Analiza literatury przemiotu

Fragmenty książki p.t. "Dialog źrodłem wychowania w rodzinie"

Analiza literatury przemiotu

Ks. Władysław Kądziołka

DIALOG ŹRÓDŁEM WYCHOWANIA W RODZINIE

ISBN: 978-83-7767-019-4
wyd.: WAM 2012

Wybrany fragment
Wstęp
Analiza literatury przedmiotu
Analiza podstawowych pojęć

Rozdział I

ANALIZA LITERATURY PRZEDMIOTU

Rodzina Bogiem silna staje się siłą człowieka i całego narodu. Jan Paweł II?1

Introdukcja

Podstawową strukturą społeczną w wymiarze uniwersalnym jest rodzina. Od jej składu i dojrzałości zależy siła społeczeństwa oraz funkcjonowanie państwa. Tylko rodzina może zapewnić optymalne warunki odnowy pokoleń oraz ich biologiczny, psychologiczny i społeczny rozwój.

Rodzina jest pierwszą i w wielu aspektach najważniejszą zbiorowością, w której dzieci i młodzież uczą się życia odpowiedzialnego. Rodzice, którzy pragną skutecznie pomagać w uczeniu się odpowiedzialnego i trzeźwego życia, powinni sobie uświadomić, że nie można oddzielićżadnej ze sfer życia człowieka, gdyż dopiero w pełni połączone, są w stanie wypełniać wszystkie funkcje 2.

Ż yjemy obecnie w okresie wielkich przemian cywilizacyjnych, odkryć naukowych oraz znaczącego rozwoju techniki. Te i inne zmiany mają istotny wpływ nie tylko na poziom rozwoju przemysłowego, społecznego, ale również wywierają znaczący wpływ na funkcjonowanie rodziny i wychowanie dzieci.

Szkołą dojrzałej postawy stają się te rodziny, w których dorośli dają odpowiedzialny przykład?3. Odpowiedzialność wychowawcza polegać będzie zatem na zdolności rodziców, by spotykać się, rozmawiać, zwierzać, dzielić się przeżyciami i wspólnie świętować święta rodzinne. Dojrzałość wymaga także nauczenia się przez dzieci i młodzież, by w sposób odpowiedzialny posługiwali się ludzką zdolnością myślenia. Utrata zdolności do racjonalnego i odpowiedzialnego myślenia jest jednym z głównych mechanizmów niepowodzeń w rodzinie.

To rodzice są pierwszymi wychowawcami, którzy uczą dzieci jasnego rozróżniania dobra od zła, jak też kształtowania dobrego sumienia. Zadaniem rodziców jest pomoc w odkryciu, iż celem Bożych przykazań nie jest ograniczanie ludzkiej wolności, ale ochrona człowieka przed wyrządzaniem krzywdy sobie i innym ludziom. Przykazania pełnią więc podobną funkcję jak nakazy i zakazy rodziców wobec dziecka. Takie normy są konieczne dla prawidłowego rozwoju każdego człowieka.

Rodzice zatem winni pielęgnować rozwój duchowości u swoich dzieci. Jest to tym bardziej potrzebne, że sfera duchowa nie upomina się o swoje prawa i potrzeby z taką siłą i spontanicznością, jak sfera cielesna czy emocjonalna. Rodzice powinni więc troszczyć się o dostarczanie dzieciom „pokarmu” duchowego, dostosowanego do ich wieku i potrzeb?4. Chodzi tu między innymi o wspólną refleksję, rozmowy, podsuwanie wartościowych lektur, wskazywanie autorytetów.

W konsekwencji tego, obowiązkiem rodziców jest pomaganie młodym w kształtowaniu prawego sumienia. Rodzice powinni w sposób jednoznaczny uczyć jasnego odróżniania dobra od zła. Jednocześnie muszą być bardzo cierpliwi w towarzyszeniu dziecku na drodze rozwoju.

Powinno ścią rodziców jest więc wyjaśnienie sensu poszczególnych norm postępowania. Nie wystarczy stwierdzić, że coś jest nakazane lub zakazane. Trzeba konkretnie pokazać, w jaki sposób respektowanie danego przykazania służy dobru człowieka i w jaki sposób naruszanie określonych zakazów prowadzi do krzywdy i cierpienia.

