13
lipca
sobota
Wspomnienie świętych pustelników Andrzeja Świerada i Benedykta
Rok liturgiczny: B/II
Pierwsze czytanie:
Iz 6, 1-8
Psalm responsoryjny:
Ps 93 (92), 1. 2 i 5 (R.: por. 1a)
Werset przed Ewangelią:
1 P 4, 14
Ewangelia:
Mt 10, 24-33

Patroni:

  • św. Henryk I,
  • św. Ezdrasz,
  • św. Sylas,
  • św. Serapion,
  • św. Myropes,
  • św. Aleksander i 20 żołnierzy,
  • św. Eugeniusz,
  • św. Turiavus,
  • bł. Jakub z Voragine,
  • bł. Tomasz Tunstal,
  • bł. Ludwik Armand Józef Adam i Bartłomiej Jarrige de la Morélie de Biars,
  • bł. Magdalena od Matki Bożej {Elżbieta} Verchiére i 5 towarz.,
  • św. Clelia Barbieri,
  • bł. Ferdynand Maria Baccilieri,
  • bł. Karol Emmanuel Rodríguez Santiago

Liturgia na dzień 2024-07-13:

Pierwsze czytanie

Iz 6, 1-8
Czytanie z Księgi proroka Izajasza

W roku śmierci króla Ozjasza ujrzałem Pana zasiadającego na wysokim i wyniosłym tronie, a tren Jego szaty wypełniał świątynię. Serafiny stały ponad Nim; każdy z nich miał po sześć skrzydeł; dwoma zakrywał swą twarz, dwoma okrywał swoje nogi, a dwoma latał.

I wołał jeden do drugiego: «Święty, Święty, Święty jest Pan Zastępów. Cała ziemia pełna jest Jego chwały». Od głosu tego, który wołał, zadrgały futryny drzwi, a świątynia napełniła się dymem.

I powiedziałem: «Biada mi! Jestem zgubiony! Wszak jestem mężem o nieczystych wargach i mieszkam pośród ludu o nieczystych wargach, a oczy moje oglądały Króla, Pana Zastępów!»

Wówczas przyleciał do mnie jeden z serafinów, trzymając w ręce węgiel, który szczypcami wziął z ołtarza. Dotknął nim ust moich i rzekł: «Oto dotknęło to twoich warg, twoja wina jest zmazana, zgładzony twój grzech».

I usłyszałem głos Pana mówiącego: «Kogo mam posłać? Kto by Nam poszedł?» Odpowiedziałem: «Oto ja, poślij mnie!»

Psalm responsoryjny

Ps 93 (92), 1. 2 i 5 (R.: por. 1a)
Pan Bóg króluje, pełen majestatu

Pan króluje, oblókł się w majestat, *
Pan wdział potęgę i nią się przepasał.
Tak świat utwierdził, *
że się nie zachwieje.

Pan Bóg króluje, pełen majestatu

Twój tron niewzruszony na wieki, *
istniejesz od wieków, Boże.
Świadectwa Twoje bardzo godne są wiary; †
Twojemu domowi świętość przystoi *
po wszystkie dni, o Panie.

Pan Bóg króluje, pełen majestatu

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

1 P 4, 14
Alleluja, alleluja, alleluja

Błogosławieni jesteście, jeżeli złorzeczą wam
z powodu imienia Chrystusa,
albowiem Duch Boży na was spoczywa

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

Mt 10, 24-33
Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza

Jezus powiedział do swoich apostołów:

«Uczeń nie przewyższa nauczyciela ani sługa swego pana. Wystarczy, jeśli uczeń będzie jak jego nauczyciel, a sługa – jak jego pan. Jeśli pana domu przezwali Belzebubem, to o ileż bardziej nazwą tak jego domowników.

Nie bójcie się więc ich! Nie ma bowiem nic skrytego, co by nie miało być wyjawione, ani nic tajemnego, o czym by się nie miano dowiedzieć. Co mówię wam w ciemności, powtarzajcie w świetle, a co słyszycie na ucho, rozgłaszajcie na dachach.

Nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało, lecz duszy zabić nie mogą. Bójcie się raczej Tego, który duszę i ciało może zatracić w piekle. Czyż nie sprzedają dwóch wróbli za asa? A przecież bez woli Ojca waszego żaden z nich nie spadnie na ziemię. U was zaś policzone są nawet wszystkie włosy na głowie. Dlatego nie bójcie się: jesteście ważniejsi niż wiele wróbli.

