Opoka - Portal katolicki
opoka.newsopoka.photo
Pekao


Grzegorz Kubies

Muzykujące anioły w malarstwie XV wieku



Z płomieni żywych były jednych twarze,
A skrzydła złote; drugi huf był w bieli:
Żadna biel śnieżna z nim nie stanie w parze.
Stopnie po stopniu schodzili anieli
W głąb Róży: gońce miru i pogody,
Które powiewem skrzydeł wciąż garnęli.

(Dante Alighieri, "Boska Komedia", Raj, Pieśń XXXI)

Introductio

W Kościele katolickim trzy twierdzenia dotyczące aniołów mają charakter dogmatyczny: 1. istnieją i są stworzeniami Bożymi; 2. są istotami duchowymi, nieśmiertelnymi, obdarzonymi poznaniem i wolą (to, że uważane są za istoty czyste, bezcielesne -- mentes, jest tylko teologicznym stwierdzeniem); 3. są bytami opiekującymi się ludźmi[1] . Wszelkie inne sądy o mieszkańcach nieba są tylko wnioskami teologiczno-filozoficznymi. Obecność aniołów w szczególny sposób nasila się w momentach niezwykłej wagi, wystarczy przypomnieć anioła Gabriela zwiastującego Maryi, anioła ukazującego się we śnie Józefowi, pasterzom po narodzeniu się Jezusa w Betlejem czy też anioły w lśniących szatach w pustym grobie. Od pierwszych wieków chrześcijaństwa anioły stanowiły przedmiot mistycznych rozważań Ojców Kościoła i starożytnych pisarzy. Pierwsze systematyczne ujęcie zaproponował żyjący na przełomie V i VI w. po Chr. Pseudo-Dionizy Areopagita. W swym angelologicznym traktacie "Hierarchia niebiańska"[2] podzielił anioły na trzy hierarchie, każda obejmująca trzy chóry aniołów. Najbliżej oblicza Boga znajdują się, tworzące pierwszą hierarchię -- Serafiny, Cherubiny i Trony. Środkową hierarchię tworzą -- Panowania, Moce i Cnoty. Najbardziej związani z ziemskim życiem człowieka są przedstawiciele trzeciej hierarchii -- Książęta, Archaniołowie i Aniołowie.

Jakkolwiek w Nowym Testamencie spotykamy anioły dmące w trąby, nie jest to jednak muzykowanie, anioły pełnią rolę fanfarzystów dających sygnał do rozpoczęcia niezwykłej uroczystości -- ostatniego spektaklu na ziemi. Św. Mateusz (24,31) w eschatologicznej wizji mówi: Pośle On [Chrystus] swoich aniołów z trąbą o głosie potężnym, i zgromadzą Jego wybranych z czterech stron świata, od jednego krańca nieba aż do drugiego[3] . W podobnej funkcji występują anioły w Apokalipsie (8,2), po otwarciu siódmej pieczęci św. Jan obwieszcza: I ujrzałem siedmiu aniołów, którzy stoją przed Bogiem, a dano im siedem trąb. Także i tutaj głosy trąb stanowią rodzaj uroczystego sygnału, po którym ziemią wstrząsają potężne kataklizmy. Imponujące zapewne w swym brzmieniu fanfary aniołów możemy podziwiać w XV-wiecznych wizjach Sądu Ostatecznego u artystów tej miary, co Fra Angelico (wł. Guido di Pietro, z powodu licznych przedstawień aniołów otrzymał przydomek Angelico -- anielski), Rogier van der Weyden czy Hans Memling. O śpiewie aniołów możemy wnioskować pośrednio z pięknej wizji tronu Boga i Serafinów, którą miał Izajasz. Byty niebiańskie wołają do siebie: Święty, Święty, Święty jest Pan Zastępów. Cała ziemia pełna jest Jego chwały (6,3). Otóż owo wołanie można uznać za mistyczny i jednocześnie imponujący w zakresie dynamiki śpiew aniołów, który był tak silny, że od głosu tego, który wołał, zadrgały futryny drzwi, a świątynia napełniła się dymem (6,4). Śpiew wielbiących Boga aniołów nie jest jednak przykładem "czystej" sztuki wokalnej o znamionach wirtuozowskiego popisu.

