Wola Ojca

„Tłumy słuchały (…) ponieważ widziały znaki”. Mam ogromną chęć czynienia znaków, by mnie słuchano. Widzę, jaki jestem interesowny. Podtrzymuje mnie słowo Jezusa: Nikosa „precz nie odrzucę”.

Dzieje pokazują moc zawartą w Kościele. Grzechy nie są w stanie zatrzymać ewangelizacji. Grzechy Apostołów, którzy zostawili Chrystusa samego, a Piotr wyparł się Go trzykrotnie. Także grzech Szawła. Nienawiść miała zgasić ogień, z krzyża. Święci zauważają, że prześladowanie pobudziło ewangelizację.  „Kościół rozprasza się, aby się rozszerzyć”. 

Samaria jest symbolem ludzi odrzuconych, pogardzanych. Oni tęsknią za Dobrą Nowiną. Jest Ktoś, kto ich kocha takimi, jakimi są i że za nich oddał swoje życie. To przepowiadał diakon Filip. Głoszona Ewangelia spowodowała „radość w mieście”.

Gdy wszystko idzie dobrze w twoim życiu, gdy nie masz większych problemów, wówczas nie potrzebujesz Dobrej Nowiny. Dlatego mówią, że tu w Niemczech ewangelizacja idzie tak ciężko. Ludzie byli przez lata zabezpieczeni ekonomicznie, socjalnie i zdrowotnie. Istniało solidne wsparcie ze strony państwa. Pierwsi chrześcijanie, żyli spokojnie w Jerozolimie, ewangelizując tylko braci żydowskiego pochodzenia. Prześladowania stały się początkiem misji.

Gdy w twoim życiu pojawiają się cierpienia, gdy doświadczasz prześladowania, wówczas „świat wali ci się na głowę”. Jesteś bezradny. Możesz jedynie oddać złem za zło lub jak nie masz takiej możliwości, wówczas w sercu przeklinać krzywdzicieli, lub wejść w obojętność, która jest pewną formą nienawiści.

Dlatego przychodzi dzisiejsza Ewangelia. Jezus nie daje „czegoś”, co ma cię zbawić. On daje siebie samego. Wiedząc, że swoimi niewiernościami, sądami wobec innych, gniewem, wściekaniem się i nieakceptacją tych, którzy ci nie pasują, będziesz Go zabijał w twoim sercu. Ale On „z nieba zstąpił nie po to, aby pełnić swoją wolę, ale wolę Tego, który” Jezusa posłał. Ojciec nie chce ciebie stracić. Mimo że może dziś jesteś daleko od Niego, może wypisałeś się z Kościoła, może się obraziłeś na Niego z powodu cierpienia, które weszło w twoją rodzinę. Bóg cię kocha. Chrześcijaństwo nie jest dla ludzi doskonałych, jest dla grzeszników.

Czy ty pozwolisz Mu wskrzesić cię już dzisiaj, gdy czytasz ten komentarz? Wskrzesić tzn. dać ci nadzieję mocniejszą niż twój grzech. 

Niech się spełni we mnie, grzeszniku, Twoja Miłość Panie!

 

« 1 »