Liderka duszpasterstwa kobiet: nie chodzi nam o funkcje kobiet w Kościele, chodzi o coś znacznie więcej

Stawianie akcentu na funkcje kobiet w Kościele nie jest właściwym podejściem. „Odnalezienie miejsca w Kościele nie zależy od tego, ile funkcji przyjmiemy, ale od tego, jak odczytamy swoje powołanie do służby w Kościele” – zauważa Izabella Kunicka, liderka Duszpasterstwa Kobiet diecezji drohiczyńskiej.

Będąc w Kościele, nie chodzi o pełnienie funkcji czy ról, tylko o wspólną drogę do nieba. Mam wrażenie, że coraz częściej ucieka nam CEL główny – zauważyła w kontekście obecności kobiet w Kościele liderka Duszpasterstwa Kobiet Diecezji Drohiczyńskiej Izabella Kunicka. 

„Kobiety doskonale radzą sobie z wyzwaniami, może nawet zbyt dobrze, bo coraz więcej się od nas wymaga. My same dużo od siebie wymagamy. Wciąż próbujemy coś udowodnić. Myślę, że jest to problem bardzo wielu ludzi, nie tylko kobiet” – zaznaczyła.

Polskifr.fr: Jakie jest miejsce kobiet we współczesnym Kościele? Czy mogą czuć się dowartościowane, czy jednak powinny ubiegać się o coś więcej, np. święcenia diakonatu lub inne posługi?

Izabella Kunicka: Kobiety w Kościele są od początku. Każdy katolik ma miejsce w Kościele, może odnaleźć się w różnych posługach, niekoniecznie zmieniając zasady w nim panujące. Odnalezienie miejsca w Kościele nie zależy od tego, ile funkcji przyjmiemy, ale od tego, jak odczytamy swoje powołanie do służby w Kościele. Dla mnie odpowiedzią jest Ewangelia. Tam znajdujemy wytyczne kto, jakie miejsce w Kościele powinien zajmować. Pan Bóg daje wszystkim predyspozycje do tego, do czego posyła. Dowartościowanie człowieka, kobiety  polega na satysfakcjonującym wypełnieniu swojego zadania. Uważam, że nie powinnyśmy starać się o pełnienie dodatkowych posług itp. Nie powinnyśmy wdzierać się wszędzie. 
 
Będąc w Kościele nie chodzi o pełnienie funkcji czy ról, tylko o wspólną drogę do nieba. Mam wrażenie, że coraz częściej ucieka nam CEL główny.

Godność i rola kobiety. Czy współcześnie nie traktuje się jej jako kogoś, kto nie radzi sobie z dzisiejszymi problemami i wyzwaniami, jakie stawia rozwijający się obecnie świat?

Kobieta nie radzi sobie z wyzwaniami? Kobiety doskonale radzą sobie z wyzwaniami, może nawet zbyt dobrze, bo coraz więcej się od nas wymaga. My same dużo od siebie wymagamy. Wciąż próbujemy coś udowodnić. Myślę, że jest to problem bardzo wielu ludzi, nie tylko kobiet. Nie potrafimy znaleźć w sobie wartości w byciu dzieckiem Boga i ludzkimi środkami chcemy udowodnić światu i sobie swoją wartość. Kobiety w Kościele właśnie doświadczają tego dziecięctwa Bożego, stają się spełnione i pewne swej wartości. Wyzwania, które stawia przed nami życie, przyjmujemy lub nie. Świadomie o tym decydując. Jeśli chodzi o mnie, to wiem, co mam robić, do czego jestem powołana. Jeśli realizuję swoje powołanie, będąc żoną, matką, czuję się spełniona. Dodatkowo pracuję zawodowo, udzielam się w parafii i diecezji. Znajduję czas na samorozwój. Jeżeli twierdzi się, że kobiety nie radzą sobie z wyzwaniami, to może warto spojrzeć na okoliczności temu towarzyszące. Każda z nas jest inna i ma inne motywacje.

