Opoka - Portal katolicki
opoka.newsopoka.photo
Pekao


Andrzej Pyszka

ROZWÓJ KATOLICKIEJ NAUKI SPOŁECZNEJ O PRACY



Praca jest działalnością poważną, świadomą, odnoszącą się do fizycznych i duchowych zdolności człowieka, jest ona podejmowana w celu urzeczywistnienia wartości, pomocnych do samodoskonalenia się człowieka i do chwały Bożej.

Każde indywidualne czy zbiorowe działanie ludzkie mające na celu doskonalenie świata i człowieka można nazwać pracą.

Człowiek jest istotą społeczną dążącą do zbawienia — co stanowi podstawę społecznego nauczania Kościoła. Kościół jest obecny w każdej działalności człowieka bowiem sam człowiek razem z Chrystusem stanowi Kościół. Warto zatem przyjrzeć się refleksji Kościoła nad tą dziedziną działalności człowieka, którą nazywamy pracą. W dziejach Kościoła można dostrzec pewną ewolucję w ocenie pracy ludzkiej, jest to zresztą charakterystyczne dla działalności Kościoła, który coraz głębiej wczytuje się w Słowo Boże podejmując refleksję, która ulega rozwojowi razem z rozwojem człowieka i świata.

W biblijnym opisie stworzenia świata znajdują się dwa teksty mówiące o pracy
(Rdz 1,28; Rdz 3,17). W początkowych latach misji Kościoła przytaczany był częściej tekst drugi, który mówi o przekleństwie ziemi i o trudzie zdobywania pożywienia. „...przeklęta niech będzie ziemia z twego powodu: w trudzie będziesz zdobywał od niej pożywienie dla siebie po wszystkie dni twego życia.”(Rdz 3,17). Interpretacja wynikająca z tego fragmentu przez całe wieki, właściwie aż po dziewiętnasty wiek wyznaczała kierunki myślenia ludzi Kościoła
o pracy. Ukazuje to w jak wielkim stopniu świadomość człowieka, jego myślenie o pracy zostało obciążone faktem grzechu i jego skutkami. Przez całe wieki również wielu ludzi pracowało w warunkach nie ludzkich, można rzec niewolniczych — takie doświadczenie sprzyjało traktowaniu pracy jako przekleństwa, kary za grzech.

ŚW. TOMASZ Z AKWINU

Według św. Tomasza z Akwinu praca jest radością i szczęściem ale również ciężarem i trudem. W pracy zatem radość i smutek występują współrzędnie i uzupełniają się. Trud pracy jest skutkiem grzechu pierworodnego, gdyż przez grzech zostały człowiekowi odjęte pozanaturalne dary Boże i osłabione naturalne władze człowieka, czyli w nim samym i na zewnątrz niego tzn. w przyrodzie która przestała być posłuszna człowiekowi. Praca jest obowiązkiem wynikającym z prawa naturalnego ponieważ jest środkiem dążenia do Boga,
a dążenie do Boga jest celem życia ludzkiego. Człowiek spełnia ten obowiązek jako istota żywa i rozumna oraz moralna czyli świadoma i odpowiedzialna. Dlatego każda praca ludzka skierowana jest ku celom wyższym moralnym i duchowym, ku celowi najwyższemu tzn. Bogu. Jeżeli praca traci ten cel utożsamia się z wysiłkiem zwierzęcia.

Św. Tomasz z Akwinu w swojej nauce o charakterze ponadczasowym wyjaśnia, że celem pracy ma być tworzenie użyteczności w służbie zaspokajania potrzeb człowieka. Za każdą przeciętnie umiejętnie i sumiennie wykonaną pracę należy się wynagrodzenie zaspokajające potrzeby pracownika i przeciętnie liczebnej jego rodziny. Zaspokajanie potrzeb wymaga ciągłości, dlatego praca powinna umożliwić pracownikowi oszczędzanie bez narażania zdrowia czy życia.

