20
lipca
sobota
Wspomnienie Bł. Czesława, prezbitera
Rok liturgiczny: B/II
Pierwsze czytanie:
Mi 2, 1-5
Psalm responsoryjny:
Ps 10, 1-2. 3-4. 7-8. 14 (R.: por. 12b)
Werset przed Ewangelią:
2 Kor 5, 19
Ewangelia:
Mt 12, 14-21

Patroni:

Kolor szat: biały

Liturgia na dzisiaj:

Pierwsze czytanie

Mi 2, 1-5
Czytanie z Księgi proroka Micheasza

Biada tym, którzy planują nieprawość i obmyślają zło na swych łożach! Gdy świta poranek, wykonują je, bo jest ono w ich rękach. Gdy pożądają pól, zagarniają je, gdy domów – to je zabierają; biorą w niewolę gospodarza wraz z jego domem, człowieka z jego dziedzictwem.

Przeto tak mówi Pan: «Oto Ja obmyślam dla tego plemienia niedolę, od której nie uchylicie karków i nie będziecie dumnie kroczyć, bo będzie to czas niedoli. W owym dniu wygłoszą przeciw wam satyrę, podniosą wielki lament, mówiąc: „Jesteśmy ograbieni do szczętu!” Odmierzono sznurem dział mojego ludu, i nikt mu go nie zwrócił; pola nasze przydzielono grabieżcy.

Przeto nie będzie u was nikogo, kto by odmierzał sznurem dział w zgromadzeniu Pańskim».

Psalm responsoryjny

Ps 10, 1-2. 3-4. 7-8. 14 (R.: por. 12b)
Nie zapominaj o ubogich, Panie

Dlaczego z dala stoisz, o Panie, *
ukrywasz się w czasach ucisku,
gdy występny się pyszni, biedny jest w udręce *
i ulega podstępom, które tamten uknuł?

Nie zapominaj o ubogich, Panie

Bo chełpi się grzesznik swą pożądliwością, *
bluźni drapieżca i pogardza Panem.
Pyszniąc się, mówi występny: †
«Nie pomści, nie ma Boga». *
Oto całe jego myślenie.

Nie zapominaj o ubogich, Panie

Jego usta pełne przekleństwa, zdrady i podstępu, *
a pod jego językiem złość i krzywda.
Czai się w zasadzkach przy drogach †
i zabija niewinnego z ukrycia, *
oczy jego wypatrują biedaka.

Nie zapominaj o ubogich, Panie

A Ty to widzisz: i trud, i cierpienie, *
patrzysz, by wziąć je w swe ręce.
Tobie poleca się biedny, *
Ty jesteś opiekunem sieroty.

Nie zapominaj o ubogich, Panie

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

2 Kor 5, 19
Alleluja, alleluja, alleluja

W Chrystusie Bóg pojednał świat z sobą,
nam zaś przekazał słowo jednania.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

Mt 12, 14-21
Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza

Faryzeusze wyszli i odbyli naradę przeciw Jezusowi, w jaki sposób Go zgładzić.

Gdy się Jezus dowiedział o tym, oddalił się stamtąd. A wielu poszło za Nim i uzdrowił ich wszystkich. Lecz zabronił im surowo, żeby Go nie ujawniali. Tak miało się spełnić słowo proroka Izajasza:

«Oto mój Sługa, którego wybrałem;

Umiłowany mój, w którym moje serce ma upodobanie.

Położę ducha mojego na Nim, a On zapowie Prawo narodom.

Nie będzie się spierał ani krzyczał i nikt nie usłyszy na ulicach Jego głosu.

Trzciny zgniecionej nie złamie ani knota tlejącego nie dogasi, aż zwycięsko sąd przeprowadzi.

W Jego imieniu narody nadzieję pokładać będą».

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Trzy grupy osób. Trzy strategie duszpasterskie

ks. Antoni Bartoszek ks. Antoni Bartoszek

Trzy grupy osób. Trzy strategie duszpasterskie   unsplash.com

Dzisiejsza Ewangelia przedstawia trzy grupy osób, charakteryzujące się różnymi postawami wobec Jezusa i Jego łaski.

Grupa pierwsza to faryzeusze, którzy „wyszli i odbyli naradę przeciw Jezusowi, w jaki sposób Go zgładzić”. Współcześnie do tej grupy należą ci, którzy radykalnie zamykają się na słowo Boże, którzy podejmują walkę z Jezusem i Kościołem. Przybiera ona różne formy. Jedyni walczą z krzyżem w przestrzeni publicznej, inni – z głosem dzwonów, dobiegającym z pobliskiej świątyni. Jeszcze inni występują przeciw dzieciom nienarodzonym, sprzeciwiając się Jezusowi, który w obrazie sądu ostatecznego utożsamił się z „najmniejszymi”. Wobec tych wszystkich walczących zadaniem Kościoła jest przyjmować takie postawy, jakie przyjmował Jezus. Czasem roztropnie trzeba „zejść z drogi” (Jezus „oddalił się stamtąd”). Ostatecznie nie należy się zniechęcać. Trzeba „robić swoje”: nauczać oraz nieść uzdrowienie w imię Jezusa, ufając, że kiedyś ludzkie serca otworzą się na łaski.     

Druga grupa to ci, którzy za Jezusem poszli, a On ich uzdrowił. Dziś są to ludzie wsłuchujący się w słowo Jezusa, kroczący za Nim w swoim życiu i otwierający się na działanie Jego łaski, która leczy ludzkie dusze i ciała. Niezmiennym zadaniem Kościoła jest ukazywać prawdziwe oblicze Jezusa oraz mobilizować ludzi do kroczenia za Tym, który ma moc uzdrawiania.

Trzecia grupa to ci, którzy w dzisiejszej Ewangelii porównani są do „trzciny zgniecionej oraz tlejącego się knota”. To osoby, które chwieją się w wierze, być może „zgniecione” ogromem przeciwności cierpień. To ludzie, którzy mają różne wątpliwości, których wiara ledwo się „tli”. Dziś nie brak ludzi wątpiących, poszukujących, pytających o Boga i sens życia. Szczególnie wśród młodzieży. Jezus w Ewangelii jest porównany do Sługi Bożego z Księgi Izajasza. Tak o Jezusie pisze Ewangelista Mateusz: „Nie będzie się spierał ani krzyczał i nikt nie usłyszy na ulicach Jego głosu. Trzciny zgniecionej nie złamie ani knota tlejącego nie dogasi”. Jezus jest przedstawiony jako Ten, kto wobec człowieka ma cierpliwość i wyrozumiałość, kto rozumie pogmatwane ludzkie drogi, kto daje czas i szansę. Takiej postawy winni stale uczyć się: rodzice wobec swoich dzieci, katecheci wobec uczniów, duszpasterze wobec swoich wiernych. To postawa głęboko pedagogiczna, która uwzględnia złożoność ludzkiej serca oraz meandry życia duchowego. To postawa, która bardziej skutecznie doprowadzi do Jezusa niż krzyk i nacisk.