym również M. Makuchowska, tyle że proponuje zostawienie terminu język religijny dla znaczenia węższego: „Z punktu widzenia przydatności metodologicznej warto chyba zachować pojęcie i termin język religijny dla oznaczenia wypowiedzi nie neutralnych światopoglądowo, lecz religijnie zaangażowanych.”15

Warto w tym miejscu nadmienić, że w ogóle istnieje wiele pojęć na określenie związków języka i religii. Obok pojęcia język sacrum16 funkcjonuje określenie język sakralny17; spotkać można też terminy takie jak: język wiary18, język współczesnego życia religijnego.19 Obok – chyba najczęściej wybieranego – terminu język religijny20 występuje pojęcie język religii.21

Inne określenia, używane przy omawianiu poszczególnych zagadnień, są bardziej szczegółowe, wskazują na jakiś wycinek języka religijnego: mówić można o języku biblijnym, języku Pisma, języku kaznodziejskim, języku liturgicznym, języku stylizacji teologicznej.

Wszystkie te terminy odsyłają jednak zasadniczo do podobnej treści, to znaczy do języka, jakim człowiek mówi do Boga i rozmawia o wierze z innymi.

Większość badaczy języka religijnego wyodrębnia przedmiot swoich analiz nie ze względu na jakąś szczególną formę, lecz na zasadzie kontekstu sytuacyjnego. J. A Kłoczowski mówi: „Język religijny jest to język, którym posługuje się człowiek w sytuacji religijnej”22. Co jednak kryje się pod pojęciem „sytuacja religijna”? Bez wahania skłonni jesteśmy uznać za sytuację religijną modlitwy liturgiczne i indywidualne, kazania i homilie, publicystykę religijną, katechezę. Ale przecież w życiu codziennym również mogą powstawać tego typu komunikaty.23 W tym przypadku o wiele trudniej ocenić, co jest językiem religijnym: „np. wykrzyknięcie zdania: «Jak tu pięknie!» może być krótkim aktem uwielbienia, modlitwą skierowaną do Boga. Jednocześnie realizacja tego samego zdania, nawet wzbogaconego o apostrofę «Boże!», która mogłaby służyć jako wyznacznik sfery sacrum, nie musi wcale oznaczać modlitwy, a tylko utarty sposób reakcji na sytuację niespodziewaną, zaskakującą.”24

Za kryterium wyodrębnienia języka religijnego należałoby zatem przyjąć specyfikę aktu komunikacji, w którym zakłada się istnienie Boga.25 Jak widać z powyższego przykładu przyjęcie za wyznacznik języka religijnego obecności szczególnego słownictwa – z tzw. komponentem sakralnym – byłoby błędne; dzisiaj wiele słów z tego rejestru zatraca swoje pierwotne religijne znaczenie.26 Ważne są więc nie tyle środki językowe użyte w wypowiedzi, co przekonanie użytkowników o obecności Sacrum. To jest wartość nieredukowalna w języku religijnym. Celem tego języka jest bowiem:

– kontaktowanie się człowieka ze światem nadprzyrodzonym;

– opis ludzkiej wizji tego świata;

– sformułowanie odnośnego zespołu wartości i nakazów etycznych.27

Bez przyjęcia obecności Sacrum język ten traci rację bytu.

b) Akt mowy języka religijnego i funkcje wypowiedzi religijnych

Tradycyjny – przedstawiony przez R. Jakobsona28 – schemat aktu komunikacji zakłada sześć podstawowych czynników:

Akt mowy języka religijnego jest nieco bardziej skomplikowany. Jak już wyżej powiedziano, zakłada obecność Sacrum – mogącego wystąpić tak w roli nadawcy, jak i odbiorcy, ale także będącego poza nimi:

Ale nie tylko to sprawia, że religijny akt mowy jest bardziej skomplikowany. Dokładną analizę schematu aktu mowy języka religijnego przedstawia I. Bajerowa.29

Okazuje się, że krąg uczestników – tak nadawców, jak i odbiorców – jest niejednorodny. Nadawcą może być sam Bóg (np. Słowo Boże), kapłan – pośrednik w kontakcie z Bogiem, czy w końcu każdy wierny. Podobną grupę tworzą odbiorcy tekstów religijnych: może to być Bóg lub drugi człowiek. Sama grupa określana mianem „wiernych” jest niejednorodna: tworzą ją osoby w różnym wieku, wykształcone i niewykształcone, różnych zawodów i różnego stanu społecznego. Język religijny musi więc być zróżnicowany, by każdy człowiek mógł bez przeszkód stać się jego nadawcą lub odbiorcą.

