24
kwietnia
sobota
Dzień Powszedni albo wspomnienie św. Fidelisa z Sigmaringen, prezbitera i męczennika, albo św. Jerzego, męczennika
Rok liturgiczny: B/I
Pierwsze czytanie:
Dz 9, 31-42
Psalm responsoryjny:
Ps 116B
Werset przed Ewangelią:
J 6, 63c. 68c
Ewangelia:
J 6, 55. 60-69

Patroni:

Liturgia na dzień 2021-04-24:

Pierwsze czytanie

Dz 9, 31-42

Czytanie z Dziejów Apostolskich

Kościół cieszył się pokojem w całej Judei, Galilei i Samarii. Rozwijał się i żył bogobojnie, i obfitował w pociechę Ducha Świętego.

Kiedy Piotr odwiedzał wszystkich, przyszedł też do świętych, którzy mieszkali w Liddzie. Znalazł tam pewnego człowieka, imieniem Eneasz, który był sparaliżowany i od ośmiu lat leżał w łóżku. «Eneaszu – powiedział do niego Piotr – Jezus Chrystus cię uzdrawia, wstań i zaściel swoje łóżko!» I natychmiast wstał. Widzieli go wszyscy mieszkańcy Liddy i Szaronu i nawrócili się do Pana.

Mieszkała też w Jafie pewna uczennica imieniem Tabita, co znaczy Gazela. Czyniła ona dużo dobrego i dawała hojne jałmużny. Wtedy właśnie zachorowała i umarła. Obmyto ją i położono w izbie na piętrze. Lidda leżała blisko Jafy; gdy więc uczniowie dowiedzieli się, że jest tam Piotr, wysłali do niego dwóch posłańców z prośbą: «Przyjdź do nas niezwłocznie».

Piotr poszedł z nimi, a gdy przybył, zaprowadzili go do izby na górze. Otoczyły go wszystkie wdowy i pokazywały mu ze łzami w oczach chitony i płaszcze, które zrobiła im Gazela za swego życia. Po usunięciu wszystkich Piotr upadł na kolana i modlił się. Potem zwrócił się do zwłok i rzekł: «Tabito, wstań!» A ona otworzyła oczy i zobaczywszy Piotra, usiadła. Piotr podał jej rękę i podniósł ją. Zawołał świętych i wdowy, i ujrzeli ją żywą.

Wieść o tym rozeszła się po całej Jafie, i wielu uwierzyło w Pana.

Psalm responsoryjny

Ps 116B
Ps 116B (115), 12-13. 14-15. 16-17 (R.: por. 12)

Cóż oddam, Panie, za Twe wszystkie dary?
Albo: Alleluja

Czym się Panu odpłacę *
za wszystko, co mi wyświadczył?
Podniosę kielich zbawienia *
i wezwę imienia Pana.

Cóż oddam, Panie, za Twe wszystkie dary?
Albo: Alleluja

Wypełnię me śluby dla Pana *
przed całym Jego ludem.
Cenna jest w oczach Pana *
śmierć Jego wyznawców.

Cóż oddam, Panie, za Twe wszystkie dary?
Albo: Alleluja

O Panie, jestem Twoim sługą, *
Twym sługą, synem Twojej służebnicy.
Ty rozerwałeś moje kajdany, †
Tobie złożę ofiarę pochwalną *
i wezwę imienia Pana.

Cóż oddam, Panie, za Twe wszystkie dary?
Albo: Alleluja

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

J 6, 63c. 68c

Alleluja, alleluja, alleluja

Słowa Twoje, Panie, są duchem i życiem.
Ty masz słowa życia wiecznego.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

J 6, 55. 60-69
Słowa Ewangelii według Świętego Jana

W synagodze w Kafarnaum Jezus powiedział:

«Ciało moje jest prawdziwym pokarmem, a Krew moja jest prawdziwym napojem».

A wielu spośród Jego uczniów, którzy to usłyszeli, mówiło: «Trudna jest ta mowa. Któż jej może słuchać?»

Jezus jednak, świadom tego, że uczniowie Jego na to szemrali, rzekł do nich: «To was gorszy? A gdy ujrzycie Syna Człowieczego wstępującego tam, gdzie był przedtem? To Duch daje życie; ciało na nic się nie zda. Słowa, które Ja wam powiedziałem, są duchem i są życiem. Lecz pośród was są tacy, którzy nie wierzą».

Jezus bowiem od początku wiedział, którzy nie wierzą, i kto ma Go wydać. Rzekł więc: «Oto dlaczego wam powiedziałem: Nikt nie może przyjść do Mnie, jeżeli nie zostało mu to dane przez Ojca». Od tego czasu wielu uczniów Jego odeszło i już z Nim nie chodziło. Rzekł więc Jezus do Dwunastu: «Czyż i wy chcecie odejść?»

