8
października
niedziela
XXVII Tydzień zwykły
Rok liturgiczny: A/I
Pierwsze czytanie:
Iz 5,1-7
Psalm responsoryjny:
Ps 80
Drugie czytanie:
Flp 4,6-9
Werset przed Ewangelią:
J 15, 16
Ewangelia:
Mt 21,33-43

Patroni:

  • św. Pelagia,
  • św. Reparata,
  • św. Feliks,
  • św. Ewodiusz,
  • św. Ragenfredis,
  • św. Hugo,
  • bł. Jan Adams, Robert Dibdale i Jan Lowe

Liturgia na dzień 2017-10-08:

Pierwsze czytanie

Iz 5,1-7
Czytanie z Księgi proroka Izajasza

Chcę zaśpiewać memu Przyjacielowi pieśń o Jego miłości ku swojej winnicy!

Przyjaciel mój miał winnicę na żyznym pagórku. Otóż okopał ją i oczyścił z kamieni, i zasadził w niej szlachetną winorośl; pośrodku niej zbudował wieżę, także i tłocznię w niej wykuł. I spodziewał się, że wyda winogrona, lecz ona cierpkie wydała jagody.

«Teraz więc, o mieszkańcy Jeruzalem i mężowie z Judy, rozsądźcie, proszę, między Mną a winnicą moją. Co jeszcze miałem uczynić winnicy mojej, a nie uczyniłem w niej? Czemu, gdy czekałem, by winogrona wydała, ona cierpkie dała jagody?

Więc dobrze! Pokażę wam, co uczynię winnicy mojej: rozbiorę jej żywopłot, by ją rozgrabiono, rozwalę jej ogrodzenie, by ją stratowano. Zamienię ją w pustynię, nie będzie przycinana ni plewiona, tak iż wzejdą osty i ciernie. Chmurom zakażę spuszczać na nią deszcz».

Otóż winnicą Pana Zastępów jest dom Izraela, a ludzie z Judy szczepem Jego wybranym. Oczekiwał On tam sprawiedliwości, a oto rozlew krwi, i prawowierności, a oto krzyk grozy.

Psalm responsoryjny

Ps 80
Ps 80 (79), 9 i 12. 13-14. 15-16. 19-20 (R.: Iż 5, 7a)

Winnicą Pana jest dom Izraela.

Przeniosłeś z Egiptu winorośl *
i zasadziłeś ją wygnawszy pogan.
Rozpostarła swe pędy aż do Morza, *
aż do Rzeki swe latorośle.

Winnicą Pana jest dom Izraela.

Dlaczego zburzyłeś jej ogrodzenie *
i każdy przechodzień zrywa jej grona?
Niszczy ją dzik leśny *
i obgryzają polne zwierzęta.

Winnicą Pana jest dom Izraela.

Powróć, Boże Zastępów, *
wejrzyj z nieba, spójrz i nawiedź tę winorośl.
I chroń to, co zasadziła Twoja prawica, *
latorośl, którą umocniłeś dla siebie.

Winnicą Pana jest dom Izraela.

Już więcej nie odwrócimy się od Ciebie, *
daj nam nowe życie, a będziemy Cię chwalili.
Odnów nas, Panie, Boże Zastępów, †
i rozjaśnij nad nami swoje oblicze, *
a będziemy zbawieni.

Winnicą Pana jest dom Izraela.

Drugie czytanie

Flp 4,6-9
Czytanie z Listu Świętego Pawła Apostoła do Filipian

O nic się już nie martwcie, ale w każdej sprawie wasze prośby przedstawiajcie Bogu w modlitwie i błaganiu z dziękczynieniem. A pokój Boży, który przewyższa wszelki umysł, będzie strzegł waszych serc i myśli w Chrystusie Jezusie.

Na koniec, bracia, wszystko, co jest prawdziwe, co godne, co sprawiedliwe, co czyste, co miłe, co zasługuje na uznanie: jeśli jest jakąś cnotą i czynem chwalebnym – to bierzcie pod rozwagę.

Czyńcie to, czego się nauczyliście, co przejęliście, co usłyszeliście i co zobaczyliście u mnie, a Bóg pokoju będzie z wami.

