New Age to „szkodliwa, destrukcyjna i stosunkowo skuteczna strategia szatana na obecne czasy, za której pomocą stara się on skłonić ludzi do buntu przeciwko Bogu poprzez subtelne oszustwo, ukryte pod płaszczykiem duchowości, tolerancji, empatii i dobrej woli”. Taką opinię wyraził o. Andrés Esteban López Ruiz, egzorcysta archidiecezji Meksyk i sekretarz Archidiecezjalnej Komisji ds. Egzorcyzmów, w artykule opublikowanym na stronie internetowej Międzynarodowego Stowarzyszenia Egzorcystów (IAE).
Jest on streszczeniem referatu wygłoszonego na 15. Międzynarodowej Konferencji IAE, która odbyła się we wrześniu ub. roku w Sacrofano pod Rzymem.
Duchowny podkreślił, że New Age nie jest ustrukturyzowaną religią, lecz heterogenicznym zjawiskiem kulturowym, które „proponuje system doktrynalny, który zastępuje Boga w Trójcy Świętej bezosobową energią, Chrystusa symbolicznymi lub synkretycznymi postaciami, a łaskę technikami samozbawienia”. Jego korzenie tkwią w teozofii Heleny Bławatskiej, Annie Besant i Alice Bailey, które swoimi dziełami promowały „nową globalną duchowość: teozoficzną, ezoteryczną, panteistyczną i gnostyczną”.
Autor identyfikuje dziesięć filarów systemu wierzeń New Age: synkretyzm, spirytualizm, subiektywizm, spirytyzm, energetyzm, panteizm, samoubóstwienie, animizm ekologiczny, ezoteryzm i pseudomistycyzm. Ostrzega, że praktyki takie jak reiki, ezoteryczna joga, channeling i wzywanie „przewodników duchowych” stanowią „formy dostępu do bytów nadprzyrodzonych”. W obliczu tego zjawiska odpowiedź Kościoła musi być „doktrynalnie jasna, duchowo głęboka i duszpastersko współczująca”.
Źródło: KAI
Dziękujemy za przeczytanie artykułu. Jeśli chcesz wesprzeć naszą działalność, możesz to zrobić tutaj.