Różne są także sytuacje, w jakich możliwe jest użycie języka religijnego (o czym była już mowa): może to być np. liturgia, katecheza czy zwykła, swobodna rozmowa na tematy religijne. Znaczenie ma tu też ilość uczestników rozmowy: może to być mała grupa, cała wspólnota parafialna czy masowe zgromadzenie (np. na uroczystości Najświętszej Maryi Panny na Jasnej Górze).

Jeśli wziąć pod uwagę przekaz – formę, temat, kod, kanał – to także nie jest on jednolity. Podejmowane są wszelkie tematy: od pytań o sens życia, istnienie Boga do relacji międzyludzkich; ich forma nie jest niczym zdeterminowana: mogą to być prace naukowe, poezja, współczesne piosenki młodzieżowe; zarówno teksty rytualne, ustalone, jak i spontaniczne.

Czynniki aktu mowy w języku religijnym są zatem bardzo zróżnicowane. Jak podkreśla autorka – wpływa to na bogactwo środków, jakie są wybierane do realizacji wypowiedzi religijnych. Różnorodność sytuacji komunikacyjnych sprawia, że język religijny musi sprostać różnym zadaniom, pełni więc różnorakie funkcje.

Tradycyjny akt komunikacji przekłada się na następujące funkcje języka, w zależności od tego, na który z czynników tego aktu położymy nacisk:


Funkcje te występują w różnych tekstach języka religijnego. Jednakże podstawową funkcją tego języka – wynikającą z przyjęcia obecności Sacrum – jest funkcja sakralna (funkcja uczestnictwa w Sacrum); to jej obecność świadczy o zaistnieniu wypowiedzi w języku religijnym.30

Ze względu na tę funkcję możemy wyróżnić – za Dorotą Zdunkiewicz-Jedynak – następujące typy wypowiedzi:

    • uobecniające, objawiające Sacrum (wypowiedzi prorockie, teksty objawień, akty przepowiadania kościelnego /kazania, homilie, nauki rekolekcyjne/);

    • sprawcze mocą Sacrum (akty sakramentalne, błogosławieństwa);

    • przywołujące Sacrum na świadka (przysięgi, akty strzeliste, pozdrowienia);

    • adresowane do Sacrum (modlitwy-prośby, modlitwy-dziękczynienia, modlitwy-wyznania wiary, modlitwy-pochwały, modlitwy-przeproszenia);

    • te, w których Sacrum jest przedmiotem kontemplacji (świadectwa, teksty poetyckie o tematyce religijnej, komentarze liturgiczne).31

Ale funkcja ta jest realizowana nie tylko wtedy, gdy obecność Sacrum jest uświadamiana w tym konkretnym momencie i wyraża się to na płaszczyźnie wypowiedzi. Również wtedy, gdy świadomość Bożej obecności przenika całe życie człowieka, jego czyny wypływają z miłości Boga, wypowiedź może zostać zaliczona do języka religijnego.

Funkcją także związaną z obecnością Sacrum w akcie komunikacji – aczkolwiek nie musi ona być realizowana w każdej wypowiedzi religijnej – jest funkcja performatywna polegająca na tym, że za pomocą słów tworzy się lub zmienia rzeczywistość. Mamy z nią do czynienia np. w czasie Mszy św. przy przeistoczeniu – chleb i woda przy wypowiadaniu formuły przeistoczenia stają się Ciałem i Krwią Chrystusa; również podczas sprawowania innych sakramentów, np. „Tak” wypowiadane przez narzeczonych składających sobie przyrzeczenie małżeńskie sprawia, że od tej chwili stają się mężem i żoną.32