LEON XIII

Nauczanie Kościoła o pracy przez wiele wieków skoncentrowane było na biblijnym opisie trudu i ciężaru pracy zawartym w Rz 3,17. Sytuacja zaczęła ulegać powoli zmianie pod koniec osiemnastego wieku, a w zasadzie odrodzenie i odnowa katolickiej myśli społecznej miała miejsce w dziewiętnastym wieku. Wyniknęło to głównie z przemian społeczno-gospodarczych i politycznych tego okresu, Rewolucji Francuskiej i Rewolucji Przemysłowej. Do pogłębionej refleksji na temat pracy przyczyniły się również protesty uciskanych robotników.

W Europie zaszły głębokie zmiany ustrojowe — postanie republiki, podczas gdy chrześcijańskie teorie władzy związane były z ustrojem monarchistycznym. W roku 1776
J. Watt wynalazł maszynę parową, ten i jemu podobne wynalazki przyczyniły się do zastępowania pracy ręcznej maszynową. Produkcja maszynowa rozpowszechniła się
w Europie i Stanach Zjednoczonych w drugiej połowie dziewiętnastego wieku, ale już na początku można było zauważyć często niekorzystne przejawy tych przemian polegające na rozdziale społeczeństwa na pracowników i kapitalistów oraz zubożenie klasy robotniczej. Pojawiły się antagonizmy klasowe związane z wzrastającą świadomością społeczną proletariatu, poczuciem własnej siły, przy braku praw obywatelskich robotników skupionych w wielkich skupiskach. Kościół zawsze wrażliwy na niesprawiedliwość społeczną również
i teraz nie pozostał obojętny wobec nadużyć powstającego kapitalizmu przemysłowego.

W Niemczech i Francji na początku dziewiętnastego wieku zaczęto podejmować analizę sytuacji robotników, organizowano dni społeczne, zjazdy. Miało to zasadniczy wpływ na rozwój myśli społecznej Kościoła. Myśliciele chrześcijańsko-społeczni wskazywali np. na problem płacy, która powinna odpowiadać wkładowi pracy robotnika, jego odpowiedzialności i niebezpieczeństwu pracy. Powinna ona bez nadmiernego wysiłku zapewnić jemu i jego rodzinie słuszne potrzeby oraz umożliwić odłożenie na przyszłość.

Istnienie nowej klasy społecznej, której egzystencja oparta była na pracy i która stanowiła silną i zwartą siłę społeczną pomagało ujmować pracę nie tylko jako zabezpieczenie bytu ludzkiego, ale również jako czynnik dokonywania zmian
w społeczeństwie oraz jako czynnik osobowego rozwoju człowieka.

Owocem myśli Kościoła i jego reakcji na przemiany społeczno-gospodarcze,
a zarazem przełomem w katolickiej nauce społecznej było wydanie w 1891 roku przez papieża Leona XIII encykliki Rerum novarum.

Encyklika ukazuje elementy przemian:

Taka sytuacja spowodowała napięcie między klasami i wzrost niezadowolenia robotniczego. Celem encykliki było ustalenie zasad rozwiązania sprawy robotniczej na podstawie prawdy
i sprawiedliwości. Zdaniem Leona XIII wielu robotników żyło w stanie niezasłużonej
i wielkiej niedoli. Przyczyną tego było zniesienie dawnych korporacji przemysłowych, a tym samym ochrony prawnej robotników, usunięcie wpływu religii i moralności na ustawodawstwo, monopol kapitalistów na rynku towarów i pracy, zmuszanie pracowników do zakupów w sklepach będących własnością pracodawcy na kredyt wysokoprocentowy. Rozwiązanie kwestii papież upatrywał w zapewnieniu robotnikowi godziwej płacy za swoją pracę pozwalającą na utrzymanie swoje, rodziny i na odłożenie oszczędności.