Pierwsze przedstawienia aniołów

Najwcześniejsze zabytki ikonograficzne przedstawiające anioły pochodzą z III w. (katakumby, freski, mozaiki, reliefy sarkofagów). Początkowo wczesnochrześcijańscy artyści ukazują młodzieńców w długich tunikach, jeszcze bez skrzydeł, najczęściej w scenach zwiastowania Maryi, ofiary Izaaka i historii Jonasza. Pod koniec IV w. na ramionach aniołów zaczyna pojawiać się ich najważniejszy i prawie zawsze obecny atrybut -- skrzydła, jakkolwiek Biblia wzmiankuje, że posiadają je jedynie Cherubiny (1 lub 2 pary skrzydeł) i Serafiny (3 pary)[4] . Na styku dwóch epok -- starożytności i średniowiecza -- nad głowami aniołów zaczynają się pojawiać aureole, gwiaździste diademy, przywdziewają oni zbroje, a nawet wyrastają im brody. Dopiero w średniowiecznych i renesansowych malowidłach spotykamy anioły biorące udział w rozbudowanych scenac wielopostaciowych -- Maestŕ, Koronacja Matki Bożej, Adoracja Baranka, Sąd Ostateczny i innych. Anioły trzymają w rękach narzędzia męki Pańskiej, lichtarze, palą kadzidła, podtrzymują koronę i szaty Maryi, tańczą, a także grają na instrumentach muzycznych i śpiewają.

W ikonografii muzycznej na pewnym gruncie stajemy na przełomie VIII i IX w. Na jednej z ilustracji do Apokalipsy, przechowywanej w Trewirze[5] , iluminator przedstawił anioła dmącego w trąbę. W manuskryptach pochodzących z IX w. możemy odnaleźć aniołów grających na trąbach lub rogach nie tylko podczas wydarzeń eschatologicznych. Egzemplifikacją niech będzie ilustracja z Psałterza Utrechckiego[7] z lat 1007--1014, na której czterech aniołów-fanfarzystów gra na zwierzęcych rogach, budząc zmarłych. Jednak muzykujące na różnych instrumentach skrzydlate istoty spotykamy później. W ręcznie pisanym kalendarzu irlandzkim[8] z końca XIII w. iluminator w górnej części miniatury przedstawił Chrystusa Króla i Maryję, niżej po bokach dwóch aniołów z kadzielnicami oraz najniżej grupę czterech muzykujących aniołów, grających na harfie, lirze korbowej, psalterium i fidel. Warto już w tym miejscu zwrócić uwagę na fakt, iż na instrumentach najczęściej grają nie przedstawiciele pierwszej czy drugiej hierarchii anielskiej, lecz stojące najniżej zwykłe anioły. Choć triumfalny pochód anielskich muzyków w sztuce trwa nieprzerwanie do dzisiaj, w dalszych rozważaniach nie będziemy wychodzić poza wiek XV, który z powodu licznych przedstawień skrzydlatych istot z instrumentami można nazwać złotym wiekiem muzykujących aniołów.

Origio — hipotezy

Można postawić hipotezę, że w przydzieleniu aniołom funkcji muzyków (nie fanfarzystów!) doniosłą rolę odegrała lektura nie tylko wcześniej cytowanych fragmentów Biblii, lecz przede wszystkim głęboka refleksja nad najczęściej interpretowaną i komentowaną od czasów starożytności księgą Starego Testamentu -- Księgą Psalmów. To właśnie komentarze Ojców Kościoła, ich symboliczno-alegoryczne interpretacje instrumentów występujących w Psalmach dawały przyzwolenie malarzom, rzeźbiarzom i iluminatorom do włączania świeckich instrumentów w przestrzenie sacrum. Być może narodziny muzykujących aniołów stanowiły naturalny krok w rozwoju angelologicznego malarstwa europejskiego. Skoro artyści zaczęli umieszczać w ich dłoniach różnorakie narzędzia związane z męką Pańską czy liturgią, mogli także przydzielić im instrumenty muzyczne wzmiankowane w Biblii. Z pewnością było to novum o niebagatelnym znaczeniu, rozszerzone zostały funkcje aniołów, a instrumenty, na których grają, zyskały symboliczny wymiar. W procesie kształtowania nowej anielskiej funkcji, zwłaszcza w XV w., niebagatelną rolę odgrywało wzrastające od początku tego stulecia znaczenie muzyki czysto instrumentalnej. Dotychczas w muzyce europejskiej dominowała twórczość wokalna a cappella, a instrumentaliści głównie towarzyszyli śpiewakom. Tak więc coraz częstsza obecność różnego rodzaju zespołów instrumentalnych i solistów musiała z pewnością oddziaływać inspirująco na malarzy.