Funkcja poznawcza jest również ważna – pozwala poznać Objawienie (Pismo Święte); jest to funkcja kluczowa w teologii, biblistyce czy w duszpasterstwie. Co istotne dla tej funkcji – jak podaje I. Bajerowa – realizuje się ona nie tylko wprost, ale także odsyłając do rzeczywistości sakralnej, np. przez symbole wyrażone słowem, gdyż „w życiu religijnym podstawowe pojęcia są niemożliwe do zdefiniowania, stąd język, poza tym, że operuje umowną nazwą (np. Bóg, niebo, piekło, Trójca Święta, Duch Święty), bezpośrednio nie odsyła – zwłaszcza dzisiejszego człowieka – do niczego konkretnego.”33

funkcją impresywną mamy do czynienia ­m.in. w sytuacji modlitwy-prośby, gdy nadawca „próbuje przekonać”, że to o co prosi jest słuszne. Spotykamy ją również przy okazji nakłania wiernych do aktywności religijnej.

Funkcję ekspresywną pełnić będzie np. modlitwa pochwalna, gdzie nadawca wyraża swoją miłość do Boga, wyraża chwałę dla Jego Imienia.

Na funkcji fatycznej koncentrują się niektóre wezwania z liturgii (np. Módlmy się), a na funkcji poetyckiej np. psalmy, pieśni religijne, proza i poezja religijna.

Język religijny może zatem pełnić różne funkcje tak wobec Sacrum, jak i wobec interlokutorów.34

*****

Analiza aktu mowy języka religijnego i funkcji wypowiedzi religijnych pozwala dostrzec charakterystyczne cechy, które wpływają na odrębność języka religijnego. Są to:

c) Miejsce języka religijnego we współczesnej polszczyźnie

Pomimo tych cech wyróżniających język religijny „w stylistyce polskiej nie dostrzeżono w nim osobnego wariantu polszczyzny, o czym świadczy fakt, że – jak dotąd – nie uwzględnia go żadna typologia – pisze M. Makuchowska – dopiero w ostatnim dziesięcioleciu poczęto rozpatrywać je [wypowiedzi religijne – M.D.] jako jedną z odmian funkcjonalnych.”36

Kryterium funkcjonalne przyjęła w swych badaniach I. Bajerowa. Pisze ona, że „język religijny to odmiana języka ogólnego, będąca środkiem komunikacji w życiu religijnym”.37 Język religijny należało by zatem rozpatrywać jako jeden z wariantów stylowych polszczyzny:

język potoczny

język artystyczny

język naukowy

język publicystyczny

język religijny

Takie umiejscowienie proponuje również J. Bartmiński, wymieniając styl religijny – który „opiera się na własnej koncepcji świata i własnej racjonalności, używa znaków językowych w sposób swoisty” – obok stylu potocznego, artystycznego, urzędowego i naukowego.38

M. Makuchowska wylicza cechy formalne, które pozwalają na opisanie języka religijnego jako stylu; są to: specjalna leksyka, rytualizacja, archaizacja, schematyczność budowy tekstu, sekwencyjność, rytmiczne powtarzanie składników, anafora, styl podniosły (peryfraza, nobliwa metaforyka, epitety dalekie od prozaizmów), wartościowanie.39

Zauważa ona jednocześnie, że ze względu na różnorodność sytuacji i niejednolitość użytkowników języka religijnego możemy mówić o „wielostylowości języka religijnego.”

Do tekstów języka religijnego zaliczymy przecież te pisane językiem naukowym (traktaty teologiczne), dydaktycznym (kazania, homilie, listy duszpasterskie), jak również te tworzone według stylu artystycznego (poezja i proza religijna) czy potocznego. „W związku z dużą różnorodnością tekstów w języku sacrum nie można ich zakwalifikować do jednej odmiany” – podkreśla również I. Pałucka.40

Wielostylowość języka religijnego, a także jego odrębna od języka świeckiego referencja to cechy, dla których M. Makuchowska proponuje, aby dychotomiczny podział świata na sacrum i profanum miał też swoje odzwierciedlenie w podziale uniwersum mowy na język religijny i język świecki:41

język religijny


język potoczny

język artystyczny

język naukowy

język publicystyczny

uniwersum mowy


język świecki

język potoczny

język artystyczny

język naukowy

język publicystyczny

Jak widać, status języka religijnego w polszczyźnie nie jest ustalony, choć „życie religijne jest z pewnością jedną z najważniejszych dziedzin działalności ludzkiej i język odgrywa w niej doniosłą rolę.”42 Aby odpowiedzieć na pytanie o miejsce języka religijnego we współczesnej polszczyźnie potrzeba jeszcze wielu badań na tym polu.

