30
maja
środa
Dzień powszedni albo wspomnienie św. Jana Sarkandra, prezbitera i męczennika
Rok liturgiczny: B/II
Pierwsze czytanie:
1 P 1, 18-25
Psalm responsoryjny:
Ps 147B, 12-13. 14-15. 19-20 (R.: por. 12a)
Werset przed Ewangelią:
Mk 10, 45
Ewangelia:
Mk 10, 32-45

Patroni:

Liturgia na dzień 2018-05-30:

Pierwsze czytanie

1 P 1, 18-25
Czytanie z Pierwszego Listu Świętego Piotra Apostoła

Najmilsi:

Wiecie, że z odziedziczonego po przodkach waszego złego postępowania zostaliście wykupieni nie czymś przemijającym, srebrem lub złotem, ale drogocenną krwią Chrystusa, jako baranka niepokalanego i bez zmazy. On był wprawdzie przewidziany przed stworzeniem świata, dopiero jednak w ostatnich czasach objawił się ze względu na was. Wy przez Niego uwierzyliście w Boga, który wskrzesił Go z martwych i udzielił Mu chwały, tak że wiara wasza i nadzieja są skierowane ku Bogu.

Skoro już dusze swoje uświęciliście, będąc posłuszni prawdzie celem zdobycia nieobłudnej miłości bratniej, jedni drugich gorąco czystym sercem umiłujcie. Jesteście bowiem ponownie do życia powołani nie z ginącego nasienia, ale z niezniszczalnego, dzięki słowu Boga, które jest żywe i trwa. «Wszelkie bowiem ciało jest jak trawa, a cała jego chwała jak kwiat trawy: trawa uschła, a kwiat jej opadł, słowo zaś Pana trwa na wieki». Właśnie to słowo ogłoszono wam jako Dobrą Nowinę.

Psalm responsoryjny

Ps 147B, 12-13. 14-15. 19-20 (R.: por. 12a)
Kościele święty, chwal swojego Pana
Albo: Alleluja

Chwal, Jeruzalem, Pana, *
wysławiaj twego Boga, Syjonie!
Umacnia bowiem zawory bram twoich *
i błogosławi synom twoim w tobie.

Kościele święty, chwal swojego Pana
Albo: Alleluja

Zapewnia pokój twoim granicom *
i wyborną pszenicą ciebie darzy.
Zsyła na ziemię swoje polecenia, *
a szybko mknie Jego słowo.

Kościele święty, chwal swojego Pana
Albo: Alleluja

Oznajmił swoje słowo Jakubowi, *
Izraelowi ustawy swe i wyroki.
Nie uczynił tego dla innych narodów, *
nie oznajmił im swoich wyroków.

Kościele święty, chwal swojego Pana
Albo: Alleluja

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

Mk 10, 45
Alleluja, alleluja, alleluja

Syn Człowieczy przyszedł, żeby służyć
i dać swoje życie jako okup za wielu.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

Mk 10, 32-45
Słowa Ewangelii według Świętego Marka

Uczniowie byli w drodze, zdążając do Jerozolimy. Jezus wyprzedzał ich, tak że się dziwili; ci zaś, którzy szli za Nim, byli strwożeni. Wziął znowu Dwunastu i zaczął mówić im o tym, co miało Go spotkać:

«Oto idziemy do Jerozolimy. A tam Syn Człowieczy zostanie wydany arcykapłanom i uczonym w Piśmie. Oni skażą Go na śmierć i wydadzą poganom. I będą z Niego szydzić, oplują Go, ubiczują i zabiją, a po trzech dniach zmartwychwstanie».

Wtedy podeszli do Niego synowie Zebedeusza, Jakub i Jan, i rzekli: «Nauczycielu, pragniemy, żebyś nam uczynił to, o co Cię poprosimy».

On ich zapytał: «Co chcecie, żebym wam uczynił?»

Rzekli Mu: «Daj nam, żebyśmy w Twojej chwale siedzieli jeden po prawej, a drugi po lewej Twej stronie».

