11
czerwca
czwartek
Uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa
Rok liturgiczny: A/II
Pierwsze czytanie:
Pwt 8, 2-3. 14b-16a
Psalm responsoryjny:
Ps 147B
Drugie czytanie:
1 Kor 10, 16-17
Werset przed Ewangelią:
J 6, 51ab
Ewangelia:
J 6, 51-58

Patroni:

  • św. Barnaba,
  • św. Maksym,
  • św. Rembert,
  • bł. Bardo,
  • św. Aleyda,
  • św. Paryzjusz,
  • bł. Stefan Bandelli,
  • św. Jan od św. Facunda González de Castrillo,
  • św. Róża Franciszka Maria Bolesna {Maria Róża} Molas Vallvé,
  • św. Paula Frassinetti,
  • bł. Maria Schininá,
  • bł. Ignacy Maloyan

Liturgia na dzień 2020-06-11:

Pierwsze czytanie

Pwt 8, 2-3. 14b-16a
Czytanie z Księgi Powtórzonego Prawa

Mojżesz powiedział do ludu:

«Pamiętaj na wszystkie drogi, którymi cię prowadził Pan, Bóg twój, przez te czterdzieści lat na pustyni, aby cię utrapić, wypróbować i poznać, co jest w twym sercu: czy strzeżesz Jego nakazu, czy też nie?

Utrapił cię, dał ci odczuć głód, żywił cię manną, której nie znałeś ani ty, ani twoi przodkowie, bo chciał ci dać poznać, że nie samym tylko chlebem żyje człowiek, ale człowiek żyje wszystkim, co pochodzi z ust Pana.

Nie zapominaj o Panu, Bogu twoim, który cię wywiódł z ziemi egipskiej, z domu niewoli. On cię prowadził przez pustynię wielką i straszną, pełną wężów jadowitych i skorpionów, przez ziemię suchą, bez wody, On ci wyprowadził wodę ze skały najtwardszej. On żywił cię na pustyni manną, której nie znali twoi przodkowie».

Psalm responsoryjny

Ps 147B
Ps 147B, 12-13. 14-15. 19-20 (R.: por. 12a)

Kościele święty, chwal swojego Pana
Albo: Alleluja

Chwal, Jeruzalem, Pana, *
wysławiaj twego Boga, Syjonie!
Umacnia bowiem zawory bram twoich *
i błogosławi synom twoim w tobie.

Kościele święty, chwal swojego Pana
Albo: Alleluja

Zapewnia pokój twoim granicom *
i wyborną pszenicą ciebie darzy.
Zsyła na ziemię swoje polecenia, *
a szybko mknie Jego słowo.

Kościele święty, chwal swojego Pana
Albo: Alleluja

Oznajmił swoje słowo Jakubowi, *
Izraelowi ustawy swe i wyroki.
Nie uczynił tego dla innych narodów, *
nie oznajmił im swoich wyroków.

Kościele święty, chwal swojego Pana
Albo: Alleluja

Drugie czytanie

1 Kor 10, 16-17
Czytanie z Pierwszego Listu Świętego Pawła Apostoła do Koryntian

Bracia:

Kielich błogosławieństwa, który błogosławimy, czyż nie jest udziałem we Krwi Chrystusa? Chleb, który łamiemy, czyż nie jest udziałem w Ciele Chrystusa? Ponieważ jeden jest chleb, przeto my, liczni, tworzymy jedno ciało. Wszyscy bowiem bierzemy z tego samego chleba.

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

J 6, 51ab
Alleluja, alleluja, alleluja

Ja jestem chlebem żywym, który zstąpił z nieba.
Jeśli ktoś spożywa ten chleb, będzie żył na wieki.

Alleluja, alleluja, alleluja

[Można odmówić lub odśpiewać Sekwencję:]


Chwal, Syjonie, Zbawiciela,
Chwal pieśniami wśród wesela
Wodza i pasterza rzesz.

