14
lutego
środa
Wielki Post - Środa Popielcowa
Rok liturgiczny: B/II
Pierwsze czytanie:
Jl 2, 12-18
Psalm responsoryjny:
Ps 51 (50), 3-4. 5-6b. 12-13. 14 i 17 (R.: por. 3a)
Drugie czytanie:
2 Kor 5, 20 – 6, 3
Werset przed Ewangelią:
Ps 95 (94), 8a. 7d
Ewangelia:
Mt 6, 1-6. 16-18

Patroni:

  • św. Cyryl i Metody,
  • św. Walenty,
  • św. Witalis,
  • św. Zenon,
  • św. Basjan, Tonionus, Prot, Lucjusz, Cyrion, Agaton, Mojżesz, Dionizy i Ammonius ,
  • św. Eleuchadius,
  • św. Auksencjusz,
  • św. Nostrian,
  • św. Antonin,
  • św. Jan Chrzciciel od Poczęcia García,
  • bł. Wincenty Vilar David

Liturgia na dzień 2018-02-14:

Pierwsze czytanie

Jl 2, 12-18
Czytanie z Księgi proroka Joela

Tak mówi Pan:

«Nawróćcie się do Mnie całym swym sercem, przez post i płacz, i lament». Rozdzierajcie jednak serca wasze, a nie szaty! Nawróćcie się do Pana, Boga waszego! On bowiem jest litościwy, miłosierny, nieskory do gniewu i bogaty w łaskę, a lituje się nad niedolą. Kto wie? Może znów się zlituje i pozostawi po sobie błogosławieństwo plonów na ofiarę pokarmową i płynną dla Pana, Boga waszego.

Na Syjonie dmijcie w róg, zarządźcie święty post, ogłoście uroczyste zgromadzenie. Zbierzcie lud, zwołajcie świętą społeczność, zgromadźcie starców, zbierzcie dzieci i niemowlęta! Niech wyjdzie oblubieniec ze swojej komnaty, a oblubienica ze swego pokoju!

Między przedsionkiem a ołtarzem niechaj płaczą kapłani, słudzy Pańscy! Niech mówią: «Zlituj się, Panie, nad ludem Twoim, nie daj dziedzictwa swego na pohańbienie, aby poganie nie zapanowali nad nami. Czemuż mówić mają między narodami: Gdzież jest ich Bóg?»

A Pan zapłonął zazdrosną miłością ku swojej ziemi i zmiłował się nad swoim ludem.

Psalm responsoryjny

Ps 51 (50), 3-4. 5-6b. 12-13. 14 i 17 (R.: por. 3a)
Zmiłuj się, Panie, bo jesteśmy grzeszni

Zmiłuj się nade mną, Boże, w łaskawości swojej, *
w ogromie swej litości zgładź moją nieprawość.
Obmyj mnie zupełnie z mojej winy *
i oczyść mnie z grzechu mojego.

Zmiłuj się, Panie, bo jesteśmy grzeszni

Uznaję bowiem nieprawość moją, *
a grzech mój jest zawsze przede mną.
Przeciwko Tobie samemu zgrzeszyłem *
i uczyniłem, co złe jest przed Tobą.

Zmiłuj się, Panie, bo jesteśmy grzeszni

Stwórz, Boże, we mnie serce czyste *
i odnów we mnie moc ducha.
Nie odrzucaj mnie od swego oblicza *
i nie odbieraj mi świętego ducha swego.

Zmiłuj się, Panie, bo jesteśmy grzeszni

Przywróć mi radość Twojego zbawienia *
i wzmocnij mnie duchem ofiarnym.
Panie, otwórz wargi moje, *
a usta moje będą głosić Twoją chwałę.

Zmiłuj się, Panie, bo jesteśmy grzeszni

Drugie czytanie

2 Kor 5, 20 – 6, 3
Czytanie z Drugiego Listu Świętego Pawła Apostoła do Koryntian

Bracia:

W imieniu Chrystusa spełniamy posłannictwo jakby Boga samego, który przez nas udziela napomnień. W imię Chrystusa prosimy: pojednajcie się z Bogiem! On to dla nas grzechem uczynił Tego, który nie znał grzechu, abyśmy się stali w Nim sprawiedliwością Bożą.

Współdziałając zaś z Nim, napominamy was, abyście nie przyjmowali na próżno łaski Bożej. Mówi bowiem Pismo:

«W czasie pomyślnym wysłuchałem cię, w dniu zbawienia przyszedłem ci z pomocą».

Oto teraz czas upragniony, oto teraz dzień zbawienia.

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

Ps 95 (94), 8a. 7d
Chwała Tobie, Słowo Boże

Nie zatwardzajcie dzisiaj serc waszych,
lecz słuchajcie głosu Pańskiego.

