15
stycznia
wtorek
I Tydzień zwykły
Rok liturgiczny: C/I
Pierwsze czytanie:
Hbr 2, 5-12
Psalm responsoryjny:
Ps 8
Werset przed Ewangelią:
1 Tes 2, 13
Ewangelia:
Mk 1, 21-28

Patroni:

  • św. Sekundyna,
  • św. Jan Calybita,
  • św. Ita,
  • św. Probus,
  • św. Maurus,
  • św. Tarsycja,
  • św. Emebert,
  • św. Ablebert lub Emebert,
  • św. Malard,
  • bł. Romedius,
  • św. Bonitus,
  • bł. Piotr z Castronovo,
  • bł. Jakub Jałmużnik,
  • bł. Anioł z Valido,
  • św. Arnold Janssen,
  • bł. Alojzy Variara

Liturgia na dzień 2019-01-15:

Pierwsze czytanie

Hbr 2, 5-12

Czytanie z Listu do Hebrajczyków

Nie aniołom Bóg poddał przyszły świat, o którym mówimy. Ktoś to gdzieś potwierdził uroczyście, mówiąc: «Czym jest człowiek, że pamiętasz o nim, albo syn człowieczy, że się troszczysz o niego; mało co mniejszym uczyniłeś go od aniołów, chwałą i czcią go uwieńczyłeś. Wszystko poddałeś pod jego stopy».

Ponieważ zaś poddał Mu wszystko, nic nie zostawił, co by nie było Mu poddane. Teraz wszakże nie widzimy jeszcze, aby wszystko było Mu poddane. Widzimy natomiast Jezusa, który mało co od aniołów był mniejszy, chwałą i czcią uwieńczonego za mękę śmierci, iż z łaski Bożej zaznał śmierci za każdego człowieka.

Przystało bowiem Temu, dla którego wszystko i przez którego wszystko istnieje, który wielu synów do chwały doprowadza, aby przewodnika ich zbawienia udoskonalił przez cierpienia. Tak bowiem Ten, który uświęca, jak ci, którzy mają być uświęceni, od Jednego wszyscy pochodzą. Z tej to przyczyny nie wstydzi się nazywać ich braćmi swymi, mówiąc: «Oznajmię imię Twoje braciom moim, pośrodku zgromadzenia będę Cię wychwalał».

Psalm responsoryjny

Ps 8
Ps 8, 2ab i 5. 6-7. 8-9 (R.: por. 7)

Dałeś Synowi władzę nad swym dziełem

O Panie, nasz Panie, *
jak przedziwne jest Twoje imię po całej ziemi.
Czym jest człowiek, że o nim pamiętasz, *
czym syn człowieczy, że troszczysz się o niego?

Dałeś Synowi władzę nad swym dziełem

Uczyniłeś go niewiele mniejszym od aniołów, *
uwieńczyłeś go czcią i chwałą.
Obdarzyłeś go władzą nad dziełami rąk Twoich, *
wszystko złożyłeś pod jego stopy:

Dałeś Synowi władzę nad swym dziełem

Owce i bydło wszelakie, *
i dzikie zwierzęta,
ptaki niebieskie i ryby morskie, *
wszystko, co szlaki mórz przemierza.

Dałeś Synowi władzę nad swym dziełem

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

1 Tes 2, 13

Alleluja, alleluja, alleluja

Przyjmijcie słowo Boże nie jako słowo ludzkie,
ale jak jest naprawdę, jako słowo Boga.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

Mk 1, 21-28

Słowa Ewangelii według Świętego Marka

W Kafarnaum Jezus w szabat wszedł do synagogi i nauczał. Zdumiewali się Jego nauką: uczył ich bowiem jak ten, który ma władzę, a nie jak uczeni w Piśmie.

Był właśnie w ich synagodze człowiek opętany przez ducha nieczystego. Zaczął on wołać: «Czego chcesz od nas, Jezusie Nazarejczyku? Przyszedłeś nas zgubić. Wiem, kto jesteś: Święty Boga».

Lecz Jezus rozkazał mu surowo: «Milcz i wyjdź z niego! » Wtedy duch nieczysty zaczął nim miotać i z głośnym krzykiem wyszedł z niego.

A wszyscy się zdumieli, tak że jeden drugiego pytał: «Co to jest? Nowa jakaś nauka z mocą. Nawet duchom nieczystym rozkazuje i są Mu posłuszne». I wnet rozeszła się wieść o Nim wszędzie po całej okolicznej krainie galilejskiej.

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Czego chcesz Jezusie?

Mirosław Matuszny Mirosław Matuszny

Temat: Czego chcesz Jezusie?

Zdarzenie opisane w dzisiejszym fragmencie Ewangelii uświadamia nam aż nazbyt wyraźnie, że nie wystarczy mieć wiedzę na temat tego, kim jest Jezus. Nie wystarczy nawet z Nim rozmawiać. Wiara zakłada bowiem zawierzenie. Oto opętany człowiek krzyczy do Zbawiciela i manifestuje swoją obecność w opętanym. W czasie, kiedy wielu snuło domysły co do tego, kim jest Jezus, złe duchy doskonale wiedziały z kim mają do czynienia. Stąd właśnie owa manifestacja, którą ukazuje dzisiejsza Ewangelia. Jednak sama wiedza na temat osoby Zbawiciela nie sprawiła, że naraz zaczęły Go kochać lub przynajmniej szanować. Owszem, demony poddawały się woli Jezusa, ale On stał się ich pogromcą. To zaś nigdy nie pozwoliłoby na wytworzenie prawdziwej więzi, jaka powinna łączyć stworzenie ze swoim stwórcą.
Kiedy my mówimy o swojej relacji do Boga często nadużywamy słów, które określają nasze odniesienie do Zbawiciela. Mówimy, że Go kochamy, podczas kiedy tak naprawdę niewiele interesuje nas to, czy On w ogóle istnieje. Uważamy, że pełnimy Jego wolę, podczas, gdy nasze przestrzeganie przykazań wymuszone jest strachem przed karą Boską bądź ludzką. Deklarujemy, że chcemy spędzić wieczność w niebie, ale godzina w kościele dłuży nam się w nieskończoność i myślami jesteśmy wszędzie, ale nie przy Bogu.
Jezus tymczasem przychodzi aby uporządkować nasze życie. Chce wnieść w nie prawdziwą radość, miłość i szczęście. Jednak nasza postawa nie może ograniczyć się jedynie do wymuszonego posłuszeństwa Jego woli, nie może być jedynie świadomością, że On jest a Jego obecność winna być diametralnie różna od oskarżania Go, że nas dręczy i to jeszcze przed czasem.

SŁOWO BOŻE W PRAKTYCE
Nasza wiara w Boga często ogranicza się do przekonania, że Pan Bóg jest. Ale tę wiarę zamiast ożywiać miłość do Niego, zabija obojętność. Dlatego też świadomi, że Ewangelia jest nauką z mocą, prośmy Pana, aby i nasze życie oczyścił i uświęcił.

PYTANIE DLA ODWAŻNYCH
Czy moja wiara przekłada się na miłość do Boga?