„Cieszę się, że «edukacja zdrowotna» od 1 września będzie już obowiązkowa” – mówi Bogumiła Lewandowska-Siwek. Wójt Baranowa w Wielkopolsce postanowiła dopłacać dzieciom do wakacji – ale tylko tym, które zapisano na EZ. Tymczasem kończą się konsultacje w sprawie nowej podstawy programowej.
Zgodnie z zarządzeniem Lewandowskiej-Siwek, gmina dopłaci 800 zł do kolonii dziecka z klasy IV-VIII, które chodziło na tzw. edukację zdrowotną. Wójt nazywa te środki nagrodą „za mądrość dzieci i ich rodziców”. Z dodatkowych pieniędzy ma skorzystać 166 z 900 uczniów w gminie.
EZ w kończącym się roku szkolnym była nieobowiązkowa. W programie przedmiotu zawarto wiele szkodliwych treści, w tym podważanie roli rodziców, zajęcia o różnicach między płcią a tożsamością płciową czy pokazywanie stosowania antykoncepcji jako czegoś oczywistego.
Od nowego roku szkolnego tzw. edukacja zdrowotna ma być przymusowa, ale część tematów znajdzie się w osobnym, nieobowiązkowym przedmiocie. Konsultacje społeczne w tej sprawie trwają do 12 czerwca. Opinię można zgłaszać po adresem konsultacje.dko@men.gov.pl.
Samorząd nie może dyskryminować
„Chodzi o jawną segregację dzieci i wybiórcze rozdawanie publicznych pieniędzy (bo przecież nie ze swojego portfela pani rozdaje). Zasłanianie dyskryminacji najmłodszych fałszywą troską jest szczytem cynizmu” – tak pomysł wójt Baranowa oceniła na platformie X Katarzyna Sójka, była minister zdrowia w rządzie PiS.
Podobnego zdania jest Paweł Usiądek z Konfederacji. Polityk podkreślił, że Lewandowska-Siwek „stworzyła finansową karę” dla tych rodziców, którzy skorzystali ze swojego prawa i wypisali dzieci z zajęć.
„Nie ma znaczenia, czy chodzi o 800 zł czy osiem tysięcy. Zasada jest ta sama: samorząd nie może dyskryminować uczniów ze względu na decyzję rodziców o niewysyłaniu dzieci na ideologiczny przedmiot!” – podkreślał polityk na Facebooku.
Jednorazowa nagroda
Wójt jest jednak zadowolona z własnego pomysłu, a także z tego, że EZ będzie przymusowa.
„Cieszę się, że edukacja zdrowotna od 1 września będzie już obowiązkowa i już tej nagrody nie będzie. To jest jednorazowa nagroda właśnie za to, że te dzieci o godzinę wcześniej były w szkole”
– oznajmiła.
Bogumiła Lewandowska-Siwek rządzi Baranowem od 2010 r. Startuje z własnego komitetu wyborczego. Pochodzi z Bystrzycy Kłodzkiej. Zanim zajęła się polityką w samorządzie pracowała w bankach w Kłodzku, Bystrzycy Kłodzkiej i Kępnie.
Źródła: radiomaryja.pl, samorzadoweforum.pl
Dziękujemy za przeczytanie artykułu. Jeśli chcesz wesprzeć naszą działalność, możesz to zrobić tutaj.