Tymczasem „w dziedzinie współczesnych zastosowań języka religijnego problemem staje się dziś możliwość znalezienia wzorca, który mógłby sprostać potrzebie wyrażenia sacrum przy jednoczesnym zachowaniu cech komunikatywności, spontaniczności i poszanowania tradycji” – zauważa S. Koziara. 43

Wielu badaczy podkreśla potrzebę uwspółcześniania języka religijnego, zauważają ją również sami użytkownicy języka czują. Przez lata zamykał się on w swojej hieratyczności, tak, że dla wielu pozostaje dzisiaj niezrozumiały, nie odwołuje się do ich doświadczeń. „Mówi się o «erze postchrześcijańskiej». Międzypokoleniowy przekaz religijny został zerwany i dla wielu pojęcia i symbole religijne, zrozumiałe jeszcze kilkanaście lat temu, dziś są zupełnie nieczytelne. W sytuacji zerwania ciągłości tradycji uważna analiza języka religijnego posiada olbrzymie znaczenie. Jeżeli chcemy dotrzeć do ludzi niewierzących, musimy pamiętać, że nasze światy i nasze języki tylko w części są ze sobą tożsame.”44




1 L. Dupré, Inny wymiar. Filozofia religii, przeł. Sabina Lewandowska, Kraków 1991, s.157.

2 K. Mech, Między religijnym doświadczeniem a jego wysłowieniem [w:] Ostatnie przed wielkim milczeniem. Język i religia, red. E. Przybył, Kraków 2001, s. 14.

3 G. Chrzanowski, Kościelne gadanie. Esej o potocznym języku religijnym, „Znak” 1995, 12 (487), s. 85.

4 Por. Rz 10,17. Wszystkie cytaty z Pisma Świętego wg Biblii Tysiąclecia.

5 M. Karwala, O niektórych sposobach wyrażania niewyrażalnego, [w:] Teologia – kultura – współczesność, red. Z. Adamek, Tarnów 1995, s. 87.

6 S. Koziara, Wokół współczesnych problemów komunikacji międzyludzkiej i języka religijnego [w:] Teologia – kultura – współczesność…, s. 68.

7 Tamże, s. 69.

8 M.in. Czterechsetlecie Unii Brzeskiej, red. Z. Leszczyńskiego, Lublin 1998; jest to pierwszy tom rozpoczynający serię prac poświęconych problematyce związków języka i religii – Lingua Sacra.

9 Są one często przeznaczone nie tylko dla językoznawców, np. sympozjum „Teologia – Kultura – Współczesność” (Tarnów, 9 IV 1994); Międzynarodowa konferencja naukowa „Człowiek – Dzieło – Sacrum” (Opole – Kamień Śląski 8-10 X 1996).

10 http://www.rjp.pl/wiadomosci/religijna-regulamin.php/. Rada ukonstytuowała się 15 listopada 2001 r.

11 M. Makuchowska, O statusie języka religijnego [w:] Systematyzacja pojęć w stylistyce. Materiały z konferencji z 24-26 IX 1994, red. S. Gajda, Opole 1992, s. 168.

12 Piszą o tym m.in. M. Makuchowska, O statusie języka… ;  I. Pałucka, Czy istnieje „język religijny”? [w:] „Język Polski” 2000, z. 3-4, s. 176-184.

13 W. Przyczyna, G. Siwek, Język w Kościele [w:] Polszczyzna 2000. Orędzie o stanie języka na przełomie tysiącleci, red. W. Pisarek, Kraków 1999, s. 130.

14 J. Puzynina, Człowiek – Język – Sacrum [w:] Człowiek – dzieło – sacrum, red. S. Gajda, H. J. Sobeczko, Opole 1998, s. 25.

