4
października
niedziela
XXVII Tydzień zwykły
Rok liturgiczny: A/II
Pierwsze czytanie:
Iz 5,1-7
Psalm responsoryjny:
Ps 80
Drugie czytanie:
Flp 4,6-9
Werset przed Ewangelią:
J 15, 16
Ewangelia:
Mt 21,33-43

Patroni:

Liturgia na dzień 2020-10-04:

Pierwsze czytanie

Iz 5,1-7
Czytanie z Księgi proroka Izajasza

Chcę zaśpiewać memu Przyjacielowi pieśń o Jego miłości ku swojej winnicy!

Przyjaciel mój miał winnicę na żyznym pagórku. Otóż okopał ją i oczyścił z kamieni, i zasadził w niej szlachetną winorośl; pośrodku niej zbudował wieżę, także i tłocznię w niej wykuł. I spodziewał się, że wyda winogrona, lecz ona cierpkie wydała jagody.

«Teraz więc, o mieszkańcy Jeruzalem i mężowie z Judy, rozsądźcie, proszę, między Mną a winnicą moją. Co jeszcze miałem uczynić winnicy mojej, a nie uczyniłem w niej? Czemu, gdy czekałem, by winogrona wydała, ona cierpkie dała jagody?

Więc dobrze! Pokażę wam, co uczynię winnicy mojej: rozbiorę jej żywopłot, by ją rozgrabiono, rozwalę jej ogrodzenie, by ją stratowano. Zamienię ją w pustynię, nie będzie przycinana ni plewiona, tak iż wzejdą osty i ciernie. Chmurom zakażę spuszczać na nią deszcz».

Otóż winnicą Pana Zastępów jest dom Izraela, a ludzie z Judy szczepem Jego wybranym. Oczekiwał On tam sprawiedliwości, a oto rozlew krwi, i prawowierności, a oto krzyk grozy.

Psalm responsoryjny

Ps 80
Ps 80 (79), 9 i 12. 13-14. 15-16. 19-20 (R.: Iż 5, 7a)

Winnicą Pana jest dom Izraela.

Przeniosłeś z Egiptu winorośl *
i zasadziłeś ją wygnawszy pogan.
Rozpostarła swe pędy aż do Morza, *
aż do Rzeki swe latorośle.

Winnicą Pana jest dom Izraela.

Dlaczego zburzyłeś jej ogrodzenie *
i każdy przechodzień zrywa jej grona?
Niszczy ją dzik leśny *
i obgryzają polne zwierzęta.

Winnicą Pana jest dom Izraela.

Powróć, Boże Zastępów, *
wejrzyj z nieba, spójrz i nawiedź tę winorośl.
I chroń to, co zasadziła Twoja prawica, *
latorośl, którą umocniłeś dla siebie.

Winnicą Pana jest dom Izraela.

Już więcej nie odwrócimy się od Ciebie, *
daj nam nowe życie, a będziemy Cię chwalili.
Odnów nas, Panie, Boże Zastępów, †
i rozjaśnij nad nami swoje oblicze, *
a będziemy zbawieni.

Winnicą Pana jest dom Izraela.

Drugie czytanie

Flp 4,6-9
Czytanie z Listu Świętego Pawła Apostoła do Filipian

O nic się już nie martwcie, ale w każdej sprawie wasze prośby przedstawiajcie Bogu w modlitwie i błaganiu z dziękczynieniem. A pokój Boży, który przewyższa wszelki umysł, będzie strzegł waszych serc i myśli w Chrystusie Jezusie.

Na koniec, bracia, wszystko, co jest prawdziwe, co godne, co sprawiedliwe, co czyste, co miłe, co zasługuje na uznanie: jeśli jest jakąś cnotą i czynem chwalebnym – to bierzcie pod rozwagę.

Czyńcie to, czego się nauczyliście, co przejęliście, co usłyszeliście i co zobaczyliście u mnie, a Bóg pokoju będzie z wami.

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

J 15, 16
Alleluja, alleluja, alleluja

Nie wy Mnie wybraliście, ale Ja was wybrałem,
abyście szli i owoc przynosili.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

Mt 21,33-43
Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza

Jezus powiedział do arcykapłanów i starszych ludu:

«Posłuchajcie innej przypowieści. Był pewien gospodarz, który założył winnicę. Otoczył ją murem, wykopał w niej tłocznie, zbudował wieżę, w końcu oddał ją w dzierżawę rolnikom i wyjechał.

Gdy nadszedł czas zbiorów, posłał swoje sługi do rolników, by odebrali plon jemu należny. Ale rolnicy chwycili jego sługi i jednego obili, drugiego zabili, trzeciego zaś ukamienowali. Wtedy posłał inne sługi, więcej niż za pierwszym razem, lecz i z nimi tak samo postąpili. W końcu posłał do nich swego syna, tak sobie myśląc: Uszanują mojego syna.

Lecz rolnicy, zobaczywszy syna, mówili do siebie: „To jest dziedzic; chodźcie, zabijmy go, a posiądziemy jego dziedzictwo”. Chwyciwszy go, wyrzucili z winnicy i zabili. Kiedy więc przybędzie właściciel winnicy, co uczyni z owymi rolnikami?»

