Sąd Okręgowy w Częstochowie skazał Tomasza J. na 20 lat więzienia za zabójstwo ks. Grzegorza Dymka, proboszcza parafii NMP Fatimskiej w Kłobucku. Oprócz kary pozbawienia wolności mężczyzna ma pokryć koszty pogrzebu oraz wypłacić zadośćuczynienie rodzinie duchownego. Prokuratura domagała się dożywocia i nie wyklucza, że złoży apelację.
Zbrodnia miała miejsce 13 lutego 2025 r. na plebanii parafii NMP Fatimskiej w Kłobucku. Tomasz J. zakradł się do garażu, gdzie zaatakował ks. Dymka, gdy ten wysiadł z samochodu. Sprawca skrępował ręce duchownego przy pomocy tzw. trytytek, a następnie obwiązał jego głowę i ręce taśmą streczową, co doprowadziło do uduszenia ofiary. Mężczyzna chciał dokonać rozboju i ukraść pieniądze parafii zgromadzone podczas wizyty duszpasterskiej, której podsumowanie proboszcz ogłaszał na poprzedzającej zbrodnię niedzielnych Mszach Św. Na miejsce dotarła policja, która została powiadomiona przez przypadkowego przechodnia o odgłosach wołania ratunku dochodzących z garażu. Gdy Tomasz J. zobaczył funkcjonariuszy zaczął uciekać, ci jednak ujęli go na miejscu przestępstwa.
Śledztwo prowadzone przez organy ścigania obejmowało m.in. szczegółowe opinie biegłych z zakresu medycyny sądowej i psychiatrii, oględziny miejsca oraz zeznania świadków, które miały kluczowe znaczenie dla ustalenia rzeczywistego przebiegu zdarzenia oraz oceny zamiaru i motywacji Tomasza J.
Biegli psychiatrzy ostatecznie uznali, że sprawca był poczytalny w chwili popełnienia czynu, co umożliwiło przypisanie mu odpowiedzialności karnej. Jednocześnie ustalenia wskazywały, że działał on co najmniej godząc się na możliwość pozbawienia życia ofiary, co znalazło odzwierciedlenie w przyjętej przez sąd kwalifikacji prawnej – zabójstwa w zamiarze ewentualnym.
„Sąd przyjął, że sprawca działał z zamiarem ewentualnym zabójstwa. Prokurator uważa, że sprawca miał zamiar bezpośredni pozbawienia życia. W mowie końcowej wnosił o wymierzenie oskarżonemu kary dożywotniego pozbawienia wolności” – powiedział rzecznik Prokuratury Okręgowej w Częstochowie Tomasz Ozimek.
Dodał, że prokurator złoży wniosek o pisemne uzasadnienie wyroku, co jest uważane za zapowiedź apelacji.
Wyrok jest nieprawomocny.
Źródło: PAP, ordoiuris.pl