1
września
niedziela
XXII Tydzień zwykły
Rok liturgiczny: C/I
Pierwsze czytanie:
Syr 3, 17-18. 20. 28-29
Psalm responsoryjny:
Ps 68
Drugie czytanie:
Hbr 12, 18 - 19. 22 - 24
Werset przed Ewangelią:
Mt 11, 29ab
Ewangelia:
Łk 14, 1. 7-14

Patroni:

  • św. Jozue,
  • św. Sykstus,
  • św. Pryskus,
  • św. Terencjan,
  • św. Wincenty,
  • św. Werena,
  • św. Wiktoriusz,
  • św. Konstancjusz,
  • św. Egidiusz,
  • św. Lupus,
  • bł. Juliana z Collalto,
  • bł. Joanna Soderini,
  • bł. Krystian {Michał} Roca Huguet i XI towarz.,
  • bł. Alfons Sebastia Vifials,
  • bł. Piotr Rivera, Maria z Góry Karmel Moreno Benítez i Maria od Ucieczki Wiernych Carbonell Muńoz

Liturgia na dzień 2019-09-01:

Pierwsze czytanie

Syr 3, 17-18. 20. 28-29
Czytanie z Mądrości Syracha

Synu, z łagodnością prowadź swe sprawy, a każdy, kto jest prawy, będzie cię miłował. Im większy jesteś, tym bardziej się uniżaj, a znajdziesz łaskę u Pana. Wielka jest bowiem potęga Pana i przez pokornych bywa chwalony.

Na chorobę pyszałka nie ma lekarstwa, albowiem nasienie zła zapuściło w nim korzenie. Serce rozumnego rozważa przypowieść, a ucho słuchacza – to pragnienie mędrca.

Psalm responsoryjny

Ps 68
Ps 68 (67), 4-5ac. 6-7ab. 10-11 (R.: por. 11b)

Ty, dobry Boże, biednego ochraniasz.

Sprawiedliwi cieszą się i weselą przed Bogiem, *
i rozkoszują radością.
Śpiewajcie Bogu, grajcie Jego imieniu, *
cieszcie się Panem, przed Nim się weselcie.

Ty, dobry Boże, biednego ochraniasz.

Ojcem sierot i wdów opiekunem *
jest Bóg w swym świętym mieszkaniu.
Bóg dom gotuje dla opuszczonych, *
jeńców prowadzi ku lepszemu życiu.

Ty, dobry Boże, biednego ochraniasz.

Deszcz obfity zesłałeś, Boże, *
Tyś orzeźwił swoje znużone dziedzictwo.
Twoja rodzina, Boże, znalazła to mieszkanie, *
które w swej dobroci dałeś ubogiemu.

Ty, dobry Boże, biednego ochraniasz.

Drugie czytanie

Hbr 12, 18 - 19. 22 - 24
Czytanie z Listu do Hebrajczyków

Bracia:

Nie przyszliście do namacalnego i płonącego ognia, do mgły, do ciemności i burzy ani też do grzmiących trąb i do takiego dźwięku słów, iż wszyscy, którzy go usłyszeli, prosili, aby do nich nie mówił.

Wy natomiast przyszliście do góry Syjon, do miasta Boga żywego – Jeruzalem niebieskiego, do niezliczonej liczby aniołów, na uroczyste zgromadzenie, i do Kościoła pierworodnych, którzy są zapisani w niebiosach, do Boga, który sądzi wszystkich, do duchów ludzi sprawiedliwych, którzy już doszli do celu, do Pośrednika Nowego Testamentu – Jezusa.

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

Mt 11, 29ab
Alleluja, alleluja, alleluja

Weźcie na siebie moje jarzmo i uczcie się ode Mnie,
bo jestem cichy i pokornego serca.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

Łk 14, 1. 7-14
Słowa Ewangelii według Świętego Łukasza

Gdy Jezus przyszedł do domu pewnego przywódcy faryzeuszów, aby w szabat spożyć posiłek, oni Go śledzili. Potem opowiedział zaproszonym przypowieść, gdy zauważył, jak sobie pierwsze miejsca wybierali. Tak mówił do nich:

«Jeśli cię ktoś zaprosi na ucztę, nie zajmuj pierwszego miejsca, by przypadkiem ktoś znamienitszy od ciebie nie był zaproszony przez niego. Wówczas przyjdzie ten, kto was obu zaprosił, i powie ci: „Ustąp temu miejsca”, a wtedy musiałbyś ze wstydem zająć ostatnie miejsce.