W świecie współczesnym, w którym zaczynają dominować postawy konsumpcyjne, coraz więcej rodziców w wychowaniu dzieci koncentruje się na działaniach prowadzących do stworzenia dzieciom jak najlepszych warunków rozwoju fizycznego i intelektualnego, na rozwijaniu i kształceniu tych umiejętności, które w przyszłości pomogą im osiągnąć sukcesy, mniejszy natomiast nacisk kładzie się na ich rozwój emocjonalny i moralny.

Nadmiernie opieku ńcze postawy rodziców, dzięki którym dziecko ma wszystko, a często nawet więcej aniżeli mieć powinno, bez żadnych obowiązków w stosunku do rodziny, hamują proces społecznego dojrzewania człowieka i harmonijnego dorastania do zadań?5.

Nadmierne ochranianie dziecka opó źnia osiągnięcie dojrzałości emocjonalnej i społecznej, rodzi bezradność, bądź też może powodować nadmierną pewność siebie, nastawienie wymagające i egoistyczne. Niedojrzałość emocjonalna, mająca swe podłoże w niewłaściwych postawach rodziców, może przejawiać się w nieumiejętności nawiązywania trwałych i głębokich związków uczuciowych przez te dzieci?6.

W rodzinie człowiek uczy się pracy dla innych, uczynności, usłużności. Kto nie zechce być uczynnym dla najbliższych, nie będzie bezinteresowny dla obcych. Dlatego rozważni rodzice tak organizują życie dziecka, by w nim znalazło się miejsce na pracę dla rodziny czy innych.

W rodzinie i z rodziną człowiek świętuje i wypoczywa — regeneruje siły utracone podczas borykania się z różnymi problemami egzystencjalnymi. Zależy to jednak od tego, czy istnieje odpowiednia atmosfera, bo jeśli jej nie ma, to człowiek szuka rozrywki poza domem, pozornych przyjaciół schlebiających, nie wymagających. Prowadzi to wszystko do zaburzeń poprawności funkcjonowania rodziny. Kto nie ceni sobie przynależności do własnej rodziny, nie będzie cenił życia w żadnej wspólnocie.

Na podstawie badań stwierdza się, że człowiek, który wychował się w nieprawidłowej rodzinie, w późniejszym życiu wykazuje małe przystosowanie społeczne, nieufne nastawienie do innych. Negatywny obraz siebie, wyniesiony z domu rodzinnego, wpływa na małą zdolność znoszenia frustracji i przykrych stanów emocjonalnych?7.

Rodzina ma odpowiedzialną rolę do spełnienia na płaszczyźnie emocjonalnej, moralnej i społecznej w wychowaniu dzieci i młodzieży.

1 Jan Paweł II, Homilia, wygłoszona w czasie Mszy św. odprawionej dla rodzin w Szczecinie dnia: 11.06.1987 r.

2 T. Kukołowicz, Rodzina wychowuje, „Ateneum Kapłańskie”, R. 67, t. 84, z. 1(1975), s. 77—85.

3 M. Bula, Rodzina środowiskiem pełnego rozwoju człowieka, w: Wychowanie w rodzinie chrześcijańskiej, red. F. Adamski, Kraków 1984, s. 126—139.

4 J. Wilk, Społeczno-wychowawcze aspekty relacji: dziecko — środowisko rodzinne, „Roczniki Teologiczno-Kanoniczne”, t. XXVIII, z. 6(1981), s. 59—73.

5 Por. J. Gucwa, Powołanie do małżeństwa, w: Przygotowanie do małżeństwa, red. W. Szewczyk, Warszawa 1997, s. 33.

6 Por. F. Adamski, Etos rodziny polskiej, ,,Communio”, 5(1981), s. 74.

7 H. Cudak, Problemy uspołecznienia dzieci jedynych w rodzinie współczesnej, w: Współczesne rodziny polskie — ich stan i kierunek przemian, red. Z. Tyszka, Poznań 2004, s. 283—285.

opr. ab/ab



« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

reklama

reklama

reklama

reklama