Psalmy

W wielu psalmach odnajdujemy wezwania, aby wychwalać Stwórcę za Jego dzieła. Psalmista (Ps 148, 1-2) wzywa nie tylko mieszkańców ziemi, wody i powietrza, ale także mieszkańców nieba: Chwalcie Pana z niebios, chwalcie Go na wysokościach! Chwalcie Go, wszyscy Jego aniołowie, chwalcie Go, wszystkie Jego zastępy!, nawet natura powinna śpiewać pieśń pochwalną. Jak lepiej obwieszczać szczęście i wielbić majestat Stwórcy, jeśli nie muzyką i śpiewem. O tym, na jakich instrumentach powinna rozbrzmiewać anielska muzyka, mówią liczne psalmy, m.in. Ps 33 (32), 81 (80), 98 (97), 149, 150. Wielokrotnie w ikonograficznych przedstawieniach anioły posługują się instrumentami, o których mowa jest w psalmach, jednak najczęściej ich instrumentarium odzwierciedla tradycję lokalną ośrodka, w którym tworzył malarz. W rękach dzierżą instrumenty, które artysta widział u muzyków zatrudnionych lub koncertujących na dworze swego władcy, lub które w swym dziele chciał pokazać. Przedstawienia zarówno muzykujących aniołów, jak i dużo wcześniejsze króla Dawida (co najmniej z IX w.) oraz świeckich muzyków, stanowią doskonały materiał ikonograficzny do badań nad muzyką i instrumentarium nie tylko średniowiecznej, ale także nowożytnej Europy[9] .

Ponieważ w średniowieczu, renesansie a także baroku język łaciński stanowił wspólną płaszczyznę lingwistyczną dla całego zachodniego chrześcijaństwa, nazwy instrumentów podajemy w łacińskim brzmieniu. W głównej mierze posługiwano się Wulgatą. W zmykającym Psałterz psalmie 150 św. Hieronim (ok. 347--429) zaproponował następujące terminy: bucina, psalterium, cithara, tympanum, organum, cordi i cymbalum[10] . Sytuacja wydaje się prosta, mamy tylko siedem nazw instrumentów, lecz w momencie tłumaczenia ich na języki narodowe instrumentarium znacznie się powiększa, gdyż łacińskie terminy przekładane z hebrajskiego i greckiego są wieloznaczne. "Bucina" tłumaczona jest jako róg lub trąbka; "psalterium" jako harfa, kitara lub lutnia; "cithara" jako harfa, cytra[11] , lira lub lutnia; "tympanum" jako bębenek lub tamburino; "organum" jako instrument muzyczny, flet lub organy; "cordi" jako struny (instrumenty strunowe); "cymbalum" jako cymbały. Kilka słów musimy w tym miejscu poświęcić bardzo popularnemu, szczególnie wśród aniołów, instrumentowi z grupy chordofonów -- psalterium. Choć jego nazwa wskazuje bezpośrednio na harfę, jest on najczęściej przedstawianym rodzajem średniowiecznej cytry (cithara) skrzynkowej. Zanim instrument otrzymał swą właściwą nazwę, określany był mianem "nabulum" lub "decacordum" (Boethius, "De musica", ok. 500 r.). Psalterium miało początkowo dziesięć, a z czasem więcej strun, grano na nim palcami lub młoteczkami. Podkreślmy jeszcze raz, że anioły często grają na instrumentach lokalnych, typowych dla miejsca i czasu, w którym zostały uwiecznione. Z drugiej strony użycie wszelkiego dostępnego typu instrumentów w anielskich zespołach usprawiedliwia poprawnie rozumiany termin "organum", na który zwracał uwagę już św. Augustyn (354--430) w objaśnieniach do Psalmu 150. Organ natomiast -- wyjaśnia -- to określenie ogólne wszystkich instrumentów muzycznych, ten natomiast, do którego używa się miechów, Grecy nazywają innym określeniem[12] -- mianowicie kończąc jego myśl -- "hydraulos".

Ikonografia — zabytki

A oto, zdaniem autora, wykaz dwudziestu najwybitniejszych i najcenniejszych pod względem instrumentologicznym XV-wiecznych zabytków ikonograficznych[13] :

