13
sierpnia
niedziela
XIX Tydzień zwykły
Rok liturgiczny: A/I
Pierwsze czytanie:
1 Krl 19, 9. 11-13a
Psalm responsoryjny:
Ps 85 (84), 9ab i 10. 11-12. 13-14 (R.: por. 8)
Drugie czytanie:
Rz 9, 1-5
Werset przed Ewangelią:
Ps 130 (129), 5
Ewangelia:
Mt 14, 22-33

Patroni:

  • św. Poncjan i Hipolit,
  • św. Kasjan,
  • św. Antioch,
  • św. Radegunda,
  • św. Maksym Wyznawca,
  • św. Wigbert,
  • bł. Gertruda,
  • bł. Patryk O'Healy i Connus O'Rourke,
  • bł. Wilhelm Freeman,
  • św. Jan Berchmans,
  • bł. Piotr Gabilhaud,
  • św. Benildus {Piotr} Romancon,
  • bł. Sekundyn Maria Ortega García i XIX towarz.,
  • bł. Jan Agramunt,
  • bł. Jakub Gapp,
  • bł. Modest García Martí,
  • bł. Józef Bonet Nadal,
  • bł. Józef Tápies Sirvant i sześciu towarzyszy

Liturgia na dzień 2023-08-13:

Pierwsze czytanie

1 Krl 19, 9. 11-13a
Czytanie z Pierwszej Księgi Królewskiej

Gdy Eliasz przyszedł do Bożej góry Horeb, wszedł do pewnej groty, gdzie przenocował. Wtedy Bóg rzekł: «Wyjdź, aby stanąć na górze wobec Pana!»

A oto Pan przechodził. Gwałtowna wichura rozwalająca góry i druzgocąca skały szła przed Panem; ale Pana nie było w wichurze. A po wichurze – trzęsienie ziemi: Pana nie było w trzęsieniu ziemi. Po trzęsieniu ziemi powstał ogień: Pana nie było w ogniu. A po tym ogniu – szmer łagodnego powiewu. Kiedy tylko Eliasz go usłyszał, zasłoniwszy twarz płaszczem, wyszedł i stanął przy wejściu do groty.

Psalm responsoryjny

Ps 85 (84), 9ab i 10. 11-12. 13-14 (R.: por. 8)

Okaż swą łaskę i daj nam zbawienie

Będę słuchał tego, co Pan Bóg mówi: *
oto ogłasza pokój ludowi i swoim wyznawcom.
Zaprawdę, bliskie jest Jego zbawienie †
dla tych, którzy Mu cześć oddają, *
i chwała zamieszka w naszej ziemi.

Okaż swą łaskę i daj nam zbawienie

Łaska i wierność spotkają się z sobą, *
ucałują się sprawiedliwość i pokój.
Wierność z ziemi wyrośnie, *
a sprawiedliwość spojrzy z nieba.

Okaż swą łaskę i daj nam zbawienie

Pan sam szczęściem obdarzy, *
a nasza ziemia wyda swój owoc.
Sprawiedliwość będzie kroczyć przed Nim, *
a śladami Jego kroków zbawienie.

Okaż swą łaskę i daj nam zbawienie

Drugie czytanie

Rz 9, 1-5
Czytanie z Listu Świętego Pawła Apostoła do Rzymian

Bracia:

Prawdę mówię w Chrystusie, nie kłamię, potwierdza mi to moje sumienie w Duchu Świętym, że w sercu swoim odczuwam wielki smutek i nieustanny ból.

Wolałbym bowiem sam być pod klątwą, odłączonym od Chrystusa dla zbawienia braci moich, którzy według ciała są moimi rodakami. Są to Izraelici, do których należą przybrane synostwo i chwała, przymierza i nadanie Prawa, pełnienie służby Bożej i obietnice. Do nich należą praojcowie, z nich również jest Chrystus według ciała, Ten, który jest ponad wszystkim, Bóg błogosławiony na wieki. Amen.

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

Ps 130 (129), 5
Alleluja, alleluja, alleluja

Pokładam nadzieję w Panu,
ufam Jego słowu.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

Mt 14, 22-33
Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza

Gdy tłum został nasycony, zaraz Jezus przynaglił uczniów, żeby wsiedli do łodzi i wyprzedzili Go na drugi brzeg, zanim odprawi tłumy. Gdy to uczynił, wyszedł sam jeden na górę, aby się modlić. Wieczór zapadł, a On sam tam przebywał.

