Siostra Mária Sládkovičová – piękna kobieta, która poświęciła się dla innych

W Polsce praktycznie nie jest znana. A szkoda. Warto przybliżyć piękną postać siostry Marii Sládkovičovej, kalkucianki ze Słowacji, która niedawno odeszła do Pana. Wielu już dziś mówi, że to była święta osoba…

18 lat temu złożyła śluby wieczyste. Stało się to w uroczystość Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny. Siostra Mária Sládkovičová, kalkucianka, przez całe swoje życie służyła innym na wzór Matki Bożej. Pokorna, piękna kobieta, która spalała się jak świeca dla innych.

W 1990 roku Mária Sládkovičová spotyka św. Matkę Teresę z Kalkuty na Słowacji. To spotkanie odmienia jej życie. Postanawia wstąpić do zgromadzenia Misjonarek Miłości. Przez 25 lat pracowała jako lekarz w Etiopii, niosąc ulgę strapionym chorobami. Kierowała szpitalem, który przyjmował tysiące pacjentów. Siostra Sládkovičová wykonywała wszelkie usługi medyczne, od najbardziej podstawowych aż po operacje. Opiekowała się także dziećmi, które zaraziły się wirusem HIV. Sprawdzała zęby, opatrywała rany. Czyniła to wszystko aż do czasu, kiedy zachorowała poważnie na raka, przez co musiała wrócić w tym roku na Słowację. Niestety, w grudniu walkę z rakiem przegrała.

Kalkucianka była wierna Kościołowi, choć nie bała się wyrażać także swojego zdania. Kiedy Ivana Krajčovičová spotkała siostrę w Instytucie Onkologii św. Elżbiety w Bratysławie, wiedziała od razu, że rozmawia z osobą… świętą.

Na świętość s. Marii zwrócił swego czasu także uwagę prof. Vladimír Krčméry, mówiąc: „Osobowości z całego świata przyjeżdżają na Słowację, aby uczyć się od s. Jany Marii. A my nie doceniamy, że mamy taką osobowość. A może właśnie to, że „swoi nie przyjęli”, także świadczy o jej świętości?”.

Źródło: tkkbs.sk; dennikstandard.sk;

« 1 »

Tu możesz nas wesprzeć

Darowizna

reklama

Pekao