1. Jan van Eyck, "Ołtarz Gandawski" (zewnętrzna strona skrzydeł), 1425--1432; Katedra, Gandawa

2. Masaccio, "Poliptyk z Pizy" (fragm. "Madonna z Dzieciątkiem i Czterema Aniołami"), 1426; NG, Londyn

3. Filippo Lippi, "Matka Boska Pokorna", ok. 1428; Museo Castello Sforzesco, Mediolan

4. Jan van Eyck, "Fontanna Życia", ok. 1430 (1455/1459?); Prado, Madryt

5. Fra Angelico, "Tabernakulum Linaiuoli", 1433--1435; Museo di San Marco, Florencja

6. Fra Angelico, "Koronacja Matki Bożej", 1435 (1433?); Luwr, Paryż

7. Stephan Lochner, "Madonna w ogrodzie różanym", ok. 1440 (1450?); Wallraf-Richartz Museum, Kolonia

8. Marco Zoppo, "Madonna z Dzieciątkiem i aniołami muzykami", ok. 1455; Luwr

9. Johann Koerbecke, "Wniebowzięcie Maryi", przed 1457; Museo Thyssen Bornemisza, Madryt

10. Carlo Crivelli, "Madonna della Passione", 1460; Museo Castelvecchio, Werona

11. Cosimo Tura, "Madonna Tronująca z Dzieciątkiem" (środkowa część poliptyku), lata 70. XV w.; NG, Londyn

12. Pierro della Francesca, "Narodzenie", ok. 1470; NG, Londyn

13. Hans Memling, "Tryptyk Gdański" ("Brama Raju" -- skrzydło lewe), 1466--1473; MN, Warszawa

14. Matteo di Giovanni, "Wniebowzięcie Maryi", ok. 1474; NG, Londyn

15. Hans Memling, "Chrystus w otoczeniu aniołów", ok. 1480; Koninklijk Museum voor Schone Kunsten, Antwerpia

16. Hans Memling, "Madonna w ogrodzie różanym", ok. 1480; Alte Pinakothek, Monachium

17. Luca Signorelli, "Święta rozmowa", 1485; Muzeum Katedralne, Perugia

18. Fiorenzo di Lorenzo, "Pokłon Trzech Króli", 1487; GN, Perugia

19. Giovanni Bellini, "Madonna z Dzieciątkiem", 1489; Galleria dell Accademia, Wenecja

20. Filippino Lippi, "Madonna w Chwale", ok. 1489--1490; Cappella Caraffa, Santa Maria sopra Minerva, Rzym

Ikonografia — instrumentarium

Na podstawie wybranego i reprezentatywnego materiału ikonograficznego można stwierdzić, że najczęściej wykorzystywanymi instrumentami przez aniołów w XV w. są: harfa, psalterium, fidel, lutnia, portatyw i trąbka. Anioły sięgają także po inne instrumenty, takie jak: lira korbowa, rebek, mandola, tubmaryna, szałamaja, flet, flet podwójny, tamburino, triangel, talerze[14] . Instrumenty łączone są w różnorodne grupy, np.: fidel, portatyw i tubmaryna przeciwstawiane są harfie, lutni i psalterium (J. van Eyck, "Fontanna życia"), kontrast brzmieniowy tworzyć mogą także zespoły śpiewaków i instrumentalistów (J. van Eyck, "Ołtarz Gandawski": ośmiu śpiewających aniołów, trzech muzykujących na organach, harfie i fidel). Czasami muzycy umieszczani są w centrum kompozycji, stanowiąc jedyne źródło dźwięku (F. di Lorenzo, "Pokłon Trzech Króli"; lutnia, rebek, harfa, tamburino). Przedstawiane zespoły bywają przeważnie różnorodne (poligeniczne), spotykamy jednak zespoły jednorodne (homogeniczne), posługujące się instrumentami, należącymi do tej samej grupy, np. chordofonów (C. Tura, "Madonna Tronująca z Dzieciątkiem"; dwie lutnie, dwa rebeki). Składy zespołów anielskich mogą być mocno rozbudowane, tak jak u M. di Giovanniego, we "Wniebowzięciu Maryi" (czternaście instrumentów), bądź ograniczone np. tylko do dwóch (Masaccio, "Matka Boska z Dzieciątkiem"; dwie lutnie), a nawet jednego muzyka (L. Signorelli, "Święta rozmowa"; lutnia). Zadziwiający jest natomiast fakt, że bardzo rzadko anioły muzykują na typowych instrumentach biblijnych (!): cymbałach, bębenkach i rogach, a także dużych organach. Czyżby te ostatnie (organy) były tak mało popularne, albo względy brzmieniowe eliminowały je z typowych anielskich składów? A może po prostu -- jak już wspominaliśmy -- utrwalone przez artystów zespoły odzwierciedlają ich gusta muzyczne. Musimy pamiętać, że także kompozycja anielskich zespołów muzycznych w obrazach (zazwyczaj muzycy rozmieszczeni są symetrycznie wokół głównej postaci lub motywu architektonicznego) odzwierciedla nie tylko założenia estetyczne epoki, ale i indywidualne preferencje malarzy.

