Niemiecka policja poszukuje 21-latka sympatyzującego z ruchem islamistycznym. Abdul B. miał brać udział w zamachu na marsz LGBT odbywający się w parku Tiergarten w stolicy Niemiec. Sprawca wjechał samochodem w tłum, zabijając jedną osobę i raniąc 14 kolejnych. Abdul B. w maju został zwolniony z aresztu dla nieletnich.
Do zamachu doszło w popularnym berlińskim parku Tiergarten, w samym centrum miasta, nieopodal Bramy Brandenburskiej oraz Placu Poczdamskiego. W sobotę odbywała się tam wielotysięczna Parada Równości, jedno z największych wydarzeń środowisk LGBT w Europie.
Tabloid „Bild” podaje, powołując się na świadków, że zamachowiec wjechał w tłum ludzi białą furgonetką. Kierowca zbiegł.
Po ataku impreza została zakończona, organizatorzy oraz policja apelowali do zgromadzonych o skierowanie się do domów. Służby zamknęły dostęp do okolicy Placu Poczdamskiego.
Terrorysta w areszcie dla nieletnich
Policja opublikowała list gończy za domniemanym sprawcą zamachu. Podejrzanym jest 21-letni Abdul B., znany wcześniej policji i powiązany ze środowiskiem islamistycznym. „Jest niebezpieczny i może być uzbrojony” – ostrzega policja.
Jak podała agencja DPA, służby prowadzą postępowanie „pod zarzutem zamachu”. Podejrzany jest szczupły i ma około 190 cm wzrostu. O tym, że Abdul B. ma związki z muzułmańskimi radykałami poinformował rzecznik berlińskiej policji Florian Nath. Według informacji agencji DPA, 21-latek w maju tego roku podejrzany został zwolniony z aresztu dla nieletnich.
Nie jest jasne, czy domniemany sprawca działał sam i czy prowadził pojazd. Puste auto zostało zabezpieczone na miejscu zdarzenia.
W operację zaangażowane są niemieckie jednostki specjalne oraz śmigłowce policyjne. O sytuacji informowany jest na bieżąco kanclerz Niemiec Friedrich Merz. (PAP)
Źródło: 