Chwała Tobie, Słowo Boże

Ewangelia

Mt 6, 1-6. 16-18
Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza

Jezus powiedział do swoich uczniów:

«Strzeżcie się, żebyście uczynków pobożnych nie wykonywali przed ludźmi po to, aby was widzieli; inaczej bowiem nie będziecie mieli nagrody u Ojca waszego, który jest w niebie.

Kiedy więc dajesz jałmużnę, nie trąb przed sobą, jak obłudnicy czynią w synagogach i na ulicach, aby ich ludzie chwalili. Zaprawdę, powiadam wam: ci otrzymali już swoją nagrodę. Kiedy zaś ty dajesz jałmużnę, niech nie wie lewa twoja ręka, co czyni prawa, aby twoja jałmużna pozostała w ukryciu. A Ojciec twój, który widzi w ukryciu, odda tobie.

Gdy się modlicie, nie bądźcie jak obłudnicy. Oni to lubią w synagogach i na rogach ulic wystawać i modlić się, żeby się ludziom pokazać. Zaprawdę, powiadam wam: otrzymali już swoją nagrodę. Ty zaś, gdy chcesz się modlić, wejdź do swej izdebki, zamknij drzwi i módl się do Ojca twego, który jest w ukryciu. A Ojciec twój, który widzi w ukryciu, odda tobie.

Kiedy pościcie, nie bądźcie posępni jak obłudnicy. Przybierają oni wygląd ponury, aby pokazać ludziom, że poszczą. Zaprawdę, powiadam wam, już odebrali swoją nagrodę. Ty zaś, gdy pościsz, namaść sobie głowę i obmyj twarz, aby nie ludziom pokazać, że pościsz, ale Ojcu twemu, który jest w ukryciu. A Ojciec twój, który widzi w ukryciu, odda tobie».

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Prawdziwy post

Mirosław Matuszny Mirosław Matuszny

Temat: Prawdziwy post

Od kilku dni wielu zadaje pytanie, czy możliwe jest pogodzenie przypadającej dziś środy popielcowej, rozpoczynającej okres Wielkiego Postu z obchodzonymi w popkulturze tzw. Walentynkami, czyli dniem zakochanych. Wszak takiej zbieżności, jaka przypada w tegorocznym kalendarzu, mało kto się spodziewał. Jednak nie to jest prawdziwym problemem, wszak wychodząc z punktu widzenia wiary i religii, moglibyśmy w ogóle nie przejmować się tym, co przynoszą współczesne trendy kulturowe, gdyby nie to, że gołym okiem widać, iż coraz więcej ludzi już nie pamięta i nie rozumie ani czym jest post, ani miłość.
Otóż przecież post ma nas zwrócić ku Bogu, czyli ku największej miłości. Post nie jest przecież jakimś niezrozumiałym dręczeniem własnego ciała. Jest uczynkiem miłosierdzia, ćwiczeniem ducha, poprzez które odrywamy się na chwilę od codziennych zmartwień i rozrywek, od banału i rutyny, aby wejrzeć w głąb siebie, aby zrobić krok w kierunku Boga i bliźniego. To właśnie post pozwala nam na przypomnienie sobie słowa, dzięki któremu ludzie na nowo mogą odkryć w sobie ogromne pokłady miłości. Tym słowem jest „przepraszam”. Post przecież zakłada pokutę za popełnione grzechy, umartwienie ciała, aby mógł wzrastać nasz duch.
Zatem jeśli post jest zwróceniem się do Boga, momentem, w którym chcemy odnowić utraconą z nim jedność, to czy nie powinien także zwracać nas w kierunku braci i sióstr? Okazuje się, że tak jak miłość względem Boga nie może istnieć bez pokuty, pojednania i żalu za grzechy, tak też miłość międzyludzka nie wydaje się trwać, jeśli z naszego słownika wykreślimy słowa przeprosin, żalu i postanowienia poprawy.

SŁOWO BOŻE W PRAKTYCE
Dzisiejszy zdaje się więc być wyjątkowym darem z nieba. Jeśli bowiem tylu ludzi pyta, jak pogodzić Środę popielcową ze świętem zakochanych, to znaczy, że Bóg daje nam wyjątkową okazję do tego, aby przypomnieć sobie, że zarówno miłość do Boga jak i do człowieka najpełniej wyraża się w przebaczeniu. Wybaczyć w imię miłości, to dać szansę na n owe jutro, na przeżycie chwil, które będą jeszcze bardziej piękne i wzniosłe, bo przeżywane z czystym sercem.

PYTANIE DLA ODWAŻNYCH
Czy rozumiem sens postu?