Jezus im odparł: «Nie wiecie, o co prosicie. Czy możecie pić kielich, który Ja mam pić, albo przyjąć chrzest, którym Ja mam być ochrzczony?»

Odpowiedzieli Mu: «Możemy».

Lecz Jezus rzekł do nich: «Kielich, który Ja mam pić, wprawdzie pić będziecie; i chrzest, który Ja mam przyjąć, wy również przyjmiecie. Nie do Mnie jednak należy dać miejsce po mojej stronie prawej lub lewej, ale dostanie się ono tym, dla których zostało przygotowane».

Gdy usłyszało to dziesięciu pozostałych, poczęli oburzać się na Jakuba i Jana. A Jezus przywołał ich do siebie i rzekł do nich:

«Wiecie, że ci, którzy uchodzą za władców narodów, uciskają je, a ich wielcy dają im odczuć swą władzę. Nie tak będzie między wami. Lecz kto by między wami chciał się stać wielkim, niech będzie sługą waszym. A kto by chciał być pierwszym między wami, niech będzie niewolnikiem wszystkich. Bo i Syn Człowieczy nie przyszedł, aby Mu służono, lecz żeby służyć i dać swoje życie jako okup za wielu».

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Okup miłości

Mirosław Matuszny Mirosław Matuszny

Temat: Okup miłości

Tekst dzisiejszego pierwszego czytania ukazuje w sposób naoczny źródło prawdziwej godności człowieka. O ile z etycznego punktu widzenia mówimy o godności ludzkiej ze względu na to, że człowiek jest osobą, istotą rozumną i wolną, o tyle z religijnego punktu widzenia wzbogacamy ten przekaz uzupełniając go o fakt stworzenia człowieka na obraz i podobieństwo Boże, powołanie do szczęścia wiecznego oraz właśnie fakt odkupienia. Jako ludzie „zostaliśmy wykupieni nie czymś przemijającym, srebrem czy złotem, ale drogocenną krwią Chrystusa.”
Niektórzy jednak stawiają pytanie, czy w ogóle potrzebny był taki okup? Przecież Bóg jest wszechmocny. Nie musi dobijać targów z kimkolwiek, a już na pewno nie z potępionymi demonami. Przecież w samym fakcie wcielenia Bóg tak bardzo uniżył się stając się podobnym do nas we wszystkim oprócz grzechu, że nie potrzebna była nawet jednak Kopla Jego krwi, aby zmazać nasze winy. Poza tym, przecież Wszechmocny Bóg mógł zwyczajnie unicestwić demony. Po cóż była Golgota, Ogrójec i śmierć krzyżowa?
To wszystko zdaje się być prawdą. Jednak podobnie moglibyśmy powiedzieć o początkach stworzenia. Czyż Bóg nie mógł unicestwić stworzonego przez Siebie świata i uczynić go po raz drugi, kreując nie wolną istotę ludzką, ale urocze marionetki zaprogramowane na wychwalanie swojego Stwórcy? Bóg jest miłością. Nasz sposób myślenia nie jest w stanie do końca zrozumieć potęgi, mądrości i majestatu Boga. Jednak właśnie okup miłości, wcielenie, zbawienie i uświęcenie pokazują nam, jak wielka jest nasza wartość.

SŁOWO BOŻE W PRAKTYCE
Bóg przyjął postawę nie tylko Pana Stworzenia, ale kochającego Ojca. Jakiejkolwiek lekcji miłości by nam Bóg nie dzielił, to ta, którą otrzymaliśmy w Wieczerniku i na Golgocie nadaje najgłębszy sens każdemu z naszych dni. Bóg mógł zbawić świat w jakikolwiek sposób, ale ten, w jaki tego dokonał ukazuje bezgraniczną, obezwładniającą potęgę miłości.

PYTANIE DLA ODWAŻNYCH
Czy rozumiem, co Jezus dla mnie uczynił?