9
kwietnia
czwartek
Triduum Paschalne
Rok liturgiczny: A/II
Pierwsze czytanie:
Wj 12, 1-8. 11-14
Psalm responsoryjny:
Ps 116B
Drugie czytanie:
1 Kor 11, 23-26
Werset przed Ewangelią:
J 13, 34
Ewangelia:
J 13, 1-15

Patroni:

  • św. Maksym,
  • św. Aedezjusz,
  • św. Demetrius,
  • św. Eupsychiusz,
  • św. Liboriusz,
  • św. Akacjusz,
  • św. Waldetruda,
  • św. Hugo,
  • św. Casilda,
  • św. Gaucherius,
  • bł. Ubald Adimarus,
  • bł. Tomasz z Tolentino,
  • bł. Antoni Pavoni,
  • bł. Celestyna Faron

Liturgia na dzień 2020-04-09:

Pierwsze czytanie

Wj 12, 1-8. 11-14
Czytanie z Księgi Wyjścia

Pan powiedział do Mojżesza i Aarona w ziemi egipskiej: «Miesiąc ten będzie dla was początkiem miesięcy, będzie pierwszym miesiącem roku! Powiedzcie całemu zgromadzeniu Izraela tak:

„Dziesiątego dnia tego miesiąca niech się każdy postara o baranka dla rodziny, o baranka dla domu. Jeśliby zaś rodzina była za mała do spożycia baranka, to niech się postara o niego razem ze swym sąsiadem, który mieszka najbliżej jego domu, aby była odpowiednia liczba osób. Liczyć je zaś będziecie dla spożycia baranka według tego, co każdy może spożyć. Baranek będzie bez skazy, samiec, jednoroczny; wziąć możecie jagnię albo koźlę. Będziecie go strzec aż do czternastego dnia tego miesiąca, a wtedy zabije go całe zgromadzenie Izraela o zmierzchu. I wezmą krew baranka, i pokropią nią odrzwia i progi domu, w którym będą go spożywać. I tej samej nocy spożyją mięso pieczone w ogniu, i chleby przaśne będą spożywali z gorzkimi ziołami.

Tak zaś spożywać go będziecie: biodra wasze będą przepasane, sandały na waszych nogach i laska w waszym ręku. Spożywać będziecie pośpiesznie, gdyż jest to Pascha na cześć Pana.

Tej nocy przejdę przez Egipt, zabiję wszystko pierworodne w ziemi egipskiej, od człowieka aż po bydło, i odbędę sąd nad wszystkimi bogami Egiptu – Ja, Pan. Krew posłuży wam do oznaczenia domów, w których będziecie przebywać. Gdy ujrzę krew, przejdę obok i nie będzie pośród was plagi niszczycielskiej, gdy będę karał ziemię egipską.

Dzień ten będzie dla was dniem pamiętnym i obchodzić go będziecie jako święto dla uczczenia Pana. Po wszystkie pokolenia – na zawsze w tym dniu będziecie obchodzić święto”».
[Czytania z Mszy św. Wieczerzy Pańskiej]

Psalm responsoryjny

Ps 116B
Ps 116B (115), 12-13. 15 i 16bc. 17-18 (R.: por. 1 Kor 10, 16)

Kielich Przymierza to Krew Zbawiciela

Czym się Panu odpłacę *
za wszystko, co mi wyświadczył?
Podniosę kielich zbawienia *
i wezwę imienia Pana.

Kielich Przymierza to Krew Zbawiciela

Cenna jest w oczach Pana *
śmierć Jego wyznawców.
Jestem Twym sługą, synem Twojej służebnicy, *
Ty rozerwałeś moje kajdany.

Kielich Przymierza to Krew Zbawiciela

Tobie złożę ofiarę pochwalną *
i wezwę imienia Pana.
Wypełnię me śluby dla Pana *
przed całym Jego ludem.

Kielich Przymierza to Krew Zbawiciela

Drugie czytanie

1 Kor 11, 23-26
Czytanie z Pierwszego Listu Świętego Pawła Apostoła do Koryntian

Bracia:

Ja otrzymałem od Pana to, co wam przekazałem, że Pan Jezus tej nocy, której został wydany, wziął chleb i dzięki uczyniwszy, połamał i rzekł: «To jest Ciało moje za was wydane. Czyńcie to na moją pamiątkę!» Podobnie, skończywszy wieczerzę, wziął kielich, mówiąc: «Kielich ten jest Nowym Przymierzem we Krwi mojej. Czyńcie to, ile razy pić będziecie, na moją pamiątkę!»

Ilekroć bowiem spożywacie ten chleb i pijecie kielich, śmierć Pana głosicie, aż przyjdzie.

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

J 13, 34
Chwała Tobie, Królu wieków

Daję wam przykazanie nowe,
abyście się wzajemnie miłowali,
tak jak Ja was umiłowałem.

Chwała Tobie, Królu wieków

Ewangelia

J 13, 1-15
Słowa Ewangelii według Świętego Jana

Było to przed Świętem Paschy. Jezus, wiedząc, że nadeszła godzina Jego, by przeszedł z tego świata do Ojca, umiłowawszy swoich na świecie, do końca ich umiłował.

W czasie wieczerzy, gdy diabeł już nakłonił serce Judasza Iskarioty, syna Szymona, aby Go wydał, Jezus, wiedząc, że Ojciec oddał Mu wszystko w ręce oraz że od Boga wyszedł i do Boga idzie, wstał od wieczerzy i złożył szaty. A wziąwszy prześcieradło, nim się przepasał. Potem nalał wody do misy. I zaczął obmywać uczniom nogi i ocierać prześcieradłem, którym był przepasany.