Ikonografia -- anielski ensemble

Przyjrzyjmy się teraz bliżej, jak wyglądają "sonorystycznie" najciekawsze, rozbudowane anielskie zespoły instrumentalne i wokalno-instrumentalne w XV-wiecznych dziełach malarskich[15] . Analizując tylko same tytuły obrazów w zamieszczonym wyżej wykazie, łatwo zauważyć, że anielscy muzycy najczęściej towarzyszą Maryi, której kult był szczególnie intensywny. Jednak w malarstwie XV-wiecznym, chyba najbardziej profesjonalny i autentyczny anielski ensemble przedstawił Hans Memling na skrzydłach tryptyku "Chrystus w otoczeniu aniołów". W środkowej części artysta umieścił Chrystusa wraz z sześcioma śpiewającymi aniołami. Na skrzydłach skrajnych rozmieścił symetrycznie -- z rozpostartymi w geście radości skrzydłami -- po pięciu muzykujących aniołów. Wydaje się, że nawet można mówić o równowadze wolumenu brzmienia w obu skrzydłach, tego typu topofoniczne rozmieszczenie śpiewaków i instrumentalistów daje także duże możliwości w zakresie przestrzennego wykorzystania źródeł dźwięku. Na lewym skrzydle anioły muzykują na: psalterium, tubmarynie, lutni, zagiętej trąbce i szałamai, a na prawym na: trąbce prostej, suwakowej, portatywie, harfie i fidel. W dziele Memlinga z instrumentów wymienionych w Psalmie 150 brak jedynie instrumentów z grupy membranofonów -- bębenków i tamburinów. Tymi i innymi instrumentami (m.in. wygiętymi w kształcie litery S trąbkami) posługują się anielscy muzycy uwiecznieni w malowidle na "Tabernakulum Linaiuoli" przez Fra Angelico.

Niezwykle ciekawe ze względu na rozmieszczenie źródeł dźwięku jest rozlokowanie anielskich muzyków w dziele Johanna Koerbecke "Wniebowzięcie Maryi". Instrumentaliści rozmieszczeni są w górnej partii obrazu na czterech chmurach zawieszonych nieruchomo w przestrzeni wokół postaci Maryi, Chrystusa i innych aniołów; w dolnej partii widzimy pusty grób i wielobarwne postacie. Na każdej z chmur znajdują się po trzy skrzydlate istoty (nie wszystkie muzykują), w pierwszym zespole (od lewej) grają na: lutni i harfie, w drugim na: lutni (mandoli?) i fidel, w trzecim na: psalterium i podwójnym flecie, a w czwartym na portatywie. Zróżnicowane brzmieniowo kameralne zespoły dodatkowo wyróżnił malarz czterema kolorami szat -- fioletowym, morskim, białym i pomarańczowym.

Muzykę wykonywaną podczas uroczystości koronacyjnych zawsze cechował splendor i majestatyczny charakter. Z pewnością muzyka o niesłychanej sile wyrazu rozbrzmiewa podczas podobnej uroczystości w dziele "Koronacja Matki Bożej" autorstwa Fra Angelico. Na pewno blasku tej mistycznej ceremonii dodają fanfary długich trąbek, a w partiach utrzymanych w mniejszej dynamice z powodzeniem koncertują pozostali instrumentaliści. Muzycy rozmieszczeni są symetrycznie po obu stronach tronu, na którym Maryja otrzymuje z rąk Chrystusa koronę. Po lewej stronie anioły grają na: trąbkach (pięć), lutni, fidel i bębenku, po prawej na: trąbkach (także pięć), mandoli, rebeku i tamburinie.

Niewątpliwie jeden z największych anielskich zespołów uwiecznił Matteo di Giovanni we "Wniebowzięciu Maryi". Zespół składa się z czternastu instrumentalistów i sześciu śpiewaków. W centrum obrazu widzimy unoszącą się -- zgodnie z nadprzyrodzonymi prawami -- w górę, w stronę Chrystusa Maryję, jednocześnie upuszcza Ona przepaskę, którą chwyta, stojący obok pustego już grobu św. Tomasz. Muzycy zgrupowani są po obu stronach Maryi, po lewej stronie widzimy grających na: lutni, tamburinie, podwójnym flecie, psalterium, portatywie, bębenkach i fidel, natomiast po prawej na: szałamai, talerzach, trąbce w kształcie litery U, harfie, drugiej szałamai? (może dudach?, instrument jest częściowo niewidoczny), rebeku i lutni. Także śpiewacy rozmieszczeni są symetrycznie, po trzech wokół głównej postaci. Utwór muzyczny wykonywany przez tak wielki i zróżnicowany skład może zabrzmieć niezwykle ciekawie -- jeżeli jest dobrze zinstrumentowany, natomiast źle zaaranżowany może zatracić pierwotny charakter lub nawet doprowadzić do "destrukcji" kompozycji. Pytanie, czy kiedykolwiek wykonywano muzykę w tak imponującym składzie, pozostaje otwarte.

