Francja: po raz pierwszy w historii chrześcijanie znaleźli się w mniejszości

Po raz pierwszy w historii liczba mieszkańców Francji uważających się za chrześcijan spadła poniżej 50 procent. Wynika to z badań opublikowanych przez prestiżowy amerykański ośrodek Pew Research Center. Wynika z nich, że chrześcijaństwo w kraju nazywanym „pierworodną córą Kościoła”, znajduje się w odwrocie. Przybywa natomiast osób, które nie wyznają żadnej religii.

Konkretnie za chrześcijan uznaje się 46 proc. Francuzów, 43 proc. deklaruje, że nie wyznaje żadnej religii, natomiast 9 proc. stanowią muzułmanie. W dodatku kwota 46 proc. chrześcijan obejmuje zarówno osoby praktykujące stale lub okazjonalnie, jak również osoby będące jedynie „chrześcijanami kulturowymi”.

Najbardziej zlaicyzowany kraj na świecie?

Pew Research Center stwierdza, że „Francja jest jedynym państwem europejskim w światowej pierwszej dziesiątce krajów najbardziej różnorodnych religijnie”. W przeciwieństwie jednak do innych krajów z tego zestawienia, takich jak: Singapur, Surinam, Korea Południowa czy Australia, gdzie przynależność religijna jest rozłożona stosunkowo równomiernie na różne religie, we Francji różnorodność ta opiera się przede wszystkim na wzroście liczby osób nienależących do jakiejkolwiek tradycji religijnej.

Choć chrześcijaństwo nadal dominuje we Francji, to nie obejmuje już większości społeczeństwa, pozostając niemal na równi z brakiem przynależności religijnej. Jednocześnie islam jest znaczącą mniejszością o potencjale wzrostu. Taka konfiguracja należy do wyjątków w skali światowej, gdyż w 194 państwach i terytoriach co najmniej połowa mieszkańców należy do jednej tradycji religijnej, wskazuje Pew Research Center.

Źródło: KAI

« 1 »