Ile zdołasz, sław Go śmiało,
Bo przewyższa wszystko chwałą,
Co wyśpiewać pieśnią chcesz.

Chwały przedmiot nad podziwy,
Chleb – żyjących pokarm żywy,
Dzisiaj się objawia nam.

Za wieczerzy świętym stołem
Pan go, łamiąc z braćmi społem,
Iście dał Dwunastu sam.

Niech brzmi sława w zgodnym dźwięku,
Z serc radosnych, pełne wdzięku,
Niech mu pieśni płyną chwał.

Dzień obchodzim głośny sławą,
W którym pierwszą Pan ustawą
Rajski stół ten światu dał.

W uczcie tej nowego Pana
Pascha nowym prawem dana,
«Fazy» dawne kończy już.

Przeszłość starą – nowa era,
Cień rozprasza prawda szczera,
Pierzcha noc przed blaskiem zórz.

Co Pan czynił przy Wieczerzy,
Wskazał, że i nam należy
Spełniać ku pamięci nań.

Pouczeni tą ustawą,
Chleb i wino na bezkrwawą
Święcim Odkupienia dań.

Dogmat dan jest do wierzenia,
Że się w Ciało chleb przemienia,
Wino zaś przechodzi w Krew.

Gdzie zmysł próżno dojść się stara,
Serce żywa wzmacnia wiara,
Porządkowi rzeczy wbrew.

Pod odmiennych szat figurą,
W znakach różny, nie naturą,
Kryje się tajemnic cud.

Ciało – strawą, Krew – napojem,
W obu znakach z Bóstwem swoim
Cały Chrystus trwa, bez złud.

Przez biorących niełamany,
Nie pokruszon, bez odmiany,
Cały jest w spożyciu bran.

Bierze jeden, tysiąc bierze:
Ten, jak tamci, w równej mierze,
Wzięty zaś nie ginie Pan.

Biorą dobrzy i grzesznicy,
Lecz się losów przyjrz różnicy:
Życie tu – zagłada tam.

Złym śmierć niesie, dobrym życie:
Patrz, jak w skutkach rozmaicie
Czyn ujawnia się ten sam.

Kiedy kruszą się znamiona,
Nie wątp, lecz wierz z głębi łona,
Że to kryje ukruszona
Cząstka, co i całość wprzód.

Rzecz się sama nie rozrywa,
Znaków kruszą się ogniwa,
Przez co stan i postać żywa
Znaczonego nie zna szkód.

[* Następującą część sekwencji można według uznania opuścić.]

Oto chleb Aniołów błogi,
Dan wędrowcom pośród drogi,
Synów wraca w Ojca progi,
Dawać Go nie można złym!

Figur głoszą go osłony!
Izaak na stos wiedziony,
Jagniąt Paschy krwawe zgony,
Manna ojcom dana im.

Dusz Pasterzu! Prawy Chlebie!
Dobry Jezu, prosim Ciebie:
Ty nas karm i broń w potrzebie,
Ty nam dobra okaż w niebie,
Kędy jest żyjących raj!

Twa dłoń, Panie, wszystko zdoła,
Ty nas karmisz z Twego stoła:
Gdzie wciąż uczta trwa wesoła,
W gronie niebian nasze czoła
Na Twe łono skłonić daj!

Ewangelia

J 6, 51-58
Słowa Ewangelii według Świętego Jana

Jezus powiedział do Żydów:

«Ja jestem chlebem żywym, który zstąpił z nieba. Jeśli ktoś spożywa ten chleb, będzie żył na wieki. Chlebem, który Ja dam, jest moje Ciało, wydane za życie świata».

Sprzeczali się więc między sobą Żydzi, mówiąc: «Jak On może nam dać swoje ciało do jedzenia?»

Rzekł do nich Jezus: «Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Jeżeli nie będziecie jedli Ciała Syna Człowieczego ani pili Krwi Jego, nie będziecie mieli życia w sobie. Kto spożywa moje Ciało i pije moją Krew, ma życie wieczne, a Ja go wskrzeszę w dniu ostatecznym.