Symbolika

Obecność aniołów w miejscach kultu religijnego jest oczywista, ich ikonograficzne przedstawienia mają podkreślać niezwykłość tych miejsc. Anioły uwiecznione w różnych pozach i gestach emanują szerokim wachlarzem odcieni radości i transcendentnej ekstazy. Wiemy jednak, że muzyka liturgiczna średniowiecza i renesansu jest muzyką wokalną a cappella (bez towarzyszenia instrumentów), względnie z udziałem organów -- świadczy o tym obecność tego instrumentu w kościołach i katedrach. W tym świetle nie do pogodzenia wydaje się fakt, iż muzyka liturgiczna obywa się bez instrumentów, które jednak brzmią w rękach aniołów obecnych w miejscach kultu na malowidłach ściennych, obrazach, witrażach, ołtarzach i w bogato ilustrowanych rękopisach. Z pomocą przychodzą greccy i łacińscy Ojcowie Kościoła, z których prawie każdy objaśniał psalmy, najczęściej czyniąc to w sposób symboliczny. Ustalona w III w. przez Orygenesa (ok. 185--254) metodologiczna zasada mówiąca, że w Biblii wszystko posiada duchowe znaczenie, ale nie wszystko dosłowne, stała się podstawową zasadą egzegetów, obowiązującą przez wiele następnych stuleci. Także instrumentom muzycznym występującym w psalmach Ojcowie Kościoła przypisali teologiczne treści, obfitujące w liczne porównania i analogie[16] . Chociaż ich wywody cechuje znaczący pierwiastek subiektywności, a często są wręcz naiwne, stanowią dla nas cenne wskazówki interpretacyjne. Umożliwiając niejako wejrzenie w meta-warstwę dzieła malarskiego, pozwalają także -- o czym już wspominaliśmy -- usprawiedliwić obecność świeckiego, czy wręcz "pogańskiego" instrumentarium w przestrzeniach sacrum. Ze względu na objętość artykułu, w poniższym akapicie przywołamy poglądy tylko dwóch wybitnych myślicieli: św. Augustyna oraz Quintusa Septimusa Tertuliana (ok. 160 -- po 220)[17] .

Komentując słowa psalmisty: Zacznijcie śpiew i w bęben uderzcie (Ps 81/80/,3), św. Augustyn podkreśla, że bęben zrobiony jest ze skóry i symbolizuje ludzkie ciało oraz jego uczynki, śpiew natomiast to psalm, czyli dobra duchowe. Jeżeli zatem -- twierdzi -- jesteście spragnieni otrzymywania darów duchowych, bądźcie oddani w udzielaniu doczesnych[18] . Symbolika harfy i cytry także opiera się na antytetycznej interpretacji. Harfa, jak wyjaśnia, ma część rezonującą w górnej partii instrumentu, natomiast cytra w dolnej, z tego bardzo blisko do stwierdzenia, iż jakoby tamta była z nieba, ta z ziemi (Ps 81,3)[19] . To tak, jakby ze względu na byty niebieskie i ziemskie, niejako Tego, który stworzył niebo i ziemię (Ps 150,3)[20] . Natomiast w wezwaniu niech grają mu na bębnie i cytrze (na bębnie i harfie -- jak chce św. Augustyn, Ps 149,3) biskup z Hippony widzi symbole krzyżowania ciała, bowiem w celu zrobienia bębna rozciąga się skórę, natomiast na harfie rozciągnięte są struny. Na obu instrumentach dźwięki wydobywa się rękami, można więc czynność grania (jego zdaniem) odnieść także do ludzkich uczynków względem bliźniego[21] . Cymbały (Ps 150,5), aby wydawały dźwięki, muszą się wzajemnie dotykać, dlatego też niektórzy przyrównują je do naszych warg[22] . Ale jego zdaniem najlepiej zrozumieć sens "gry" na cymbałach -- czyli wychwalania Boga, gdy ktoś zostaje zachęcony do tego przez swojego bliźniego, a nie z własnej chęci[23] . Dmijcie w róg na nowiu (Ps 81,3), to według św. Augustyna wezwanie do nowego życia w duchu nauki Chrystusa[24] . Kończąc rozważania nad symbolicznym znaczeniem instrumentów muzycznych, przywołajmy słowa Tertuliana. Aby wyjaśnić działanie Ducha Świętego, posłużył się przykładem dwóch żywiołów, wody i powietrza, które odgrywały kluczową rolę w starożytnych greckich organach hydraulicznych. Jest rzeczą oczywistą -- twierdzi -- że jeśli ludzki geniusz potrafi połączyć powietrze z wodą i po złączeniu się tych dwóch żywiołów ożywić przez odpowiednie posługiwanie się rąk innym duchem ogromnej siły głosu, to czy Bóg nie potrafi na swoim organie wydobyć za pośrednictwem rąk dźwięków duchowej wzniosłości[25] .

