„W Polsce najwyższym prawem jest Konstytucja RP, która bardzo jasno, konkretnie i bez żadnych wątpliwości stanowi w art. 18, że małżeństwo jest związkiem kobiety i mężczyzny!” – napisał w mediach społecznościowych Zbigniew Bogucki, szef Kancelarii Prezydenta RP. PiS zapowiedział wniosek do TK ws. interpretacji art. 18 konstytucji mówiącym o małżeństwie.
Naczelny Sąd Administracyjny uchylił orzeczenie stołecznego sądu administracyjnego oraz wcześniejszą decyzję odmawiającą wpisania do rejestru stanu cywilnego aktu małżeństwa jednopłciowego obywateli polskich, zawartego za granicą. Jednocześnie zobowiązał kierownika stołecznego urzędu stanu cywilnego do przeniesienia do polskiego rejestru takiego aktu małżeństwa. Orzeczenie zapadło po zeszłorocznym wyroku Trybunału Sprawiedliwości UE, który w związku z tą sprawą odpowiedział na pytanie NSA.
Do sprawy w serwisie X odniósł się Zbigniew Bogucki, szef Kancelarii Prezydenta RP.
„W Polsce najwyższym prawem jest Konstytucja RP, która bardzo jasno, konkretnie i bez żadnych wątpliwości stanowi w art. 18, że małżeństwo jest związkiem kobiety i mężczyzny!” – napisał.
„Nawet komentarz pod redakcją prof. Safjana, bliskiego zapewne stronie liberalno-lewicowej, jednoznacznie wskazuje, że jest to definicja zawarta w polskiej Konstytucji. To określenie definicyjne, które wprost przesądza, że w Polsce małżeństwo ma charakter nie homoseksualny, lecz heteroseksualny” – zauważył. „Aby to zmienić, należałoby zmienić Konstytucję. W Polsce nie ma wyższego prawa niż Konstytucja” – wskazał.
W Polsce najwyższym prawem jest Konstytucja RP, która bardzo jasno, konkretnie i bez żadnych wątpliwości stanowi w art. 18, że małżeństwo jest związkiem kobiety i mężczyzny!
— Zbigniew Bogucki🇵🇱 (@BoguckiZbigniew) March 20, 2026
Nawet komentarz pod redakcją prof. Safjana, bliskiego zapewne stronie liberalno-lewicowej, jednoznacznie… pic.twitter.com/3HihzpIe5G
PiS zapowiedział wniosek do TK ws. interpretacji art. 18 konstytucji mówiącym o małżeństwie. Wiceprezes PiS Przemysław Czarnek stwierdził zaś, że „nie da się zarejestrować czegoś, czego nie ma”. „To jest bezprawie. To jest łamanie praworządności, gwałt na rozumie” – powiedział Czarnek. Były premier PiS Mateusz Morawiecki ocenił natomiast, że „jest to kolejne bezprawne działanie po stronie sędziokracji”.
Szef MS Waldemar Żurek okrzykną wyrok NSA: „przełomowym”. Z tej okazji marszałek Sejmu, Włodzimierz Czarzasty przyobleczony we flagę LGBTQ paradował po sejmowych korytarzach, twierdząc, że „kocha ludzi”. Na pytanie reportera Telewizji wPolsce24, czy chce wprowadzić „małżeństwa” jednopłciowe w Polsce, odpowiedział twierdząco. „Tak. (…) Lewica tęczowej flagi się nie wstydzi” – powiedział marszałek.
Najpierw Hołownia ośmieszył funkcje Marszałka teraz kontynuuje tą drogę komuch Czarzasty.
— Krengiel🇵🇱 (@krulbijedame) March 20, 2026
Rezerwa, Moskwa 72' pic.twitter.com/J7goVcIUJ0
Pełnomocniczka rządu ds. równości Katarzyna Kotula, uznała wyrok NSA krokiem w kierunku pełnej równości, ale nie oznacza on zmiany definicji małżeństwa w polskim prawie. „To nie jest zmiana systemowa (...) to nie znaczy, że do polskiego prawa wprowadzamy małżeństwa jednopłciowe” – tłumaczyła w piątek Kotula.
Sprawa, w której wydał wyrok NSA, dotyczyła małżeństwa dwóch Polaków zawartego legalnie w 2018 r. w Berlinie. Para postanowiła przenieść się do Polski. Mężczyźni złożyli wniosek o transkrypcję niemieckiego aktu małżeństwa do polskiego rejestru stanu cywilnego; spotkali się jednak z odmową. Sprawa trafiła wówczas do sądów administracyjnych. Piątkowe orzeczenie zapadło po zeszłorocznym wyroku Trybunału Sprawiedliwości UE, który w związku z tą sprawą odpowiedział na pytanie NSA.
W uzasadnieniu wyroku NSA przywołał art. 18 polskiej konstytucji stanowiący, że „małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny, rodzina, macierzyństwo i rodzicielstwo znajdują się pod ochroną i opieką Rzeczypospolitej Polskiej”. „Z przepisu tego, zdaniem sądu orzekającego, nie można wywieść normy, że stanowi on bezwzględną przeszkodę w uznaniu małżeństwa osób tej samej płci, zawartego w innym państwie UE zgodnie z ustawodawstwem tego państwa, w tym także w przeniesieniu aktu tego małżeństwa do polskiego rejestru w drodze transkrypcji” – mówił sędzia NSA Leszek Kiermaszek.
Dodał, że przepis polskiej konstytucji stanowi, że „tak rozumiana instytucja małżeństwa znajduje się pod specjalną pieczą i ochroną RP – podobnie jak rodzina i macierzyństwo”. „Z przepisu tego nie da się jednak wygenerować tezy, że – po pierwsze – zakazuje uznania innych związków pomiędzy dwiema osobami niezależnie od płci, a – po drugie – że tym innym związkom nie należy się żaden poziom ochrony” – podkreślił sędzia.
Źródło: PAP, wpolityce.pl
Dziękujemy za przeczytanie artykułu. Jeśli chcesz wesprzeć naszą działalność, możesz to zrobić tutaj.