Ciało moje jest prawdziwym pokarmem, a Krew moja jest prawdziwym napojem. Kto spożywa moje Ciało i Krew moją pije, trwa we Mnie, a Ja w nim.

Jak Mnie posłał żyjący Ojciec, a Ja żyję przez Ojca, tak i ten, kto Mnie spożywa, będzie żył przeze Mnie. To jest chleb, który z nieba zstąpił – nie jest on taki jak ten, który jedli wasi przodkowie, a poumierali. Kto spożywa ten chleb, będzie żył na wieki».

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Ożywić eucharystyczne zdumienie

Stefan Moszoro-Dąbrowski Stefan Moszoro-Dąbrowski

Ożywić eucharystyczne zdumienie
W Eucharystii Jezus Chrystus przekazał Kościołowi nieustanne uobecnianie tajemnicy paschalnej. W tym Darze ustanowił tajemniczą równoczesność między „godziną odkupienia świata” i wszystkimi późniejszymi, przemijającymi wiekami. Wydarzenie paschalne i Eucharystia, która je uobecnia przez wieki, obejmują niejako całą historię, ku której skierowana jest łaska Odkupienia. „Myśli te powinny rodzić w nas uczucia wielkiego i wdzięcznego zdumienia. To zdumienie winno zawsze odżywać w Kościele zgromadzonym na sprawowaniu Eucharystii”. Tak się wyrażał św. Jan Paweł II w swojej ostatniej encyklice, będącej niczym testament, Eclessia de Eucharistia vivit – Kościół żyje dzięki Eucharystii. Co można dobitniej wyrazić, że bez Eucharystii umieramy.
To „wdzięczne zdumienie” człowiek łatwo traci. Przyzwyczajamy się do boskich darów i tracimy podziw wobec cudu otaczającego nas świata. Nie dziwi nas, że ziarno pszenicy, obumierając w ziemi, rośnie i daje plony pod wpływem słońca i wody; że z zebranych plonów można zrobić mąkę, a potem dzięki zaczynowi i działaniu ognia wypiec z niej chleb, który utrzyma człowieka przy życiu. Dla człowieka pewnego siebie, pewnego swojej wiedzy i władzy to wszystko już jest całkiem oczywiste… Bóg zechciał, by w darze życia nadprzyrodzonego, też ziarno obumarło, i by to życie docierało do nas przez Chleb, którym jest sam Chrystus.
Z drugiej strony tajemnica Eucharystii poniekąd staje się zrozumiała, gdy odzyskuje się to „zdumienie” wobec świata i Bożej dobroci. To, czego nie da się ogarnąć rozumem, można pojąc sercem: Ten, kto umiłował nas aż do końca, znalazł sposób, aby pozostać wśród nas jako „chleb żywy, który zstąpił z nieba”. I „jeśli ktoś spożywa ten chleb, będzie żył na wieki”, bo Chleb, który on nam daje to Jego „Ciało, wydane za życie świata”.
Oktawa uroczystości Bożego Ciała jest okazją do ożywienia „eucharystycznego zdumienia” Warto naśladować kobietę z Betanii i poświęcić całą energię, aby zmaterializować naszą adorację wobec daru Eucharystii. „Chleb łamany na naszych ołtarzach, ofiarowany nam, jako pielgrzymom wędrującym po drogach świata, jest panis angelorum, chlebem aniołów, do którego nie można się zbliżać bez pokory setnika z Ewangelii: « Panie, nie jestem godzien, abyś wszedł pod dach mój»” (św. Jan Paweł II).
Procesje, kadzidło, kwiaty, śpiewy… cóż to jest wobec tego daru! Nawiedzania Przenajświętszego Sakramentu stają się potrzebą serca, a nie tylko zwykłą praktyką pobożnościową. Gesty szacunku, świąteczne ubranie podczas liturgii, punktualność są zabezpieczeniem, aby „tajemnica naszej wiary” nie spowszedniała.