7
września
sobota
Dzień Powszedni albo wspomnienie św. Melchiora Grodzieckiego, prezbitera i męczennika
Rok liturgiczny: C/I
Pierwsze czytanie:
Kol 1, 21-23
Psalm responsoryjny:
Ps 54
Werset przed Ewangelią:
J 14, 6
Ewangelia:
Łk 6, 1-5

Patroni:

  • św. Regina,
  • św. Sozon,
  • św. Festus i Dezyderiusz,
  • św. Ewursjusz,
  • św. Gratus,
  • św. Memorius i towarz.,
  • św. Alpin,
  • św. Clodoald,
  • św. Carissima,
  • św. Madelberta,
  • św. Hilduard,
  • św. Gauzlinus,
  • św. Jan Laudensis,
  • św. Stefan z Castellione Dumbarum,
  • św. Marek Crisini, Stefan Pongracz i Melchior Grodziecki ,
  • bł. Tomasz Tsuji, Ludwik i Jan Maki ,
  • bł. Randalf Corby i Jan Duckett,
  • bł. Klaudiusz Barnabas Laurem de Mascloux i Franciszek d'Oudinot de la Boissiére,
  • bł. Jan Chrzciciel Mazzucconi,
  • bł. Anna Eugenia Picco,
  • bł. Ignacy Kłopotowski

Liturgia na dzień 2019-09-07:

Pierwsze czytanie

Kol 1, 21-23
Czytanie z Listu Świętego Pawła Apostoła do Kolosan

Bracia:

Was, którzy byliście niegdyś obcymi wobec Boga i Jego wrogami przez sposób myślenia i wasze złe czyny, teraz znów pojednał Bóg w doczesnym Jego ciele przez śmierć, by stawić was przed sobą jako świętych i nieskalanych, i bez zarzutu, bylebyście tylko trwali w wierze – ugruntowani i stateczni – a nie chwiejący się w nadziei nieodłącznej od Ewangelii. Ją to posłyszeliście głoszoną wszelkiemu stworzeniu, które jest pod niebem – jej sługą stałem się ja, Paweł.

Psalm responsoryjny

Ps 54
Ps 54 (53), 3-4. 6 i 8 (R.: por. 6b)

Bóg podtrzymuje całe moje życie

Wybaw mnie, Boże, w imię Twoje, *
mocą swoją broń mojej sprawy.
Boże, słuchaj mojej modlitwy, *
nakłoń ucha na słowo ust moich.

Bóg podtrzymuje całe moje życie

Oto mi Bóg dopomaga, *
Pan podtrzymuje me życie.
Będę Ci chętnie składać ofiarę *
i sławić Twe imię, bo jest dobre.

Bóg podtrzymuje całe moje życie

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

J 14, 6
Alleluja, alleluja, alleluja

Ja jestem drogą i prawdą, i życiem.
Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przeze Mnie.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

Łk 6, 1-5
Słowa Ewangelii według Świętego Łukasza

W pewien szabat Jezus przechodził wśród zbóż, a uczniowie zrywali kłosy i jedli, wykruszając ziarna rękami.

Niektórzy zaś z faryzeuszów mówili: «Czemu czynicie to, czego nie wolno w szabat?»

Wtedy Jezus, odpowiadając im, rzekł: «Nawet tego nie czytaliście, co uczynił Dawid, gdy poczuł głód, on i jego ludzie? Jak wszedł do domu Bożego i wziąwszy chleby pokładne, sam jadł i dał swoim ludziom? Chociaż samym tylko kapłanom wolno je spożywać».

I dodał: «Syn Człowieczy jest Panem także szabatu».

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Pan szabatu

Mirosław Matuszny Mirosław Matuszny

Temat: Pan szabatu

Czyn jakiego dopuścili się apostołowie wydaje się nam dziś drobnym gestem bez większego znaczenia. My sami, choć uważamy się za wierzących, patrzymy wiele razy z pobłażaniem na naruszanie piątkowego, a niekiedy nawet wielkopostnego postu, w niedziele, co prawda już coraz rzadsze, ale wciąż w te nazywane handlowymi supermarkety i galerie pełne są klientów, o zgrozo często idących tam wprost z kościoła. Gdzie zatem jest ów skandal, przed który Zbawiciel miałby się tłumaczyć współczesnym autorytetom religijnym, czy ludziom chcącym uchodzić za takowe, z czegoś tak prozaicznego, jak zerwanie kilku kłosów i zjedzenie wyłuskanych z nich ziaren? Istny nomen omen faryzeizm.
Jeśli jednak zachcemy zrozumieć nie tyle klimat epoki i postrzeganie samego spoczynku sobotniego przez współczesnych Jezusowi wyznawców Judaizmu, ale przez pryzmat znaczenia przymierza zawartego przez Boga z Mojżeszem sprawa od razu nabierze innego znaczenia. Otóż każde z przymierzy zawieranych przez Boga z ludźmi przygotowywało ludzkość do tego, które miało nadejść kiedyś. Nowego i Wiecznego przymierza. Póki co jednak, każde z przymierzy było przeogromną łaską ze strony Boga, który brał pod opiekę ludzkich sygnotariuszy owych przymierzy i obdarowywał ich kolejnymi dobrami.
Przymierze z Mojżeszem zaowocowało wybraniem ludu Izraela na szczególne dziedzictwo Boga oraz wprowadzeniem do Ziemi Obiecanej. Lud natomiast zobowiązany został do przestrzegania Prawa nadanego przez Boga. Widocznym znakiem owego przymierza, niejako pieczęcią ze strony ludu był właśnie dzień szabatu. Złamać szabat, to prawie że wycofać swój podpis z paktu, na którym opiera się całe życie i bezpieczeństwo narodu. Stąd tak skrupulatne i niekiedy przesadne akcentowanie tego przykazania. Jednak Lud Przymierza nie mógł pozwolić sobie na odejście od przymierza, dzięki któremu stał się ludem Bożym.

SŁOWO BOŻE W PRAKTYCE
To, co nie zdarzyło się poprzez zlekceważenie szabatu, dokonało się przez odrzucenie Tego, Który przyszedł Prawo nie znieść, ale wypełnić. Zbawiciel przyzwalając na to, co zrobili apostołowie, uzdrawiając w szabat nie łamie Prawa, ale je wypełnia. Wypełnia duchem miłosierdzia, wypełnia nową jakością, gdzie litera służy duchowi, a nie odwrotnie. Jezus nie lekceważy szabatu, ale przypomina po co Bóg go ustanowił i do czego miał przygotować ludzkość.

PYTANIE DLA ODWAŻNYCH
Czy święcę dzień święty?