Odpowiedział Mu Szymon Piotr: «Panie, do kogo pójdziemy? Ty masz słowa życia wiecznego. A my uwierzyliśmy i poznaliśmy, że Ty jesteś Świętym Bożym».

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

„Czyż i wy chcecie odejść?” (J 6,67)

ks. Waldemar Turek ks. Waldemar Turek

„Czyż i wy chcecie odejść?” (J 6,67)
Gdy Jezus powiedział wyraźnie: „Jeżeli nie będziecie jedli Ciała Syna Człowieczego ani pili Krwi Jego, nie będziecie mieli życia w sobie” (J 6,53), pojawiły się wątpliwości wśród uczniów, którzy mówili: „Trudna jest ta mowa. Któż jej może słuchać?” (J 6,60). Jezus zdawał sobie doskonale sprawę z ich odczuć, przeżywanych trudności, szemrań i cierpliwie im tłumaczył: „To Duch daje życie; ciało na nic się nie zda. Słowa, które Ja wam powiedziałem, są duchem i są życiem” (J 6,63).
Św. Jan ewangelista zaznacza, że „od tego czasu wielu uczniów Jego odeszło i już z Nim nie chodziło” (J 6,66). To właśnie wtedy Jezus otwarcie postawił uczniom bardzo bezpośrednie pytanie, które nie mogło pozostać bez odpowiedzi: „Czyż i wy chcecie odejść?” (J 6,67). Św. Piotr zaskoczył spontaniczną, szczerą i głęboką odpowiedzią: „Panie, do kogóż pójdziemy? Ty masz słowa życia wiecznego” (J 6,68).
Kiedykolwiek czytam tę Ewangelię, przypomina mi się szczególne wydarzenie z nią związane. Był 20 sierpnia 2000 r. W Rzymie XV Światowe Dni Młodzieży kończyły się Mszą św. celebrowaną w peryferyjnej dzielnicy Torvergata pod przewodnictwem schorowanego już św. Jana Pawła II, mającego wtedy 80 lat. Pamiętam, że rozpoczynała się ona wczesnym rankiem, bo w Wiecznym Mieście w sierpniu często panują nieznośne upały. Kiedy jechaliśmy autokarem na miejsce koncelebry, dostrzegłem na własne oczy tłumy, tłumy i jeszcze raz tłumy młodzieży, pogodnej i wiwatującej. Podobno było tam ok. dwóch i pół miliona ludzi ze 163 krajów, a włoscy politycy, z lewicy i prawicy, zastanawiali się jak można przyciągnąć tak wielu młodych, z których większość oczekiwała na papieża od wielu godzin, przez całą noc. Byłem wśród… 6 tys. koncelebrujących kapłanów i do dzisiaj pamiętam tę szczególną atmosferę.
Papież oparł swoją homilię właśnie na dzisiejszym tekście ewangelicznym i powiedział m. in.: „«Czyż i wy?». Chrystusowe pytanie przekracza wieki i dociera aż do nas, domaga się od nas osobistej odpowiedzi i pobudza do decyzji. Jaka jest nasza odpowiedź? Droga młodzieży! Jeśli jesteśmy tutaj dzisiaj, to dlatego, że utożsamiamy się ze stwierdzeniem apostoła Piotra: «Panie, do kogóż pójdziemy? Ty masz słowa życia wiecznego»” (J 6,68).
Młodzież zareagowała na te słowa gromkimi oklaskami i głośnym śpiewem wyrażając zgodę ze słowami apostoła. Papież tłumaczył, że młodość narzuca pewne rozstrzygające wybory i jest ważne, aby wiedzieć, że rozstrzygające pytania nie dotyczą tego, „co”, ale tego, „kto”: do „kogo” się udać, za „kim” pójść, „komu” zawierzyć swoje życie. „Wokół was rozbrzmiewa wiele słów, jednak tylko Chrystus ma słowa, które nie ulegają wytarciu z biegiem czasu, ale pozostają na wieki”.
Nie wiem, jak potoczyły się losy poszczególnych uczestników tej niezapomnianej Eucharystii, ale jestem pewny, że słowa papieża pozostały im na długo, jeśli nie na zawsze, w pamięci, bo takiej nauki i takiego świadectwa nie można szybko zapomnieć. Niech odpowiedź św. Piotra „Panie, do kogóż pójdziemy? Ty masz słowa życia wiecznego” (J 6,68) towarzyszy i nam, szczególnie w tym dniu, i pobudza nas do refleksji. Wzorem niech nam będzie Matka Najświętsza, „Niewiasta Eucharystyczna”, która zawsze zachowywała wiernie słowa i wydarzenia dotyczące Jezusa i rozważała je w swoim sercu (por. Lk 2,51).