3
sierpnia
niedziela
XVIII Tydzień zwykły
Rok liturgiczny: C/I
Pierwsze czytanie:
Koh 1,2;2,21-23
Psalm responsoryjny:
Ps 90
Drugie czytanie:
Kol 3,1-5.9-11
Werset przed Ewangelią:
Mt 5, 3
Ewangelia:
Łk 12, 13 - 21

Patroni:

  • św. Asprenas,
  • św. Eufroniusz,
  • św. Marcin,
  • św. Piotr,
  • bł. Augustyn Kazotic,
  • bł. Salwator Ferrandis Seguí,
  • bł. Alfons López López i Michael Remón Salvador,
  • bł. Franciszek Bandrés Sánchez

Liturgia na dzień 2025-08-03:

Pierwsze czytanie

Koh 1,2;2,21-23
Czytanie z Księgi Koheleta

Marność nad marnościami, powiada Kohelet, marność nad marnościami – wszystko jest marnością.

Jest nieraz człowiek, który w swej pracy odznacza się mądrością, wiedzą i dzielnością, a udział swój musi on oddać człowiekowi, który nie włożył w nią trudu. To także jest marność i wielkie zło. Cóż bowiem ma człowiek z wszelkiego swego trudu i z pracy ducha swego, którą mozoli się pod słońcem? Bo wszystkie dni jego są cierpieniem, a zajęcia jego utrapieniem. Nawet w nocy serce jego nie zazna spokoju. To także jest marność.

Psalm responsoryjny

Ps 90
Ps 90 (89), 3-4. 5-6. 12-13. 14 i 17 (R.: por. 1b)
Panie, Ty zawsze byłeś nam ucieczką

Obracasz w proch człowieka *
i mówisz: «Wracajcie, synowie ludzcy».
Bo tysiąc lat w Twoich oczach †
jest jak wczorajszy dzień, który minął, *
albo straż nocna.

Panie, Ty zawsze byłeś nam ucieczką

Porywasz ich, stają się niby sen poranny, *
jak trawa, która rośnie:
rankiem zielona i kwitnąca, *
wieczorem więdnie i usycha.

Panie, Ty zawsze byłeś nam ucieczką

Naucz nas liczyć dni nasze, *
byśmy zdobyli mądrość serca.
Powróć, Panie, jak długo będziesz zwlekał? *
Bądź litościwy dla sług Twoich!

Panie, Ty zawsze byłeś nam ucieczką

Nasyć nas o świcie swoją łaską, *
abyśmy przez wszystkie dni nasze
mogli się radować i cieszyć.
Dobroć Pana, Boga naszego, niech będzie nad nami †
i wspieraj pracę rąk naszych, *
dzieło rąk naszych wspieraj!

Panie, Ty zawsze byłeś nam ucieczką

Drugie czytanie

Kol 3,1-5.9-11
Bracia:

Jeśli razem z Chrystusem powstaliście z martwych, szukajcie tego, co w górze, gdzie przebywa Chrystus, zasiadający po prawicy Boga. Dążcie do tego, co w górze, nie do tego, co na ziemi.

Umarliście bowiem i wasze życie jest ukryte z Chrystusem w Bogu. Gdy się ukaże Chrystus, nasze Życie, wtedy i wy razem z Nim ukażecie się w chwale.

Zadajcie więc śmierć temu, co przyziemne w członkach: rozpuście, nieczystości, lubieżności, złej żądzy i chciwości, bo ona jest bałwochwalstwem.

Nie okłamujcie się nawzajem, bo zwlekliście z siebie dawnego człowieka z jego uczynkami, a przyoblekliście nowego, który wciąż się odnawia ku głębszemu poznaniu Boga, na obraz Tego, który go stworzył. A tu już nie ma Greka ani Żyda, obrzezania ani nieobrzezania, barbarzyńcy, Scyty, niewolnika, wolnego, lecz wszystkim we wszystkich jest Chrystus.

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

Mt 5, 3
Mt 5, 3

Alleluja, Alleluja, Alleluja

Błogosławieni ubodzy w duchu,
albowiem do nich należy królestwo niebieskie.

