Słowa, które skierował Jezus do Kananejki w dzisiejszym fragmencie Ewangelii, mogą brzmieć jak obelga. Nie taki był jednak zamiar Jezusa. Bóg nieraz stawia nam wyzwanie, aby zmusić nas do porzucenia naszego sposobu myślenia i otworzyć nas na Jego spojrzenie – wskazuje ks. Nikos Skuras w komentarzu do dzisiejszych czytań.
Może w twoim otoczeniu mało jest radości, mało weselenia się i wychwalania Boga? Może także w twoim sercu jest strach przed wojną, gorzkość z powodu braku interwencji Boga w sytuacjach wielkiego cierpienia. Może atakuje cię myśl, że Go po prostu nie ma, Może to słyszysz od znajomych i w rodzinie. Twoje korzenie katolickiej religii są mocno podcięte.
Odwagi! Takim, jakim jesteś dzisiaj, ze zrujnowaną wiarą, z sercem pełnym pretensji, Bóg ukochał cię „odwieczną miłością”.
Obejrzyj komentarz do dzisiejszych czytań liturgicznych:
Jezus ubliża
Dziękujemy za przeczytanie artykułu. Jeśli chcesz wesprzeć naszą działalność, możesz to zrobić tutaj.