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

J 15, 16
Alleluja, alleluja, alleluja

Nie wy Mnie wybraliście, ale Ja was wybrałem,
abyście szli i owoc przynosili.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

Mt 21,33-43
Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza

Jezus powiedział do arcykapłanów i starszych ludu:

«Posłuchajcie innej przypowieści. Był pewien gospodarz, który założył winnicę. Otoczył ją murem, wykopał w niej tłocznie, zbudował wieżę, w końcu oddał ją w dzierżawę rolnikom i wyjechał.

Gdy nadszedł czas zbiorów, posłał swoje sługi do rolników, by odebrali plon jemu należny. Ale rolnicy chwycili jego sługi i jednego obili, drugiego zabili, trzeciego zaś ukamienowali. Wtedy posłał inne sługi, więcej niż za pierwszym razem, lecz i z nimi tak samo postąpili. W końcu posłał do nich swego syna, tak sobie myśląc: Uszanują mojego syna.

Lecz rolnicy, zobaczywszy syna, mówili do siebie: „To jest dziedzic; chodźcie, zabijmy go, a posiądziemy jego dziedzictwo”. Chwyciwszy go, wyrzucili z winnicy i zabili. Kiedy więc przybędzie właściciel winnicy, co uczyni z owymi rolnikami?»

Rzekli Mu: «Nędzników marnie wytraci, a winnicę odda w dzierżawę innym rolnikom, takim, którzy mu będą oddawali plon we właściwej porze».

Jezus im rzekł: «Czy nigdy nie czytaliście w Piśmie: „Ten właśnie kamień, który odrzucili budujący, stał się głowicą węgła. Pan to sprawił, i jest cudem w naszych oczach”. Dlatego powiadam wam: Królestwo Boże będzie wam zabrane, a dane narodowi, który wyda jego owoce».

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Troska o Bożą winnicę

Mirosław Matuszny Mirosław Matuszny

Temat: Troska o Bożą winnicę

Kiedy wczytujemy się w opowieść o winnicy, jaką zawiera dzisiejsza perykopa Ewangelii, być może i my sami zastanawiamy się, ile to już razy odrzuciliśmy Boże wezwanie do nawrócenia, ilu Bożych posłańców odesłaliśmy z niczym, mówiąc sobie, że wciąż mamy jeszcze czas, że przecież jeszcze nie nadszedł nasz czas i nie musimy zdawać jeszcze sprawy przed Bogiem. Tak się jednak składa, że nikt z nas nie wie, kiedy nadejdzie godzina, gdy trzeba będzie zdać sprawę z zarządu Bożą winnicą, wykazać się, jakim urobkiem dysponujemy po całym dniu naszego życia.
Niekiedy mogło by się wydawać, że Bóg postępuje względem nas zbyt zasadniczo, że nie wiedząc kiedy staniemy przed Przedwiecznym, możemy być zaskoczeni, wszak koniec naszego życia może nadejść w każdej chwili. Jednak Bóg nie tylko wymaga od nas przestrzegania prawa, jakie wypisał w naszych sercach. On posyła do nas proroków, tak, jak posyłał w czasach Starego Testamentu. Ile napomnień, ile pociągających przykładów miłosierdzia przewinęło się już w naszym życiu? Na to pytanie możemy odpowiedzieć sobie tylko my sami.
Jakby tego wszystkiego było mało, Bóg nieustannie posyła do serc naszych Swego Syna, aby umacniał naszą wiarę, aby karmiąc nas Przenajświętszym Pokarmem Niebieskim prowadził nas drogą wiodącą na spotkanie w chwale nieba. Niestety, tak wiele razy i w naszym życiu spełnia się ów scenariusz z dzisiejszej Ewangelii. Nie tylko odrzucamy przesłanie Bożych posłańców. Wiele razy mówimy „nie” Bożemu Synowi.

SŁOWO BOŻE W PRAKTYCE
Stawiamy się sami w miejsce Boga, domagając się, aby On sam był naszym sługą i spełniał tylko nasze żądania. Co więcej, każemy Panu Nieba czekać niejako w poczekalni, na czas, kiedy zechcemy się z Nim spotkać. Zapominamy, że winnica naszego życia w której pełnimy swe życiowe role, nie należy do nas i nic z niej nie zabierzemy ze sobą.

PYTANIE DLA ODWAŻNYCH
Czy pamiętam, że pracuję u Boga?