15 M. Makuchowska, Język religijny względem pozostałych odmian polszczyzny [w:] Od Biblii Wujka do współczesnego języka religijnego. Z okazji 400-lecia wydania Biblii ks. Jakuba Wujka, red. Z. Adamek, S. Koziara, Tarnów 1999, s. 182.

16 Por. L. Kołakowski, O wypowiadaniu niewypowiedzianego: język i sacrum [w:] Język a kultura. T. 4. Funkcje języka i  wypowiedzi, red. J. Bartmiński, R. Grzegorczykowa, Wrocław 1991, s. 53-63.

17 Por. O języku religijnym. Zagadnienia wybrane, red. M. Karpluk, J. Sambor, Lublin 1988, s. 5.

18 Por. H. Cazalles, J. Deforme, Język wiary w Piśmie św. i w świecie współczesnym, Warszawa 1975.

19 Por. I. Bajerowa, Rola języka we współczesnym polskim życiu religijnym [w:] O języku religijnym…, s. 9-20.

20 Por. O języku religijnym…

21 Tamże, s. 7, 23.

22 J. A. Kłoczowski OP, Język, którym mówi człowiek religijny, „Znak” 1995, 12 (487), s. 5.

23 I. Bajerowa, Rola języka..., s. 11.

24 I. Pałucka, Czy istnieje…, s. 178.

25 Tamże.

26 Zob. I. Bajerowa, Kilka problemów stylistyczno-leksykalnych współczesnego polskiego języka religijnego [w:] O języku religijnym…, s. 21.

27 I. Bajerowa, Szanse języka religijnego w świecie kultury masowej [w:] Teologia – kultura – współczesność…, s.102.

28 Schematy aktu komunikacji i funkcji języka za: R. Jakobson, Poetyka w świetle językoznawstwa [w:] Współczesna teoria badań literackich za granicą, t. 2, Kraków 1976, s. 22-68.

29 I. Bajerowa, Rola języka..., s. 10-11.

30 I. Pałucka, Czy istnieje…, s. 182-183.

31 D. Zdunkiewicz-Jedynak, Funkcja sakralna w tekstach i w języku (z perspektywy językoznawcy). Referat wygłoszony na konferencji „Funkcje wypowiedzi religijnych”, Rychwałd 24-26 IV 2003.

32 Można by rozszerzyć zakres tej funkcji i nadać jej charakter ogólny, specyficzny dla całości języka religijnego: wypowiedzi języka religijnego tworzą bowiem wewnętrzny świat człowieka: myśl, działanie, sposób wartościowania. Por. I. Bajerowa, Swoistość języka religijnego i niektóre problemy jego skuteczności, „Łódzkie Studia Teologiczne” 1994, z. 3, s. 17.

33 I. Bajerowa, Rola języka…, s. 12.

34 Por. I. Pałucka, Czy istnieje…, s. 180.

35 Encyklopedia Katolicka, T. 9, Lublin 2000, hasło: język religijny, II. Aspekt filologiczny.

36 M. Makuchowska, Język religijny względem…, s. 176.

37 I. Bajerowa, Szanse języka religijnego…, s. 102.

38 J. Bartmiński, Język w kontekście kultury [w:] Współczesny język polski, red. J. Bartmiński, Lublin 2001, s. 19.

39 M. Makuchowska, Język religijny względem…, s. 183-186.

40 I. Pałucka, Czy istnieje…, s. 183.

41 M. Makuchowska, Język religijny względem…, s. 177-180.

42 Taż, O statusie języka religijnego, s. 167.

43 S. Koziara, Wokół współczesnych problemów…, s.75.

44 G. Chrzanowski, Kościelne gadanie…, s. 92.


opr. mg/mg



 


Podziel się tym materiałem z innymi:


Kliknij aby zobaczyć dokumenty zawierające wybrany tag: duszpasterstwo internet sieć Kościół religijność język rozmowa Słowo mowa WWW grupa dyskusyjna język wiary
 
© Fundacja Opoka 2017
Realizacja: 3W
© Fundacja Opoka 2017
Realizacja: 3W