Izabella Kunicka   Izabella Kunicka
Fot. archiwum Izabelli Kunickiej


 
Kobieta wierząca, przekazicielka wartości duchowych i ludzkich to już historia, przeżytek czy zadanie do wypełnienia chociażby dla duszpasterstwa kobiet w polskich diecezjach?

Jeżeli kobieta-przekazicielka wartości to przeżytek, to kto przejął tę rolę? Internet? Komu oddajemy wychowanie dzieci? Uważam, że zadanie jest jak najbardziej aktualne. Dużo trudniejsze niż kiedyś, wymagające ofiarności, zaangażowania. To jak płynięcie pod prąd. Panie należące do Duszpasterstwa Kobiet Diecezji Drohiczyńskiej mają w większości poglądy tradycyjne. Widzimy ważność i wartość ról i zadań, jakie stawia przed nami dzisiejszy świat. To nie sztuka płynąć z prądem, wyrzec się wartości w imię wygody. W miejscach, w których realizujemy swoje obowiązki jesteśmy ewangelizatorkami, promotorkami wartości. Tu też nie chodzi tylko o dzieci. Tak wiele dorosłych pogubiło się w tym, w co wierzą, co wyznają, a co wydaje im się modne, czy właściwe, bo większość tak mówi. Przykładem życia i dokonywania wyborów świadczymy o naszych wartościach. 

Feminatywy a kobiety w Kościele. Jakie jest/jakie powinno być podejście do stosowania żeńskich form typu ministrantka, diakonka, lektorka itp.?

Jest to dla mnie trudne pytanie. Słowo tworzy rzeczywistość. Jeśli nie ma takich funkcji, nie ma takich określeń. Jeśli chcemy zmienić rzeczywistość, tworzymy nowe słowa. Szanujmy formy sprawdzone i zgodne z kulturą polską. Dla mnie osobiście dotychczasowe zasady są jasne i właściwe. Rażą mnie kobiety w prezbiterium, chyba że są to siostry zakonne. Wiem, że tak konserwatywne podejście nie jest mile widziane, ale ja nie płynę z prądem.
 
Która postać kobieca najbardziej Panią inspiruje i dlaczego?

Św. Rita. Jest to święta bardzo mi bliska. Ta kobieta pełniła wiele ról, wszystkie wypełniała z zaangażowaniem i oddaniem. Inspiruje mnie jej waleczność i wytrwałość. Niezłomna wiara i pokora. To cnota, której bardzo światu brakuje. Wydaje się, że osoba pokorna to osoba słaba. Jednak wielkiej trzeba siły, aby wytrwać w pokorze, w wierności. By się nie poddać, by nie odstąpić od wartości, nie zrezygnować z pragnień. Do św. Rity zwracam się najczęściej. W trudnościach osobistych, rodzinnych lub żeby otrzymać wsparcie i pocieszenie. Uczę się od niej świętości.
 
Czego można życzyć dzisiejszym nowoczesnym kobietom z okazji Dnia Kobiet – czy jest jeszcze coś, co może je zaskoczyć?
 
Wszystkim paniom/niewiastom życzę odwagi. Aby pragnęły żyć w prawdzie ze sobą, swoim sercem, aby szukały jej w Chrystusie, który jest Prawdą i Drogą i Życiem. Każdej z nas życzę również, abyśmy codziennie po przebudzeniu, przeglądając się w lustrze Boga Ojca, który nas stworzył z miłości i do miłości, przypominały sobie, że jesteśmy córkami Króla Królów. Jesteśmy różne, to fakt, ale jesteśmy wszystkie piękne, wyjątkowe. 
 
Może zaskoczy nas wtedy fakt, że to Bóg jest odpowiedzią na wszystkie nasze potrzeby. 

Źródło: polskifr.fr

« 1 »

reklama

reklama

reklama

reklama

reklama