Dzisiejsze obie Ewangelie mówią o Słowie Chrystusa i o relacji człowieka do tego Słowa. Czy podchodzimy do niego tak jak Maria, czy też jak zabiegana Marta. Chrystus chce dać każdemu z nas Słowo – samego Siebie. Warto Mu zaufać i powierzyć się Słowu – zauważa ks. Nikos Skuras w komentarzu do dzisiejszych czytań.
„U Łukasza Marta upomina Jezusa, chce Go skorygować. Stawia na pierwszym miejscu swój punkt widzenia. W odpowiedzi otrzymała pewne Słowo, które przygotowało ją na spotkanie, o którym mówi Ewangelista Jan. Spotkanie w cierpieniu. Śmierć brata i brak reakcji Jezusa: „Gdybyś tu był, mój brat by nie umarł”. Wyznaje wiarę w Jezusa, ale w ramach swojej ograniczoności. Św. Jan kontynuuje, że gdy Jezus kazał odsunąć kamień od grobu, Marta nie chciała, bo „już cuchnie”. Słowa, które w ciągu życia przyjęła od Jezusa, pomogły jej zaufać. Odsunięto kamień i stała się świadkiem mocy Nauczyciela nad śmiercią.” – wskazuje ks. Skuras.
Obejrzyj komentarz wideo do dzisiejszej Ewangelii:
Ks. Nikos Skuras, Ewangelia, 29 lipca 2026 r.Dziękujemy za przeczytanie artykułu. Jeśli chcesz wesprzeć naszą działalność, możesz to zrobić tutaj.