Przyjechali do Domostawy jeszcze przed świtem. Politycy Konfederacji oddali hołd ofiarom Wołynia

W Narodowym Dniu Pamięci o Polakach – Ofiarach Ludobójstwa dokonanego przez OUN i UPA politycy Konfederacji, na czele ze Sławomirem Mentzenem, uczestniczyli w uroczystościach w Domostawie. Przed pomnikiem upamiętniającym ofiary rzezi wołyńskiej zaprezentowali transparent z hasłem: „Zbrodnia, która nie została rozliczona, wciąż trwa!”.

11 lipca obchodzona jest 83. rocznica rzezi wołyńskiej. Z tej okazji do Domostawy na Podkarpaciu przyjechali Sławomir Mentzen oraz inni politycy Konfederacji. Wcześniej uczestniczyli we Mszy Świętej sprawowanej w intencji Polaków zamordowanych na Wołyniu.

„83. rocznica rzezi wołyńskiej. Ukraińcy wymordowali ok. 120 tysięcy Polaków. Głównie kobiet i dzieci. Przyjechaliśmy dziś do Domostawy w środku nocy z całej Polski, by oddać hołd pomordowanym rodakom. Nie o zemstę, lecz o pamięć wołają ofiary” – napisał w mediach społecznościowych Tomasz Grabarczyk.

Przed pomnikiem „Rzeź Wołyńska” politycy Konfederacji odpalili race i rozwinęli transparent z napisem: „Zbrodnia, która nie została rozliczona, wciąż trwa!”. Nagranie z obchodów opublikował na platformie X także Sławomir Mentzen.

Rocznica krwawej niedzieli

11 lipca to kulminacyjny moment rzezi wołyńskiej. Tego dnia w 1943 roku oddziały ukraińskich nacjonalistów, przy wsparciu części miejscowej ludności, przeprowadziły skoordynowane ataki na polskie miejscowości w powiatach horochowskim, włodzimierskim i kowelskim. W wyniku zaplanowanej akcji zamordowano tysiące Polaków, bez względu na wiek i płeć.

Części mieszkańców udało się uciec do większych miast, gdzie często trafiali w ręce niemieckich okupantów. Niektóre wsie próbowały organizować samoobronę przeciwko oddziałom UPA, jednak napastnicy dysponowali lepszym uzbrojeniem, przewagą liczebną, a niekiedy korzystali również ze wsparcia Niemców.

Pomnik ofiar w Domostawie

Monument w Domostawie został odsłonięty 14 lipca 2024 roku, w 81. rocznicę kulminacji zbrodni wołyńskiej. Autorem projektu jest rzeźbiarz Andrzej Pityński. Monument ma formę orła wyłaniającego się z płomieni, waży 14 ton i wraz z cokołem osiąga wysokość 20 metrów.

W centralnej części pomnika znajduje się wycięty krzyż z umieszczonymi wewnątrz trójzębnymi widłami, nawiązującymi do tryzuba. U podstawy przedstawiono dramatyczne sceny odnoszące się do ofiar zbrodni, a na skrzydłach orła umieszczono nazwy miejscowości, w których doszło do mordów na Polakach.

Źródło: Konfederacja, dorzeczy.pl

« 1 »