26
listopada
poniedziałek
XXXIV Tydzień zwykły
Rok liturgiczny: B/II
Pierwsze czytanie:
Ap 14, 1-3, 4b-5
Psalm responsoryjny:
Ps 24 (23), 1b-2. 3-4b. 5-6 (R.: por. 6)
Werset przed Ewangelią:
Mt 24, 42a. 44
Ewangelia:
Łk 21, 1-4

Patroni:

Liturgia na dzień 2018-11-26:

Pierwsze czytanie

Ap 14, 1-3, 4b-5
Czytanie z Apokalipsy Świętego Jana Apostoła

Ja, Jan, ujrzałem: A oto Baranek stojący na górze Syjon, a z Nim sto czterdzieści cztery tysiące, mające imię Jego i imię Jego Ojca wypisane na czołach. I usłyszałem głos z nieba, jakby głos mnogich wód i jakby głos wielkiego gromu. A głos, który usłyszałem, brzmiał tak, jak gdyby harfiarze uderzali w swe harfy.

I śpiewają jakby pieśń nową przed tronem i przed czterema Istotami żyjącymi, i przed Starcami: a nikt tej pieśni nie mógł się nauczyć prócz stu czterdziestu czterech tysięcy – wykupionych z ziemi.

Ci Barankowi towarzyszą, dokądkolwiek idzie; ci spośród ludzi zostali wykupieni na pierwociny dla Boga i dla Baranka, a w ustach ich kłamstwa nie znaleziono: są bez zarzutu.

Psalm responsoryjny

Ps 24 (23), 1b-2. 3-4b. 5-6 (R.: por. 6)
Oto lud wierny, szukający Boga

Do Pana należy ziemia i wszystko, co ją napełnia, *
świat cały i jego mieszkańcy.
Albowiem On go na morzach osadził *
i utwierdził ponad rzekami.

Oto lud wierny, szukający Boga

Kto wstąpi na górę Pana, *
kto stanie w Jego świętym miejscu?
Człowiek rąk nieskalanych i czystego serca, *
którego dusza nie lgnęła do marności.

Oto lud wierny, szukający Boga

On otrzyma błogosławieństwo od Pana *
i zapłatę od Boga, swego Zbawcy.
Oto pokolenie tych, którzy Go szukają, *
którzy szukają oblicza Boga Jakuba.

Oto lud wierny, szukający Boga

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

Mt 24, 42a. 44
Alleluja, alleluja, alleluja

Czuwajcie i bądźcie gotowi,
bo o godzinie, której się nie domyślacie,
Syn Człowieczy przyjdzie.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

Łk 21, 1-4
Słowa Ewangelii według Świętego Łukasza

Gdy Jezus podniósł oczy, zobaczył, jak bogaci wrzucali swe ofiary do skarbony. Zobaczył też, jak pewna uboga wdowa wrzuciła tam dwa pieniążki, i rzekł: «Prawdziwie, powiadam wam: Ta uboga wdowa wrzuciła więcej niż wszyscy inni. Wszyscy bowiem wrzucali na ofiarę Bogu z tego, co im zbywało; ta zaś z niedostatku swego wrzuciła wszystko, co miała na utrzymanie».

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Dać siebie Bogu.

Mirosław Matuszny Mirosław Matuszny

Temat: Dać siebie Bogu.

Czy rozważana po raz kolejny Ewangelia o ubogiej wdowie może nas jeszcze nauczyć czegoś nowego? Zwrócić nam uwagę na jakiś szczegół tej historii, który miałby zbawienny wpływ dla naszego życia? Słowo Boże jest żywe i skuteczne. Nie tylko ma dla nas walor edukacyjny, nie zawsze uczy nas czegoś nowego, ale po wielokroć wychowuje nas przypominając proste ale trwałe zasady, które Zbawiciel stara nam się wyjaśnić dla naszego zbawienia. Jedną z takich właśnie zasad jest ta, że Bóg oczekuje od nas oddania całego siebie. Powierzenia w Jego dłonie naszego życia. Tak, jak uczyniła to owa uboga wdowa pochwalona przez Zbawiciela.
Nie chodzi tutaj bynajmniej o to, aby wyzbyć się wszystkiego, co posiadamy, aby zupełnie nie przejmować się prowadzonym przez nas życiem, ale chodzi o postawienie w miejscu centralnym Boga i Jego prawa. To On nas przecież stworzył, On nas zbawił, On nas uświęca. Jakże miałby więc zapomnieć o nas także i w tym życiu? Nie zapomina o całym ożywionym świecie, nie zapomni też i o swoich dzieciach.
Tajemnica zdania się na Boga i postawienia Go ponad wszystkim co mamy i co posiadamy, jest właściwa świętym. Oni posiedli w stopni doskonałym tę cnotę, choć czasem doskonalenie się w niej trwało całe ich życie. Zdać się na Boga, to jak Apostoł Narodów umieć głód cierpieć, umieć i obfitować.

SŁOWO BOŻE W PRAKTYCE
Pan jest Bogiem prawdziwym. Nie możemy więc być ludźmi wierzącymi tylko teoretycznie. Sprawa zawierzenia Bogu we wszystkim, w życiu doczesnym i sprawach tyczących wieczności, jest dla nas zadaniem całego życia. Umieć przedłożyć Boga nad wszystko, zaufać Mu, jak dziecko ufa swojemu ojcu, umiłować Go bez granic, to droga, która prowadzi do świętości.

PYTANIE DLA ODWAŻNYCH
Czy stawiam Boga nad wszystko w moim życiu?