Podszedł więc do Szymona Piotra, a on rzekł do Niego: «Panie, Ty chcesz mi umyć nogi?» Jezus mu odpowiedział: «Tego, co Ja czynię, ty teraz nie rozumiesz, ale poznasz to później». Rzekł do Niego Piotr: «Nie, nigdy mi nie będziesz nóg umywał».

Odpowiedział mu Jezus: «Jeśli cię nie umyję, nie będziesz miał udziału ze Mną». Rzekł do Niego Szymon Piotr: «Panie, nie tylko nogi moje, ale i ręce, i głowę!»

Powiedział do niego Jezus: «Wykąpany potrzebuje tylko nogi sobie umyć, bo cały jest czysty. I wy jesteście czyści, ale nie wszyscy». Wiedział bowiem, kto Go wyda, dlatego powiedział: «Nie wszyscy jesteście czyści».

A kiedy im umył nogi, przywdział szaty i znów zajął miejsce przy stole, rzekł do nich: «Czy rozumiecie, co wam uczyniłem? Wy Mnie nazywacie „Nauczycielem” i „Panem”, i dobrze mówicie, bo nim jestem. Jeżeli więc Ja, Pan i Nauczyciel, umyłem wam nogi, to i wy powinniście sobie nawzajem umywać nogi. Dałem wam bowiem przykład, abyście i wy tak czynili, jak Ja wam uczyniłem».

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Tęsknijmy mocno

ks. Tomasz Jaklewicz ks. Tomasz Jaklewicz

Tęsknijmy mocno

1. Dziękujemy dziś Bogu za Eucharystię i kapłaństwo. Duchowo przenosimy się do wieczernika, choć niestety nie możemy się zgromadzić w naszych kościołach. Rozpoczynamy Triduum Paschalne, świętowanie chrześcijańskiej Paschy, nowego Wyjścia (Eksodusu).
2. Pierwsze czytanie mówi o żydowskim święcie Paschy. Izraelici, gotowi do wyjścia z Egiptu mieli spożyć baranka podczas uczty paschalnej, a krew baranka służyła do oznaczenia domów. Ta krew była znakiem chroniącym Izraelitów przed śmiercią. Gdy Bóg karał Egipt śmiercią pierworodnych, omijał domy oznaczone krwią. To czytanie przypomina o żydowskich korzeniach Eucharystii. Pascha była traktowana jako rodzaj udziału kolejnych pokoleń Żydów w wyjściu z Egiptu. „W każdym pokoleniu człowiek ma patrzeć na siebie tak jakby sam wyszedł z Egiptu” (Miszna). Każda Eucharystia daje udział w nowym wyjściu, którego dokonuje Jezus, Nowy Mojżesz.
3. Jezus nadał uczcie paschalnej nowy sens. Mówi nam o tym drugie czytanie. Święty Paweł, mimo że sam nie uczestniczył w Ostatniej Wieczerzy, przywołuje centralne słowa Jezusa z Wieczernika przekazywane przez wspólnotę pierwszych chrześcijan: „To jest Ciało Moje za was wydane”. Jak baranki były zabijane na znak ratunku od śmierci w Egipcie, tak Jezus zostanie zabity, by wszystkich ludzi uratować od śmierci wiecznej. On jest barankiem paschalnym nowego wyjścia. Wyjścia już nie z niewoli politycznej, ale duchowej, z niewoli śmierci i grzechu. „Kielich ten jest nowym przymierzem we krwi mojej”. Tak jak Przymierze Synajskie zostało zawarte przez pokropienie krwią ofiarnych zwierząt, tak krew zabitego Jezusa-Baranka posłuży jako krew Nowego i Wiecznego Przymierza.
4. Ewangelia św. Jana ukazuje wstrząsający gest umywania nóg uczniom. Jest on ilustracją ofiarnej postawy Jezusa, która swój szczyt osiągnie na krzyżu. Ten gest jest wytłumaczeniem, o co chodzi w Eucharystii i w kapłaństwie. Chodzi o pokorną miłość Boga do nas i o wezwanie do naśladowania tej miłości przez nas. Eucharystyczny znak chleba i wina oraz umywanie nóg odnoszą do siebie nawzajem. Po ustanowieniu Eucharystii Jezus powiedział: „To czyńcie na Moją pamiątkę”. Po umyciu nóg powiedział: „Dałem wam przykład, abyście i wy czynili tak jak Ja wam uczyniłem”. Są to dwa ostatnie gesty Jezusa przed śmiercią. Stanowią Jego testament. Oba te znaki powiązane są z ciałem – Jego własnym i apostołów – są to znaki komunii. Jezus nie zostawił nam żadnej konkretnej rzeczy jako pamiątki po sobie. On dał nam SIEBIE!!! I chce być z nami. Chce być z tymi, których kocha. Chce żyć w nich. Kościół jest dziś Jego Ciałem. Jako Jego uczniowie staramy się naśladować naszego Pana. Uczymy się dawania innym swojego ciała i krwi, mycia im nóg. Abyśmy to potrafili musimy pozwolić, by On pierwszy obmywał nam nasze dusze i karmił swoim Ciałem i Krwią.
5. Nie da się umywać nóg przez telewizję czy Internet. I nie da się w pełni uczestniczyć w Eucharystii tylko duchowo. Bez bliskości, bez chleba i wina, ciała i krwi, bez wspólnoty, nie da się budować Kościoła. To, co teraz przeżywamy, jest sytuacją nadzwyczajną i warto o tym pamiętać. Nie da się kochać tylko duchowo. Z drugiej strony jest tak, że miłość wyraża się czasem w obecności, a czasem w tęsknocie. Teraz jest czas tęsknoty. Niech więc rośnie w nas głód spotkania, bliskości. Tęsknijmy… mocno.