Do każdego więc, kto się przyzna do Mnie przed ludźmi, przyznam się i Ja przed moim Ojcem, który jest w niebie. Lecz kto się Mnie zaprze przed ludźmi, tego zaprę się i Ja przed moim Ojcem, który jest w niebie».

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Potrójne „Nie bójcie się”

ks. Antoni Bartoszek ks. Antoni Bartoszek

Potrójne „Nie bójcie się”   unsplash.com

Trzy razy z ust Jezusa pada dziś zachęta, by nie bać się głosić prawdy Bożej, nawet w obliczu trudności i prześladowań. Pierwszy raz mobilizacja do nielękania brzmi następująco: „Jeśli pana domu przezwali Belzebubem, to o ileż bardziej nazwą tak jego domowników. Nie bójcie się więc ich!” Jezus przypomina, że i On doświadczał obelg i odrzucenia. Trudności w wyzwaniu wiary, których dziś nie brakuje, nie są zatem czymś nowym. Jeśli ich człowiek wierzący doświadcza, to staje się tym samym podobny do swojego Mistrza. Ten fakt powinien być źródłem radości i odwagi pośród przeciwności. 

Druga zachęta do przezwyciężenia lęku jest taka: „Nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało, lecz duszy zabić nie mogą. Bójcie się raczej Tego, który duszę i ciało może zatracić w piekle”. Wypowiedź ta zawiera dwie myśli. Pierwsza – to przypomnienie, że śmierć nie jest ostatecznym kresem człowieka i dlatego nie powinna rodzić lęku. Czy jesteśmy gotowi na męczeństwo? Czy źródłem odwagi jest dla nas pewność nieśmiertelności? Taka powinna być właśnie postawa chrześcijanina. My jednak ciągle żyjemy z tak wieloma lękami. Gdybyśmy więcej myśleli o życiu wiecznym, byłoby też w nas więcej odwagi. Druga myśl zawarta w wypowiedzi Jezusa dotyczy naszego szacunku wobec Boga. To On ma pełną władzę nad nami. To On nasze dusze i nasze ciała może zatracić w piekle. Dlatego to w tradycji chrześcijańskiej zrodziła się prawda o bojaźni Bożej, której istotą jest respekt przez świętością Boga oraz lęk przed popełnieniem grzechu. Ten typ lęku przeżył Izajasz, o powołaniu którego dowiadujemy się z pierwszego czytania. Doświadczył świętości Boga, a równocześnie miał świadomość swojej grzeszności. Dlatego odczuwał lęk: „Biada mi! Jestem zgubiony! Wszak jestem mężem o nieczystych wargach i mieszkam pośród ludu o nieczystych wargach, a oczy moje oglądały Króla, Pana Zastępów!”. Poddanie się oczyszczającemu działaniu łaski sprawiło, że Izajasz przezwyciężył lęk: „Wówczas przyleciał do mnie jeden z serafinów, trzymając w ręce węgiel, który szczypcami wziął z ołtarza. Dotknął nim ust moich i rzekł: «Oto dotknęło to twoich warg, twoja wina jest zmazana, zgładzony twój grzech». I usłyszałem głos Pana mówiącego: «Kogo mam posłać? Kto by Nam poszedł?» Odpowiedziałem: «Oto ja, poślij mnie!»”.

Trzecia zachęta do odrzucania lęku zawarta w dzisiejszej Ewangelii brzmi następująco: „nie bójcie się: jesteście ważniejsi niż wiele wróbli”. Nawet mało znaczące stworzenia pozostają w rękach Bożych, a co dopiero człowiek przynależący do Jezusa poprzez więzy wiary i chrztu. Słowa te były zawsze rozumiane w tradycji chrześcijańskiej jako potwierdzenie prawdy o Opatrzności Bożej, która nad nami czuwa i która daje poczucie bezpieczeństwa.

Trzykrotne „Nie bójcie się” odnieśmy zatem do siebie. Nie bójmy się: bo w przeciwnościach upodabniamy się do Pana, bo śmierć nie jest ostatecznym zagrożeniem, bo ostatecznie jesteśmy w rękach Bożej Opatrzności. Bójmy się jedynie Boga, po to, by nie grzeszyć. A jeśli mimo to zgrzeszymy, to otwórzmy się na oczyszczające działanie łaski w spowiedzi.