Katecheci świeccy: słowa Leona XIV ważnym głosem w polskiej debacie o religii w szkole

„Promowanie wolności wiąże się z obroną przestrzeni sumienia” – powiedział papież Leon XIV podczas spotkania z władzami i przedstawicielami społeczeństwa obywatelskiego San Marino. W ocenie Stowarzyszenia Katechetów Świeckich słowa Ojca Świętego mają szczególne znaczenie także dla Polski, gdzie trwa spór o miejsce religii i etyki w systemie edukacji.

Podczas wizyty w San Marino Leon XIV podkreślił, że „nie ma prawdziwej wolności obywatelskiej bez wolności osobistej”, rozumianej jako poszanowanie i promowanie godności osoby ludzkiej. Papież wskazał jednocześnie, że wolność oznacza również ochronę sumienia oraz przestrzeń dla osób, które pozostają wierne swoim przekonaniom mimo przeciwności.

Ojciec Święty zaznaczył przy tym, że świecki charakter państwa nie musi oznaczać odrzucenia chrześcijańskiej inspiracji. Wskazał San Marino jako możliwe „laboratorium” dobrej polityki, w którym – bez rezygnacji ze świeckiego charakteru państwa – można czerpać z zasad katolickiej nauki społecznej, takich jak troska o dobro wspólne, solidarność, pomocniczość i sprawiedliwość społeczna.

„To bardzo ważne słowa w kontekście sytuacji w Polsce. Świeckość państwa nie może być rozumiana jako programowa sekularyzacja życia publicznego ani jako wypieranie ludzi wierzących z przestrzeni publicznej” – mówi Tomasz Sypniewski ze Stowarzyszenia Katechetów Świeckich.

„Wolność sumienia obejmuje również prawo rodziców i uczniów do korzystania z lekcji religii. Jeżeli państwo formalnie pozostawia taką możliwość, ale poprzez organizację planu lekcji, ograniczanie wymiaru godzin czy odbieranie przedmiotowi jego znaczenia systematycznie utrudnia korzystanie z niej, pojawia się pytanie o rzeczywisty zakres tej wolności” – dodaje.

Zdaniem SKŚ szczególnie istotne jest papieskie rozróżnienie między świeckością a sekularyzmem. Leon XIV nie kwestionuje autonomii państwa, ale jednocześnie przypomina, że państwo powinno chronić przestrzeń sumienia obywateli. Właśnie w tym kontekście należy – zdaniem Stowarzyszenia – odczytywać polską debatę o organizacji nauczania religii.

W ostatnich latach wprowadzono w Polsce kolejne zmiany dotyczące tego przedmiotu: możliwość łączenia uczniów z różnych klas, nieuwzględnianie oceny z religii w średniej oraz ograniczenie wymiaru nauczania religii do jednej godziny tygodniowo. Każda z tych decyzji może być przedstawiana jako rozwiązanie organizacyjne. W praktyce ich łączne konsekwencje wpływają jednak na dostępność i znaczenie religii w szkole.

„Jeżeli wolność sumienia ma być prawdziwa, nie może ograniczać się do deklaracji, że „każdy może wybrać”. Trzeba również stworzyć warunki, w których ten wybór może być rzeczywiście dokonany” – podkreśla Tomasz Sypniewski. „Rodzice, którzy wybierają dla swoich dzieci religię, nie powinni być traktowani jak obywatele korzystający z gorszego prawa” – mówi.

W ocenie SKŚ szczególnie wymowne jest również papieskie stwierdzenie, że „wolność urzeczywistnia się w darze, w komunii, w spotkaniu i w dialogu”. Tymczasem środowisko nauczycieli religii wielokrotnie zwracało uwagę na brak rzeczywistego dialogu przy wprowadzaniu kolejnych zmian dotyczących katechezy szkolnej.

Słowa Leona XIV wpisują się także w jego przesłanie dotyczące młodych. Podczas spotkania z wiernymi w San Marino papież zachęcał młodzież do słuchania Chrystusa i przypominał, że prawdziwa wolność jest związana z prawdą i Chrystusem. Podziękował również kapłanom, katechetom i wychowawcom za ich pracę z młodymi.

„To właśnie dlatego tak ważna jest obecność dobrze przygotowanych nauczycieli religii w szkole. Katecheta nie jest urzędnikiem od przekazywania informacji religijnych. Jest nauczycielem i wychowawcą, który pomaga młodym ludziom rozmawiać o prawdzie, odpowiedzialności, sumieniu, relacjach, sensie życia i dobru wspólnym” – mówi Tomasz Sypniewski.

„W czasach kryzysu autorytetów, samotności młodych i gwałtownych zmian technologicznych szkoła potrzebuje przestrzeni do takich rozmów bardziej, a nie mniej” – dodaje.

Stowarzyszenie Katechetów Świeckich zwraca uwagę, że pytanie o religię w szkole nie powinno być sprowadzane do sporu między „państwem świeckim” a „państwem wyznaniowym”. Polska pozostaje państwem bezstronnym światopoglądowo, a lekcje religii mają charakter dobrowolny. Istotą sporu jest natomiast to, czy państwo zapewnia obywatelom realną możliwość korzystania z praw, które samo wcześniej uznało i zagwarantowało.

„Leon XIV przypomina, że wolność wymaga ochrony sumienia. Warto więc zapytać: czy w Polsce potrafimy budować świeckie państwo, które nie boi się ludzi wierzących, ich przekonań i ich obecności w życiu publicznym?” – pyta Tomasz Sypniewski. „Mamy nadzieję, że odpowiedzią będzie nie dalsze ograniczanie, lecz rzeczywisty dialog i szacunek dla wszystkich obywateli” – mówi.

Stowarzyszenie Katechetów Świeckich podkreśla, że przesłanie papieża skierowane do władz San Marino jest uniwersalne: wolność, poszanowanie sumienia, dialog i troska o człowieka powinny być fundamentem także polityki edukacyjnej.

Źródło: KAI 

Ten artykuł powstał dzięki naszym Darczyńcom. Dziękujemy za Wasze wsparcie.

 

« 1 »