Leon XIII w nr 16 swojej encykliki docenia godność człowieka pracującego. Nie wypłacanie natomiast słusznej zapłaty robotnikowi jest niesprawiedliwością. Pracownikowi należy się słuszna zapłata bowiem praca jest osobista tzn. jej siła tkwi w osobie i jest własnością osoby, oraz jest konieczna ponieważ do zachowania życia człowiek potrzebuje pracy, która da mu utrzymanie. Człowiek zatem potrzebuje pracy by mógł żyć i być doskonałym.

Papież popiera związki zawodowe występujące w obronie słusznych interesów swoich członków, powinny one zabiegać o tworzenie instytucji ubezpieczeń społecznych, bronić od bezrobocia, chorób i wypadków przy pracy. Papież podkreśla również pomocniczą rolę społeczną państwa polegającą na interwencji w relacje pracownik-pracodawca i łagodzeniu konfliktów. Warto też nadmienić, że Leon XIII postawił na równi pracę i kapitał jako czynniki produkcji.

Chociaż można odnieść wrażenie, że Leon XIII apelując do obu klas społecznych
o sumienne wykonywanie względem siebie obowiązków, to trochę zbyt mało zaakcentowane stanowisko, należy pamiętać, że jest to pierwsza encyklika Kościoła o tematyce społecznej. Stanowi ona ważny krok w poszukiwaniach Kościoła do podania lepszych rozwiązań, których wyrazem było po czterdziestu latach dramatycznych doświadczeń podanie przez Piusa XI propozycji tworzenia stanów zawodowych. Mimo to na uwagę zasługuje w nauczaniu Leona XIII podkreślenie wartości pracy, której wykonywanie nie poniża człowieka, ale jest dla niego zaszczytem dostarczając mu godziwych środków do życia.

Personalistyczna i humanistyczna wartość pracy jako przejawu człowieczeństwa była argumentem coraz bardziej obecnym w nauczaniu Kościoła, aby bronić robotników przed wyzyskiem. Kościół podkreśla też przez Piusa XI i Jana XXIII społeczny wymiar pracy stanowiący okazję do tworzenia więzi społecznych, które sprzyjają jakości pracy.

W nauczaniu Kościoła od Leona XIII do Piusa XII można zauważyć osobowy charakter pracy tzn. nie rozdzielanie pracy od człowieka pracującego, społeczny wymiar pracy oraz dostrzeganie w pracy wartości kreatywno-historycznej i nadanie jej perspektywy przeszłościowej jak też ogólnoludzkiej.

SOBÓR WATYKAŃSKI II

W nauczaniu Soboru Watykańskiego II nie mogło zabraknąć myśli społecznej Kościoła na temat pracy.

Wśród dokumentów Soboru na uwagę zasługuje konstytucja Gaudium et spes, z której można się dowiedzieć: „jeżeli przez autonomię w sprawach ziemskich rozumiemy to, że rzeczy stworzone i społeczności ludzkie cieszą się własnymi prawami i własnościami, które człowiek ma stopniowo poznawać, przyjmować i porządkować, to tak rozumianej autonomii należy się domagać; nie tylko bowiem domagają się jej ludzie naszych czasów, ale odpowiada ona także woli stwórcy”.

Praca należąca do istotnych spraw społecznych przedstawia swoją nową autonomiczną wartość. To jest charakterystyka nie wystarczająca, ponieważ o wysokości wartości pracy mówi ta konstytucja w nr 35: „Aktywność ludzka jak pochodzi od człowieka, tak też się ku niemu skierowuje. Człowiek bowiem pracując nie tylko przemienia rzeczy i społeczności, ale doskonali też samego siebie. Uczy się wielu rzeczy, rozwija swe zdolności, wychodzi ze siebie i ponad siebie” oraz w nr 67: „Praca ludzka (...) góruje nad innymi elementami życia gospodarczego, ponieważ te mają jedynie charakter narzędzi. Praca bowiem (...) wyciska niejako swoje piętno na przyrodzie i poddaje ją swej woli”.