Anielski śpiew

Na zakończenie powróćmy do poruszonego na początku artykułu wątku śpiewających aniołów. Czym jest jubilacja -- zapytuje św. Augustyn -- jeśli nie podziwem radości, której niepodobna wyrazić słowami?[26] . Trudno chyba wyobrazić sobie bardziej autentyczny zespół śpiewaków, niż ten z "Ołtarza Gandawskiego" Jana van Eycka. Patrząc na niezwykle ekspresyjne twarze śpiewających aniołów, odnosimy wrażenie, że jest to śpiew polifoniczny, doskonale zharmonizowany ze sceną Adoracji Baranka Mistycznego .

Coda

Uwzględniając naszą niedoskonałość w postrzeganiu, artyści zmuszeni byli, i są, ukazywać anioły w ludzkiej postaci. Wybitny znawca średniowiecza, Clive Staples Lewis stawia hipotezę, że wykształceni ludzie średniowiecza, zachwycając się unoszącymi się w powietrzu aniołami, widzieli w nich raczej symbole niż dosłowne przedstawienia tych istot[28] . Również i my z odległej perspektywy czasowej, wpatrując się w piękne muzykujące anioły -- których "sztuka dźwięku" odsłania tajemnice instrumentarium minionych epok -- podziwiamy nie tylko kunszt artystów, ale przez pryzmat pism Ojców Kościoła dostrzegamy także bogate treści teologiczne, miejscami silnie przepojone żarliwym mistycyzmem, ukryte w formach wizualnych, w symbolach i alegoriach.

Grzegorz Kubies, ur. 1971; absolwent Uniwersytetu Śląskiego (wychowanie muzyczne), Uniwersytetu Jagiellońskiego (muzykologia). Założyciel formacji akustycznej "IO" (płyta demo 2001). Mieszka w Warszawie.

 

Przypisy

[1] K. Strzelecka, Angelologia w: Encyklopedia Katolicka, t. I, Lublin 1973, s. 550. Powrót

[2] Pseudo-Dionizy Areopagita, Hierarchia niebiańska w: tenże, Pisma teologiczne II, Kraków 1999, s. 69-70, zob. też s. 71-91. Przed Pseudo-Dionizym klasyfikacją aniołów zajmowali się m.in. św. Efrem, św. Cyryl Jerozolimski, św. Grzegorz z Nyssy, św. Jan Chryzostom, a po nich Izydor z Sewilli, św. Bernard z Clairvaux, św. Tomasz z Akwinu. Powrót

[3] Wszystkie cytaty biblijne w niniejszym artykule pochodzą z: Biblia Tysiąclecia, Pismo Święte Starego i Nowego Testamentu, wyd. III, Poznań -- Warszawa 1995. Powrót

[4] Muzykujące anioły najczęściej przedstawiane są ze skrzydłami, jakkolwiek w znanym przedstawieniu śpiewających i grających aniołów Jana van Eycka w Ołtarzu Gandawskim (1425--1432) brak skrzydeł może wynikać z chęci przedstawienia jak największej liczby tych istot na ograniczonej przestrzeni. Powrót

[5] Zob. R. Hammerstein, Die Musik der Engel, Untersuchungen zur Musikanschauung des Mittelalters, München 1962, Biblioteka Miejska w Trewirze, Hs. t. 3v, il. 21. Powrót

[6] Tamże, il. 22; Biblioteka Uniwersytecka w Utrechcie, Aev. Med. Script. Eccl. Nr 484, t. 27r. Powrót

[7] Tamże, il. 31; E. H. Tarr, Trumpet, w: S. Sadie (red.), The New Grove Dictionary of Music and Musicians, London 2001, t. XXV, s. 829; Biblioteka Miejska w Monachium, Clm 4452, t. 202v. Powrót

[8] Zob. A. Buchner, Musikinstrumente von den Anfängen bis zur Gegenwart, Praha 1971, il. 79; tenże, Encyklopedia instrumentów muzycznych, Racibórz 1995, s. 63. Powrót

[9] Wśród najwcześniejszych średniowiecznych zabytków ikonograficznych należy wymienić: przedstawienia lir w manuskryptach anglosaskich pochodzących z VII i VIII w. oraz harf na irlandzkich płaskorzeźbach kamiennych krzyży z VIII i IX w.; zob. C. Sachs, Historia instrumentów muzycznych, Kraków 19892, s. 240-247. Powrót