Alleluja, Alleluja, Alleluja

Ewangelia

Łk 12, 13 - 21
Słowa Ewangelii według Świętego Łukasza

Ktoś z tłumu rzekł do Jezusa: «Nauczycielu, powiedz mojemu bratu, żeby się podzielił ze mną spadkiem».

Lecz On mu odpowiedział: «Człowieku, któż Mnie ustanowił nad wami sędzią albo rozjemcą?»

Powiedział też do nich: «Uważajcie i strzeżcie się wszelkiej chciwości, bo nawet gdy ktoś ma wszystkiego w nadmiarze, to życie jego nie zależy od jego mienia».

I opowiedział im przypowieść: «Pewnemu zamożnemu człowiekowi dobrze obrodziło pole. I rozważał w sobie: „Co tu począć? Nie mam gdzie pomieścić moich zbiorów”. I rzekł: „Tak zrobię: zburzę moje spichlerze, a pobuduję większe i tam zgromadzę całe moje zboże i dobra. I powiem sobie: Masz wielkie dobra, na długie lata złożone; odpoczywaj, jedz, pij i używaj!” Lecz Bóg rzekł do niego: „Głupcze, jeszcze tej nocy zażądają twojej duszy od ciebie; komu więc przypadnie to, co przygotowałeś?”

Tak dzieje się z każdym, kto skarby gromadzi dla siebie, a nie jest bogaty u Boga».

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Strzec się chciwości

ks. Marian Machinek MSF ks. Marian Machinek MSF

Strzec się chciwości   pexels.com

Wystarczy spojrzeć na bawiące się małe dzieci, by przekonać się, jak bardzo przywiązanie do własności zakorzenione jest w ludzkiej naturze: to, co moje, nie może znaleźć się w rękach kogoś innego, ale mi wolno, jeżeli tylko jestem silniejszy, przywłaszczyć sobie przedmioty należące do innych. By ta u dzieci jeszcze bezrefleksyjna i w sumie naturalna tendencja nie zdominowała sposobu myślenia i postępowania, dziecko musi się mozolnie uczyć dzielenia się z innymi, cieszenia się tym, co mają inni, bez pragnienia zawłaszczenia, a potem nieprzywiązywania się zbytniego do tego, co się posiada. Tam, gdzie ta umiejętność zostanie zaniedbana, pojawia się chciwość, tym gorsza, niż ta dziecięca, że powiązana ze wszystkimi możliwościami, jakie daje ludzka świadomość, by żądzę posiadania sprytnie ukryć pod pozorem altruizmu i doprowadzić niemal do perfekcji.

Jezus podkreśla, jak ważna jest wewnętrzna praca nad tym, by zbytnio nie przywiązywać się do tego, co się posiada. Słowa „uważajcie” oraz „strzeżcie się” wskazują na dwie najważniejsze ludzkie władze, które muszą być w tej pracy zaangażowane. Najpierw jest to umysł, dzięki któremu człowiek żyje świadomie i potrafi przyjrzeć się własnym myślom i motywacjom, stojącym u podstaw zachowań i reakcji. Żyjąc uważnie, od razu rozpoznasz, gdzie działa w tobie chciwość. I wtedy musi zostać uruchomiona wola. Jeśli tylko zechcesz, możesz unikać reakcji i zachowań, które zrodzone są z chciwości. Możesz się ich strzec. Nie oznacza to wepchnięcia życia w jakiś nienaturalny gorset, ale oznacza raczej działanie w pełnej wolności od zakleszczenia na tym, co przemijające.

Krótka przypowieść o zaplanowaniu sobie dostatniego życia obnaża głupotę bogatego człowieka. Jednak nie samo gromadzenie, używanie i cieszenie się dobrami doczesnymi jest tu niewłaściwe. Problemem, i to na tyle poważnym, że zamykającym dostęp do prawdziwego szczęścia, może się takie nastawienie stać wtedy, gdy całkowicie zdominuje życie i stanie się jego centrum.

Stoisz na rozdrożu: albo będziesz gromadził skarby tylko dla siebie, albo będziesz starał się korzystać z nich w taki sposób, by być bogatym przed Bogiem. Wybierz mądrze!