Łódź zaś była już o wiele stadiów oddalona od brzegu, miotana falami, bo wiatr był przeciwny. Lecz o czwartej straży nocnej przyszedł do nich, krocząc po jeziorze. Uczniowie, zobaczywszy Go kroczącego po jeziorze, zlękli się, myśląc, że to zjawa, i ze strachu krzyknęli.

Jezus zaraz przemówił do nich: «Odwagi! To Ja jestem, nie bójcie się!»

Na to odezwał się Piotr: «Panie, jeśli to Ty jesteś, każ mi przyjść do siebie po wodzie!»

A On rzekł: «Przyjdź!» Piotr wyszedł z łodzi i krocząc po wodzie, podszedł do Jezusa. Lecz na widok silnego wiatru uląkł się i gdy zaczął tonąć, krzyknął: «Panie, ratuj mnie!»

Jezus natychmiast wyciągnął rękę i chwycił go, mówiąc: «Czemu zwątpiłeś, człowiecze małej wiary?»

Gdy wsiedli do łodzi, wiatr się uciszył. Ci zaś, którzy byli w łodzi, upadli przed Nim, mówiąc: «Prawdziwie jesteś Synem Bożym».

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Panie, ratuj mnie!

ks. Marian Machinek MSF ks. Marian Machinek MSF

Panie, ratuj mnie!   unsplash.com

Jest w tym spontanicznym pragnieniu Piotra, by przyjść do Jezusa po wodzie, coś z dziecięcej naiwności i gotowości do podejmowania szaleńczych wyzwań. Ale czyż ktoś, kto bardzo pragnie stać się uczestnikiem Bożego królestwa, nie ma się stać jak dziecko? Być może właśnie dlatego Jezus zgadza się na tę dziwną prośbę Piotra i pozwala Mu doświadczyć namacalnie mocy Bożej. Jezusowe zapewnienie: „Odwagi! Ja jestem. Nie bójcie się” zdaje się przesądzać o powodzeniu tego szalonego pomysłu. Ostatecznie jednak to doświadczenie przerasta Piotra. Nie jest to przypadkowy szczegół, że tonie on właśnie wtedy, gdy przestaje patrzeć na Jezusa, a zaczyna wpatrywać się w to, co silny wiatr potrafi uczynić z falami. Potęga żywiołów przesłania mu Jezusa, a wtedy determinacja i siła Piotra, a ostatecznie także jego wiara w bliskość i moc Jezusa, pękają jak mydlane bańki. Poczucie śmiertelnego zagrożenia wygrywa ze świadomością, że przecież Jezus jest obecny i to na wyciągnięcie ręki.

Piotr zasługuje wprawdzie na Jezusową naganę, ale przecież z tego bolesnego dla niego doświadczenia wyrasta również dobro. Piotr pozostawia nam wspaniałą modlitwę: „Panie, ratuj mnie!”. Może ona stać się naszą ostoją w najtrudniejszych momentach życiowych burz, gdy mnożą się przeciwności i niepowodzenia i wydaje nam się, że za chwilę pochłonie nas jakaś mroczna czeluść nieszczęść i katastrof. Jest w tym krótkim, ale niezwykle intensywnym wezwaniu nie tylko dławiący serce lęk i cała ludzka bezradność, ale także wielka nadzieja i zaufanie, że Jezus nie pozostawi mnie w mojej biedzie.

Jezus reaguje – jak podkreśla Ewangelista Mateusz – natychmiast. Chwyta, podtrzymuje Piotra. Gani go wprawdzie, nazywając człowiekiem małej wiary, ale jednak nie pozwala mu utonąć. Zapytaj siebie dzisiaj, jak reagujesz w chwilach trudnych, w sytuacjach, które Cię przerastają i zdają się być po ludzku bez wyjścia? Do kogo zwracasz się po pomoc? Zamiast miotać się w bezradności i rozpaczy, warto sięgnąć po tę prostą modlitwę i powtarzać ją z ufnością i zawierzeniem się Bogu: „Panie, ratuj mnie!”