Lecz gdy będziesz zaproszony, idź i usiądź na ostatnim miejscu. A gdy przyjdzie ten, który cię zaprosił, powie ci: „Przyjacielu, przesiądź się wyżej”. I spotka cię zaszczyt wobec wszystkich współbiesiadników. Każdy bowiem, kto się wywyższa, będzie poniżony, a kto się uniża, będzie wywyższony».

Do tego zaś, który Go zaprosił, mówił także: «Gdy wydajesz obiad albo wieczerzę, nie zapraszaj swoich przyjaciół ani braci, ani krewnych, ani zamożnych sąsiadów, aby cię i oni nawzajem nie zaprosili, i miałbyś odpłatę. Lecz kiedy urządzasz przyjęcie, zaproś ubogich, ułomnych, chromych i niewidomych. A będziesz szczęśliwy, ponieważ nie mają czym tobie się odwdzięczyć; odpłatę bowiem otrzymasz przy zmartwychwstaniu sprawiedliwych».

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Rzecz o zaszczytach

Mirosław Matuszny Mirosław Matuszny

Temat: Rzecz o zaszczytach

Nie jest niczym nowym dla człowieka wierzącego, że Jezus trzymał się z dala od ziemskich zaszczytów. Co więcej, przestrzegał swoich uczniów przed tymi, którzy w owych zaszczytach się lubują. Dzisiejsza Ewangelia jest tego najlepszym przykładem. Jak zatem zrozumieć naszą współczesną rzeczywistość, kiedy dążenie do zaszczytów nie tylko w świecie, ale i w Kościele jest można by rzec normą?
Gdybyśmy spojrzeli raz jeszcze na Ewangelię, nie ja jej rozmaite komentarze, ale jak lubi do tego wzywać ojciec święty Franciszek, na „czystą Ewangelię”, dostrzeżemy szybko rzecz niebywałą. Jest w niej mowa o Królestwie niebieskim, ale uczniowie, którzy próbują sobie załatwić w nim dobre miejsce zostają upomniani i nie wysłuchani. Co więcej, właśnie z Ewangelii bierze się dowartościowanie i niezwykła afirmacja zajęcia, które nie świadczyło o jakimś pożądanym statusie społecznym. Mianowicie mowa jest o słudze. Przecież służący czy służąca, nawet w świecie, gdzie niżej od nich stali niewolnicy, nie byli nigdy ani nie są kimś, o staniu się kim ludzie marzą.
My jednak dokonaliśmy sprytnego zabiegu semantycznego. Nazywając się sługami Boga, postawiliśmy się ponad wieloma innymi ludźmi. Tymczasem nauka Pana Jezusa jest jednoznaczna. Mamy być nie tylko Jego sługami, ale mamy usługiwać sobie nawzajem, i to dosłownie. Nasz autorytet w Kościele nie może więc być budowany jedynie na zaszczytach, na wzór świeckiego świata, ale ma wzrastać poprzez doskonalenie w sobie wiary, nadziei i miłości.

SŁOWO BOŻE W PRAKTYCE
Niekiedy do stania się autorytetem nie potrzeba jakiegokolwiek znaczenia w świecie. Matka Teresa z Kalkuty, o. Pio, ks. Jerzy Popiełuszko. Ci święci i błogosławieni zdobyli Królestwo Boże szturmem miłości Boga i bliźniego. Bez sięgania do wielkich godności i poprzez wierność aż po krzyż służbie, jakiej wobec Boga i Kościoła kiedyś się podjęli. Czy nie jest to dla nas droga do największego z zaszczytów? Zdobycia obywatelstwa w Królestwie niebieskim?

PYTANIE DLA ODWAŻNYCH
Czy pragnę zaszczytów w niebie czy na ziemi?