7
września
piątek
Dzień Powszedni albo wspomnienie św. Melchiora Grodzieckiego, prezbitera i męczennika
Rok liturgiczny: B/II
Pierwsze czytanie:
1 Kor 4, 1-5
Psalm responsoryjny:
Ps 37 (36), 3-4. 5-6. 27-28b. 39-40 (R.: por. 39a)
Werset przed Ewangelią:
J 8, 12
Ewangelia:
Łk 5, 33-39

Patroni:

  • św. Regina,
  • św. Sozon,
  • św. Festus i Dezyderiusz,
  • św. Ewursjusz,
  • św. Gratus,
  • św. Memorius i towarz.,
  • św. Alpin,
  • św. Clodoald,
  • św. Carissima,
  • św. Madelberta,
  • św. Hilduard,
  • św. Gauzlinus,
  • św. Jan Laudensis,
  • św. Stefan z Castellione Dumbarum,
  • św. Marek Crisini, Stefan Pongracz i Melchior Grodziecki ,
  • bł. Tomasz Tsuji, Ludwik i Jan Maki ,
  • bł. Randalf Corby i Jan Duckett,
  • bł. Klaudiusz Barnabas Laurem de Mascloux i Franciszek d'Oudinot de la Boissiére,
  • bł. Jan Chrzciciel Mazzucconi,
  • bł. Anna Eugenia Picco,
  • bł. Ignacy Kłopotowski

Liturgia na dzień 2018-09-07:

Pierwsze czytanie

1 Kor 4, 1-5
Czytanie z Pierwszego Listu Świętego Pawła Apostoła do Koryntian

Bracia:

Niech uważają nas ludzie za sługi Chrystusa i za szafarzy tajemnic Bożych. A od szafarzy już tutaj się żąda, aby każdy z nich był wierny.

Mnie zaś najmniej zależy na tym, czy będę osądzony przez was, czy przez jakikolwiek trybunał ludzki. Co więcej, nawet sam siebie nie sądzę. Sumienie nie wyrzuca mi wprawdzie niczego, ale to mnie jeszcze nie usprawiedliwia. Pan jest moim sędzią.

Przeto nie sądźcie przedwcześnie, dopóki nie przyjdzie Pan, który rozjaśni to, co w ciemnościach ukryte, i ujawni zamysły serc. Wtedy każdy otrzyma od Boga pochwałę.

Psalm responsoryjny

Ps 37 (36), 3-4. 5-6. 27-28b. 39-40 (R.: por. 39a)
Zbawienie prawych pochodzi od Pana

Miej ufność w Panu i czyń to, co dobre, *
a będziesz mieszkał na ziemi i żył bezpiecznie.
Raduj się w Panu, *
a On spełni pragnienia twego serca.

Zbawienie prawych pochodzi od Pana

Powierz Panu swą drogę, *
zaufaj Mu, a On sam będzie działał.
On sprawi, że twa sprawiedliwość zabłyśnie jak światło, *
a prawość twoja jak blask południa.

Zbawienie prawych pochodzi od Pana

Odstąp od złego i czyń dobro, *
abyś mógł przetrwać na wieki.
Gdyż Pan sprawiedliwość miłuje *
i nie opuszcza swych świętych.

Zbawienie prawych pochodzi od Pana

Zbawienie sprawiedliwych pochodzi od Pana, *
On ich ucieczką w czasie utrapienia.
Pan ich wspomaga i wyzwala, †
wyzwala od występnych i zachowuje, *
On bowiem jest ich ucieczką.

Zbawienie prawych pochodzi od Pana

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

J 8, 12
Alleluja, alleluja, alleluja

Ja jestem światłością świata,
kto idzie za Mną, będzie miał światło życia.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

Łk 5, 33-39
Słowa Ewangelii według Świętego Łukasza

Faryzeusze i uczeni w Piśmie rzekli do Jezusa:

«Uczniowie Jana dużo poszczą i modły odprawiają, podobnie też uczniowie faryzeuszów; natomiast Twoi jedzą i piją».

A Jezus rzekł do nich: «Czy możecie nakłonić gości weselnych do postu, dopóki pan młody jest z nimi? Lecz przyjdzie czas, kiedy zabiorą im pana młodego, i wtedy, w owe dni, będą pościli».

Opowiedział im też przypowieść: «Nikt nie przyszywa do starego ubrania jako łaty tego, co oderwie od nowego; w przeciwnym razie i nowe podrze, i łata z nowego nie nada się do starego.

Nikt też młodego wina nie wlewa do starych bukłaków; w przeciwnym razie młode wino rozerwie bukłaki, i samo wycieknie, i bukłaki przepadną. Lecz młode wino należy wlewać do nowych bukłaków. Kto się napił starego, nie chce potem młodego – mówi bowiem: „Stare jest lepsze”».

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Pan naszym sędzią

Mirosław Matuszny Mirosław Matuszny

Temat: Pan naszym sędzią

Słowa apostoła niezwykle trafnie opisują szlachetną postawę świętości tych, którzy osądzani przez bliźnich nie dbają o ludzkie opinie, ale pilnują posługi, aby w chwili przyjścia Pana móc odebrać pochwałę od Tego, Który sądzi sprawiedliwie. Dzisiejszy świat jak ognia unika i piętnuje wszystko, co ma choćby pozór sądu nad bliźnimi. Głoszona wszystkimi możliwymi sposobami tzw. tolerancja nie dotyczy jednak wszystkich. Jakże często ci sami, którzy domagają się, aby broń Boże nie osądzać i tolerować największych publicznych grzeszników i grzechy popełniane w przestrzeni publicznej, bardzo chętnie wygłaszają subiektywne sądy dotyczące duchownych.
Trudno jest żyć tak, jak pisze Apostoł. Ów brak wzglądu na ocenę ludzką oznacza niekiedy trwanie w osamotnieniu, publiczne napiętnowanie i nie zniechęcanie się do czynienia dobra nawet wówczas, gdy wielu złośliwie doszukuje się tam zła lub przewrotności. Zaufanie Bogu to pierwsza postawa, jakiej trzeba się nauczyć w chwili, gdy różne „trybunały ludowe”, czy to rekrutowane z osiedlowych komentatorów czy „zacnych” reżyserów wydają swoje sądy, nie dając pola ani prawa do obrony, ani też nie udając, że obiektywizm jest dla nich jakąkolwiek wartością.
Ufając Bogu trzeba także w Nim złożyć całą swoją nadzieję. Owa pochwała, kiedy wygłaszana jest przez ludzi, często bywa bardzo ulotna, niekiedy mocno subiektywna a jeszcze częściej interesowna. Człowiek patrzy inaczej niż Bóg, my zaś mamy być świadomi, że sąd należy do Boga. Zatem mimo ludzkich sądów, tych dobrych i tych złych, trzeba zachować odpowiedni osąd sumienia, aby osąd Boga wzbudzał w nas nadzieję, nie przerażenie.

SŁOWO BOŻE W PRAKTYCE
Sami nawet apostołowie byli osądzani przez współczesnych sobie. Porównywani do uczniów Jana i oceniani. Nawet Pan Jezus musiał tłumaczyć się z ich zachowania, gdyż wielu ludziom ono kontrastowało z postępowaniem innych. Jednak Bóg, który powołuje każdego człowieka dokonuje prawdziwego i sprawiedliwego sądu. To zaś jest jedyny sąd w którym można mieć nadzieję i którego prawdziwie należy się lękać.

PYTANIE DLA ODWAŻNYCH
Czym kieruję się w moim postępowaniu?