Komentarz do liturgii słowa

« » Kwiecień 2026
N P W Ś C P S
29 30 31 1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30 1 2
3 4 5 6 7 8 9
  • Inny Kalendarz

Czwartek 9 kwietnia 2026

Życie zaczyna się w spotkaniu

Scena z dzisiejszej Ewangelii zaczyna się od opowiadania: uczniowie dzielą się doświadczeniem drogi do Emaus i rozpoznania Jezusa przy łamaniu chleba. To ważne: zanim Jezus stanie pośród nich, wspólnota już żyje świadectwem – wiara rodzi się w klimacie dzielenia się tym, co Bóg uczynił.

Jezus przychodzi z jednym słowem: „Pokój wam”, a ich pierwszą reakcją są lęk i zmieszanie.  W sercu uczniów wciąż jest więcej doświadczenia Wielkiego Piątku niż poranka zmartwychwstania. Dlatego Pan nie obraża się na ich wątpliwości, ale zaprasza: „Popatrzcie na moje ręce i nogi… dotknijcie Mnie i przekonajcie się” – pozwala, by dotykali Jego ran, bo to one są najczytelniejszym znakiem miłości silniejszej niż śmierć.

Jezus zmartwychwstały je rybę wobec nich – aż tak „konkretnie” Bóg odpowiada na ich lęk i obawę, że to może tylko duch.  Wiara paschalna nie jest ucieczką w świat idei, ale przyjęciem żywego, realnego Pana, który wchodzi w zwyczajność: wspólny posiłek, dotyk, rozmowę. To właśnie w takich prostych znakach Eucharystii i codzienności On dziś leczy nasze „zatrwożone i wylękłe” serca.

Potem Jezus „oświeca ich umysły, aby rozumieli Pisma” i zestawia fakty: cierpienie Mesjasza, zmartwychwstanie, głoszenie nawrócenia i odpuszczenia grzechów wszystkim narodom.  Pokazuje, że nic nie wymknęło się Bogu spod kontroli – „musiało się wypełnić wszystko” – także to, co uczniowie przeżywali jako katastrofę.  Pascha to nie naprawienie nieudanego planu, ale spełnienie zamysłu Ojca, który prowadzi przez krzyż do życia.

Na końcu pada zdanie programowe: „Wy jesteście świadkami tego”.  W XXI wieku, kiedy świat ceni bardziej celebrytów niż ekspertów, teoretyczną wiedzę niż doświadczenia, Jezus chce żebyśmy byli świadkami Tego, którego dotykały nasze ręce, z którym jedliśmy, którego słowa rozpalały nasze serca. Zmartwychwstały nie usuwa wszystkich wątpliwości, ale daje tyle światła, by można było stanąć po stronie prawdy i iść z Ewangelią „począwszy od Jerozolimy” – od miejsca własnej historii. Co dziś bardziej potrzebujesz od Zmartwychwstałego: Jego „Pokoju”, który uspokaja lęk, czy „oświecenia umysłu”, by na nowo zrozumieć sens wydarzeń twojego życia w świetle Pisma?

 

Dyskusja zakończona.

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.