Od czasu legalizacji aborcji w 1969 r. w Kanadzie wykonano około 4,8 mln morderstw nienarodzonych dzieci. Uwzględniając również dzieci i wnuki osób, które nie przyszły na świat w skutek aborcji, w Kanadzie „brakuje” dziś co najmniej 6,13 mln mieszkańców. Powstał dokument, który przedstawia społeczne i demograficzne skutki legalizacji aborcji.
Kanadyjska organizacja Priests for Life Canada zachęca do udostępniania filmu przygotowanego przez obywatelską inicjatywę 4MyCanada, poświęconego konsekwencjom legalizacji aborcji w Kanadzie. Materiał zatytułowany „Just the Facts – Did Canada Commit Suicide by Abortion? Birth Rate Dips Below Extinction Rate” analizuje wpływ aborcji na sytuację demograficzną i gospodarczą kraju.
„Aborcja nie była dobra dla Kanady. Ona nas zabija” – mówi narrator filmu, dodając, że temat należy do najbardziej niewygodnych w debacie publicznej.
Autorzy podkreślają, że nie zamierzają prowadzić sporu o moralną ocenę aborcji, lecz chcą zwrócić uwagę na dane statystyczne i ich konsekwencje dla społeczeństwa.
4,8 mln aborcji od legalizacji
Według filmu, od czasu legalizacji aborcji w 1969 r. w Kanadzie wykonano około 4,8 mln zabiegów. Autorzy zaznaczają jednak, że liczba ta opiera się na oficjalnych statystykach rządowych i może być zaniżona, ponieważ kliniki aborcyjne nie mają obowiązku przekazywania pełnych danych, a zestawienia nie obejmują wszystkich aborcji farmakologicznych.
Kanada pozostaje jedynym państwem Zachodu, które nie posiada ogólnokrajowych przepisów ograniczających aborcję na żadnym etapie ciąży.
Obecny stan prawny jest konsekwencją wyroku Sądu Najwyższego Kanady z 1988 r. w sprawie Morgentalera, który uchylił obowiązujące wcześniej przepisy. Próba uchwalenia nowej ustawy zakończyła się niepowodzeniem w 1990 r., gdy projekt został odrzucony przez Senat.
„Brakuje ponad 6 mln Kanadyjczyków”
Twórcy filmu twierdzą, że uwzględniając również dzieci i wnuki osób, które nie przyszły na świat wskutek aborcji, w Kanadzie „brakuje” dziś co najmniej 6,13 mln mieszkańców. Jak zaznaczają, jest to konserwatywny model demograficzny, a rzeczywista liczba może być wyższa.
Według autorów oznacza to również utratę znacznej części potencjalnej siły roboczej. „To nie są tylko statystyki. To ludzie, którzy mogliby pomóc zaspokoić rosnące potrzeby Kanady w zakresie rynku pracy, ochrony zdrowia i bezpieczeństwa” – podkreśla narrator.
Kryzys demograficzny
Film zwraca uwagę na spadającą dzietność w Kanadzie. Zgodnie z najnowszymi danymi Statistics Canada, współczynnik dzietności wynosi obecnie 1,25 dziecka na kobietę, podczas gdy poziom zastępowalności pokoleń wynosi około 2,1.
Autorzy filmu wskazują, że choć imigracja odgrywa ważną rolę w rozwoju kraju, nie jest w stanie w pełni zrekompensować zmian w strukturze demograficznej wynikających z wieloletniego spadku liczby urodzeń.
„Zdrowa cywilizacja potrzebuje współczynnika dzietności wynoszącego około 2,1 dziecka na kobietę tylko po to, by zachować liczebność populacji” – przypomina narrator.
Film porusza także kwestie ekonomiczne. Według szacunków przedstawionych przez 4MyCanada utracone wpływy podatkowe związane z osobami, które nie przyszły na świat, mogły do końca 2024 r. wynieść około 1,3 bln dolarów kanadyjskich. Są to jednak wyliczenia przygotowane przez autorów filmu, a nie oficjalne dane rządowe.
Just The Facts | Did Canada Commit Suicide by Abortion? Birth Rate Dips Below Extinction Rate
Źródło: lifesitenews
Ten artykuł powstał dzięki naszym Darczyńcom. Dziękujemy za Wasze wsparcie.