[10] Biblia Sacra iuxta vulgatam versionem, Stuttgart 19752, s. 955. W większości łacińskich przekładów Biblii od momentu liturgicznej reformy Alkuina (ok. 730--804), doradcy Karola Wielkiego, umieszczano jego wersję Psałterza; termin zaproponowany przez św. Hieronima -- "bucina", zastąpiony został innym -- "tuba". Powrót

[11] Terminy "cithara" oraz "psalterium" sprawiają duże trudności interpretacyjne. Anglosaski rękopis z XII w. określa harfę jako "cythara anglica", a lirę jako "cythara teutonica"; zob. C. Sachs, dz. cyt., s. 241. Powrót

[12] Św. Augustyn, Objaśnienia Psalmów w: Pisma Starochrześcijańskich Pisarzy, t. XLII, Warszawa 1986, s. 403. Powrót

[13] Wykaz (będący propozycją subiektywną) został sporządzony na podstawie ok. 150 dzieł malarskich z XV w. Powrót

[14] Por. C. Sachs, dz. cyt., s. 239-271; D. Munrow, Instruments of the Middle Ages and Renaissance, London 1976; J. Montagu, The World of Medieval and Renaissance Musical Instruments, Newton Abbot 1976; M. Remnant, Medieval Musical Instruments w: "Medieval World", nr 7/1992, s. 30-40. Powrót

[15] Por. R. Hammerstein, dz. cyt., s. 239-257. Powrót

[16] Do najczęściej występujących symboli w malarstwie religijnym należą: jabłko, winogrona, lilia, gałązka oliwna, gołębica, pelikan, świnia, lew, jednorożec, fontanna i monety. Powrót

[17] Jest to oczywiście propozycja subiektywna, tak jak w przypadku wykazu zabytków ikonograficznych. Za wyborem św. Augustyna przemawiają bardzo szczegółowe komentarze w jego Objaśnieniach Psalmów, natomiast myśl Tertuliana doskonale oddaje symboliczne znaczenie organów. Oprócz tych dwóch myślicieli cenne uwagi zawierają pisma: Amalariusa, św. Atanazego, św. Bazylego, św. Bernarda z Clairvaux, Cyryla z Aleksandrii, Eucheriusza z Lyonu, Euzebiusza z Cezarei, św. Grzegorza z Nyssy, Ignacego Antiocheńskiego, Jana Chryzostoma, Kasjodora, Nicetasa z Remezjany, Orygenesa, Paulina z Noli. Powrót

[18] Św. Augustyn, dz. cyt., t. XL, s. 30. Powrót

[19] Tamże, s. 31. Powrót

[20] Tamże, t. XLII, s. 403. Powrót

[21] Tamże, s. 389-390. Powrót

[22] Tamże, s. 404. Powrót

[23] Tamże, s. 404. Powrót

[24] Tamże, t. XL, s. 31. Powrót

[25] Tertulian, O chrzcie, w: M. Starowieyski (red.), Ojcowie żywi XV, Tertulian, Kraków 1999, s. 222, (8.1). Na temat symbolicznego znaczenia instrumentów zob. D. Forstner, Świat symboliki chrześcijańskiej, Warszawa 1990, s. 390-398; J.W. McKinnon, Musical Instruments in Medieval Psalms Commentaries and Psalters, w: "Journal of the American Musicological Association", t. XXI, 1968, s. 3-20; H. Giesel, Studien zur Symbolik der Musikinstrumente im Schrifttum der alten und mittelalterlichen Kirche, Regensburg 1978; E. Winternitz, Musical Instruments and their Symbolism in Western Art, New York 19792; J. McKinnon (red.), Music in Early christian literature, Cambridge 1987. Powrót

[26] Św. Augustyn, dz. cyt., t. XXXVIII, Ps 47 (46), 7. Powrót

[27] Śpiewające anioły doskonale zostały przedstawione także przez innych artystów z XV w., m.in.: Benozzo Gozzoli, Pokłon Trzech Króli; Ghirlandaio, Pokłon Trzech Króli; Pierro della Francesca, Narodzenie. Powrót

[28] C.S. Lewis, Odrzucony obraz, Wprowadzenie do literatury średniowiecznej i renesansowej, Warszawa 1986, s. 56. Powrót


opr. mg/mg



 


Podziel się tym materiałem z innymi:


Kliknij aby zobaczyć dokumenty zawierające wybrany tag: sztuka muzyka obraz Pseudo-Dionizy Anioł śpiew Gandawa angelologia fanfara trąba Jan van Eyck
 
© Fundacja Opoka 2017
Realizacja: 3W
© Fundacja Opoka 2017
Realizacja: 3W