Abp Szewczuk: to już nasza piąta wojenna Wielkanoc. Będziemy się modlić z Papieżem o pokój

Zwierzchnik Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego w wywiadzie dla Vatican News podkreśla, że Ukraińcy będą modlić się razem ze wszystkimi uczestnikami czuwania o pokój wraz z Leonem XIV w Bazylice św. Piotra. Czuwanie modlitewne odbywa się w wigilię Wielkanocy według obrządku wschodniego. Abp Szewczuk wyraża nadzieję na sprawiedliwy i trwały pokój dla Ukrainy.

Arcybiskup większy kijowsko-halicki i zwierzchnik Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego Światosław Szewczuk w wywiadzie dla Vatican News mówi o piątej Wielkanocy przeżywanej przez Ukrainę w warunkach wojny. I ponownie przywołuje przesłanie Leona XIV, który dziś wieczorem będzie przewodniczył w Bazylice św. Piotra czuwaniu modlitewnemu o pokój: „Wojna nie zwycięży. Dzieci mają prawo do prawdziwego, sprawiedliwego i trwałego pokoju” – mówi.

Jakie myśli chciałby Ksiądz Arcybiskup przekazać z okazji obchodów Wielkanocy w obrządku wschodnim w kontekście trwającej od czterech lat wojny na pełną skalę w Ukrainie?

To już piąte obchody Wielkanocy w czasie wojny na pełną skalę. Naszą główną myślą i modlitwą jest wołanie o pokój dla Ukrainy. W czasie Wielkiego Tygodnia, w tych najbardziej intensywnych duchowo momentach roku liturgicznego, kontemplowaliśmy Chrystusa: Chrystusa skazanego, Chrystusa torturowanego, Chrystusa ukrzyżowanego, Chrystusa pogrzebanego, ale także Chrystusa zmartwychwstałego.

Te momenty męki Chrystusa w szczególny sposób rozbrzmiewają w sercach Ukraińców, ponieważ wiemy, że przechodzimy tę samą Drogę Krzyżową razem z naszym Panem Jezusem Chrystusem. Gdy kontemplujemy Jezusa skazanego, wiemy, że to nasza ziemia, nasz naród został skazany na śmierć.

Kiedy słuchaliśmy świadectw naszych uwolnionych jeńców – tego milczenia więźnia wobec skazujących i torturujących – wielu postrzegało je jako milczenie Chrystusa przed Sanhedrynem.

Gdy słuchaliśmy świadectw porwanych, a następnie uwolnionych ukraińskich dzieci, które dzieliły się poczuciem bezradności, niemożności obrony i bezbronności wobec uzbrojonego agresora, wówczas ta ludzka kruchość w kontekście wojny stała się kruchością samego Chrystusa. Ale dzieci te mówią, że kruchość odsłania siłę Pana obecnego pośród nas.

A kiedy słuchaliśmy świadectw naszych wolontariuszy, którzy stracili domy, stracili wszystko i stali się uchodźcami wewnętrznymi, lecz nie utracili zdolności współczucia i wrażliwości na potrzebujących – widzimy w nich żywy obraz Szymona z Cyreny, zdolnego pomagać tym, którzy upadają pod ciężarem krzyża.

Leon XIV zaprosił wszystkich do jedności z nim podczas czuwania modlitewnego o pokój w sobotę 11 kwietnia o godz. 18:00. Jak ta inicjatywa jest przyjmowana na Ukrainie?

Oczywiście Ukraińcy będą modlić się razem z Ojcem Świętym i czuwać na modlitwie o pokój. Jest to modlitwa, która nie jest narzucona, ale wypływa z naszego serca. Na Ukrainie będziemy czuwać przy grobie Jezusa w nadziei Zmartwychwstania, ponieważ ta sobota przypada u nas na dzień poprzedzający Niedzielę Wielkanocną.

Dlatego jesteśmy wdzięczni Ojcu Świętemu za tę inicjatywę, ponieważ ludzkie sumienia muszą być uwrażliwiane, ponaglane, a czasem także wstrząsane, aby modlić się o pokój. I mamy nadzieję, że tak jak Chrystus zmartwychwstał i okazał się silniejszy od śmierci, tak pokój Chrystusa zwycięży wojnę we współczesnym świecie.

Jakie przesłanie chciałby Ksiądz arcybiskup przekazać chrześcijanom w różnych krajach świata?

Aby wojna się skończyła, aby dzieci wróciły do domów, aby nasi żołnierze, nasi obrońcy – dziewczęta i chłopcy – mogli wrócić cali i zdrowi do swoich rodzin. Aby torturowani jeńcy wojenni zostali wreszcie uwolnieni. Aby Wielkanoc była naprawdę nowym początkiem świata bez wojen.

Jest poruszające świadectwo ukraińskiego dziecka z Mariupola, które zostało wywiezione do Rosji. Jego matka wciąż przebywa w rosyjskim więzieniu, ale ono samo zostało uwolnione dzięki mediacji Stolicy Apostolskiej. W bardzo jasny sposób wyraziło ono – moim zdaniem – przesłanie pokoju ukraińskich dzieci: powiedziało, że nie chcemy śmierci wroga, lecz tylko tego, aby żadne dziecko na świecie nie musiało cierpieć ani przechodzić przez to, co dziś przeżywają ukraińskie dzieci.

To świadectwo zostało przywołane podczas pewnego wydarzenia: Poczta Ukraińska wydała znaczek poświęcony Papieżowi Leonowi XIV, a jego prezentacja odbyła się w Wielki Czwartek (9 kwietnia). Na tym znaczku przypomniano przesłanie Ojca Świętego: „Wojna nie zwycięży. A dzieci mają prawo do prawdziwego, sprawiedliwego i trwałego pokoju”.

Moim zdaniem także słowa tego dziecka są najważniejszym przesłaniem pokoju, jakie niosą cierpiące dzieci Ukrainy.

Źródło: vaticannews.va/pl

« 1 »