Sobór wysuwa też postulaty uwzględniania warunków i rodzaju pracy do potrzeb pracownika w zależności od płci i wieku, nie powinna być ona również przeszkodą dla życia rodzinnego. Praca ma być pomocna dla rozwoju osobowego człowieka. Konieczny jest też czas wolny dla odpoczynku, godziwej rozrywki i innych zajęć doskonalących człowieka.

W nauczaniu Soboru można zauważyć tendencję optymistyczną podkreślającą siłę człowieka i jego partnerstwa wobec Boga. Rozwój człowieka, doskonalenie wyższych ludzkich zdolności i władz — niegdyś cechy i przywileje kontemplacji, zostały teraz przypisane pracy, której nie uważa się tylko za wysiłek fizyczny.

Sobór podkreśla ubogacenie pracy łaską Chrystusa oraz łączenie jej z dziełem zbawczym Chrystusa co czyni ją poszerzeniem akcji zbawczej Jezusa. Paweł VI stwierdził, że praca jest środkiem do budowy świata pozaziemskiego, a Jan XXIII, że jest znakiem budowy Królestwa Niebieskiego. Oczekiwanie na eschatologiczną przeszłość ma pobudzać zapobiegliwość człowieka, która się ma wyrażać w pracy na rzecz postępu ziemskiego.

JAN PAWEŁ II

W obecnych czasach Ojciec Św. Jan Paweł II rozwinął katolicką naukę społeczną o pracy. Papież zna doskonale trud i radość pracy fizycznej oraz problemy ludzi pracy sam bowiem był robotnikiem. Swoje nauczanie o pracy zawarł w encyklice Laborem exercens z 1981 roku, w całości poświęconej pracy,

Ojciec Św. Pragnie naszemu myśleniu o pracy przywrócić właściwy biblijny i chrześcijański sens. Papież rozumie i dostrzega uciążliwości pracy ukazując ich przyczyny oraz ich rolę i miejsce w dziele zbawienia, ale na pierwszym miejscu ukazuje obraz pracy jako powołanie i wyróżnienie człowieka. Człowiek został wezwany do uczestnictwa w Bożej naturze i do współdziałania w dziele stworzenia, jedno i drugie wezwanie może być realizowane przez pracę. W świetle tego praca jest nie tylko środkiem zaspokajania potrzeb czy walką z przyrodą, by ją sobie podporządkować, ale praca jest udziałem w dziele stworzenia, jest jednym ze środków zbawienia. Bóg wezwał człowieka w Rdz 1,28 do czynienia sobie ziemi poddanej i to nie w pojedynkę ale w społeczności. Praca jest zatem wolnym, twórczym i świadomym działaniem człowieka zmierzającym do wytworzenia nowych wartości .

Człowiek przez pracę ma nie tylko przekształcać przyrodę dla swoich potrzeb, ale ma urzeczywistniać siebie jako człowieka by stawać się bardziej człowiekiem. Praca jest w tym znaczeniu przeminą świata, ale przede wszystkim przeminą człowieka, którego czyni większym wewnętrznie, ubogaca i wywyższa w stosunku do otaczającego świata, określa też miejsce człowieka we wspólnocie ludzkiej.

Już kardynał Wyszyński pisał o współpracy z Bogiem przez pracę nawiązując do Kol. 3,23-24 („Cokolwiek czynicie, z serca czyńcie jako Panu, a nie ludziom, wiedząc że od Pana otrzymacie zapłatę dziedzictwa.”). Bóg daje siły do pracy i wzywa do współpracy dając uzdolnienia. Bóg kieruje świat ku określonemu celowi. Znając w pełni świat obejmuje jego obraz i ostateczną doskonałość. Dla osiągnięcia tej doskonałości Bóg kieruje działaniem ludzi gotowych do współdziałania. Natomiast trud pracy Papież pojmuje jako uczestniczenie w krzyżu Chrystusa.

Bóg w Rdz 1,28 wiąże nas z ziemią i zobowiązuje do pracy, do współpracy z Nim by ziemia była poddana człowiekowi a przez człowieka Bogu. Praca jest dalszym ciągiem twórczej pracy Bożej, jest jakby wykańczaniem dzieła stworzenia. Tak Bóg stworzył świat, że dał człowiekowi możliwość prowadzenia dalszego ciągu swego dzieła stworzenia kierując się ku doskonałości. Człowiek przez pracę rozwija w sobie miłość i przez pracę wypowiada ją ku Bogu, stając się sługą wiernym i roztropnym. Myśli te choć wypowiedziane przed pontyfikatem Jana Pawła II tak bliskie są jego nauczaniu, ponieważ kardynał Wyszyński wzrastał w podobnych warunkach społeczno-historycznych co Karol Wojtyła.

Jan Paweł II podkreśla szczególnie godność pracy ludzkiej. Godność ta przejawia się w tym, że człowiek przez pracę naśladuje Stwórcę, a przez to wyraża w szczególny sposób podobieństwo do Niego. Przez pracę człowiek naśladuje Stwórcę, który przez pracę stworzył świat, przez pracę również odpowiada Bogu na Jego powołanie do panowania nad światem, a przez to udział w stwórczym działaniu Boga.

W nauczaniu Kościoła sprzymierzeńcem pracy jest kapitał, który ją usprawnia i przyspiesza — tych czynników nie sposób rozdzielić. Niestety zgoda między kapitałem a pracą jest stale zagrożona, ponieważ między posiadającymi kapitał a robotnikami wykonującymi pracę najemną może dochodzić do konfliktu. By przezwyciężyć ten konflikt papież mocno akcentuje zasadę prymatu pracy nad kapitałem, prymatu osoby nad rzeczą.

Można zatem zauważyć, że papież w Laborem exerces podkreśla wartość i godność osoby ludzkiej, a przez to wartość i godność wykonywanej przez niego pracy. Człowiek jest podstawą wartości pracy.

Ojciec Św. akcentuje też prawo pracowników do zrzeszania się w związki zawodowe do obrony sprawiedliwości społecznej, są one czynnikiem ładu społecznego i ładu solidarności.

Encyklika stanowi głębokie zamyślenie nad rozumieniem pracy, która jest kluczem do całej kwestii społecznej.

Patrząc na rozwój nauczania Kościoła o pracy, można zauważyć troskę o człowieka, o jego godność i prawa, o jego więzi z innymi — co ma swoje odzwierciedlenie w pracy, a to zapewnia człowiekowi właściwy rozwój i dążenie do doskonałości.

Bydgoszcz 2002r.

BIBLIOGRAFIA

Literatura

  1. Bartnik Czesław S., Teologia pracy ludzkiej, Warszawa 1977r.
  2. Gałkowski Jerzy W., Praca i człowiek, Warszawa 1980r.
  3. Majka Józef, Rozważania o etyce pracy, Wrocław 1986r.
  4. Mazur Jan, Katolicka nauka społeczna, Kraków 1992r.
  5. Pyszka Stanisław, Katolicka nauka społeczna w pytaniach i odpowiedziach, Kraków 1999r.
  6. Strzeszewski Czesław, Ewolucja katolickiej nauki społecznej, Warszawa 1978r.
  7. Wołkowski Józef (red.), Człowiek i praca, Warszawa 1979r.
  8. Wyszyński Stefan Kardynał, Duch pracy ludzkiej, Warszawa 1991r.

Dokumenty Kościoła

  1. Sobór Watykański II, Konstytucja Gaudium et spes z 7.12.1965r.
  2. Leon XIII, Encyklika Rerum novarum z 15.05.1891r.
  3. Jan Paweł II, Encyklika Laborem exercens z 14.09.1981r.

opr. mg/mg



 


Podziel się tym materiałem z innymi:


Kliknij aby zobaczyć dokumenty zawierające wybrany tag: praca natura świat bezrobocie robotnik pracownik maszyna katolicka nauka społeczna przyroda kwestia społeczna
 
© Fundacja Opoka 2017
Realizacja: 3W
© Fundacja Opoka 2017
Realizacja: 3W