Rzekli Mu: «Nędzników marnie wytraci, a winnicę odda w dzierżawę innym rolnikom, takim, którzy mu będą oddawali plon we właściwej porze».

Jezus im rzekł: «Czy nigdy nie czytaliście w Piśmie: „Ten właśnie kamień, który odrzucili budujący, stał się głowicą węgła. Pan to sprawił, i jest cudem w naszych oczach”. Dlatego powiadam wam: Królestwo Boże będzie wam zabrane, a dane narodowi, który wyda jego owoce».

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

ŚWIĘTA BEZTROSKA W CZASIE EPIDEMII

Antoni Bartoszek Antoni Bartoszek

ŚWIĘTA BEZTROSKA W CZASIE EPIDEMII

Św. Paweł zachęca nas w Liście do Filipian, którego fragment przedstawia dzisiejsza liturgia słowa w ramach drugiego czytania, do świętej beztroski: „o nic się już nie martwcie”. Zresztą podobnie nauczał Pan Jezus, gdy mówił o liliach i ptakach: „przypatrzcie się ptakom w powietrzu: nie sieją ani żną i nie zbierają do spichrzów, a Ojciec wasz niebieski je żywi. Czyż wy nie jesteście ważniejsi niż one?” Oczywiście, ani św. Paweł ani Pan Jezus nie zachęcają do bierności i bezczynności. W innym miejscu Św. Paweł przestrzega: „kto nie chce pracować, niech też nie”, zaś Jezus zachęca do wytrwałego pomnażania w życiu talentów, które mamy do Boga. „O nic się nie martwcie” to nie zachęta, aby w czasie epidemii zrezygnować ze środków ostrożności. A trzeba zaznaczyć, że pojawiają się głosy, które zarzucają brak wiary w Opatrzność Bożą tym, którzy chronią się przed zakażeniem, stosując zalecane środki ostrożności. W dalszej wypowiedzi św. Pawła pojawiają się takie słowa: „wszystko, co jest prawdziwe, co godne, co sprawiedliwe, co czyste, co miłe, co zasługuje na uznanie: jeśli jest jakąś cnotą i czynem chwalebnym – to miejcie na myśli!” Apostoł narodów nawiązuje tu wyraźnie do greckiej filozofii stoickiej, a możliwe, że wprost do Cycerona, u którego można wyczytać bardzo podobne słowa. W ten sposób Paweł podkreśla, że wartościowe elementy etyki szlachetnych pogan, wypracowane przez ludzki umysł chrześcijanie przyjmują. Dziś Apostoł powiedziałby może tak: wszystkie uzasadnione przepisy służb sanitarnych – „miejcie na myśli”. I na pewno zwróciłby się z tymi słowami także do duszpasterzy.
Jeśli Paweł zachęca nas do świętej beztroski, to znaczy chce opowiedzieć o Bożej Opatrzności, która nad nami czuwa. Chce nas przestrzec przed przesadną troską i przed wiarą w jedynie ludzkie zabezpieczenia i gwarancje. Chronienie siebie przed wirusem nie może prowadzić do wiary w jedynie ludzkie działania i zabezpieczenia, ani do takiej przesady, w której człowiek uchyla się czy rezygnuje ze swoich podstawowych zadań czy obowiązków. Gdyby taka przesadna troska o swoje bezpieczeństwo, powiązana wręcz z jakąś fobią, prowadziła duszpasterza do rezygnacji z podstawowych zadań związanych z głoszeniem Ewangelii i sprawowaniem sakramentów, to byłby to właśnie wyraz braku zaufania Opatrzności Bożej i byłoby to odejście od pawłowej zachęty, by o nic się już nie martwić.
Wyrazem zawierzenia Opatrzności Bożej jest modlitwa. Św. Paweł pisze dalej tak: „w każdej sprawie wasze prośby przedstawiajcie Bogu w modlitwie i błaganiu z dziękczynieniem!” Módlcie się „w każdej sprawie”, a więc także w tych sprawach związanych z epidemią, z duszpasterstwem w czasie epidemii. I ma to być modlitwa błagalna i dziękczynna zarazem. Szczególną modlitwą błagalną są Suplikacje, które śpiewa się w trudnych czasach, więc i w czasie epidemii: „od zarazy, głodu, ognia i wojny zachowaj nas Panie”. Niektóre wspólnoty kościelne od początku epidemii codziennie odmawiają Suplikacje, prosząc miłosiernego Boga o zatrzymanie epidemii i o zdrowie dla siebie, dla chorych i dla wszystkich ludzi. Temu błaganiu winno zgodnie z zaleceniem św. Pawła zawsze towarzyszyć dziękczynienie. Czym bowiem jest kolejny dzień życia, jeśli nie darem Bożej miłości? Czym jest kolejny dzień w zdrowiu, jeśli nie wyrazem Bożej Opatrzności? Każdego dnia jesteśmy przez Boga obdarowani ogromem łask, więc mamy Jemu za co dziękować.
Rozpoczęliśmy miesiąc październik, miesiąc różańcowy. Możemy różaniec odmawiać codziennie, przed każdą dziesiątką wzbudzając intencję błagalną. Po każdej dziesiątce jest „Chwała Ojcu”, które możemy odmówić w duchu dziękczynienia za łaski, które na nas co dnia spływają. Codzienna modlitwa różańcowa, odmówiona bądź w kościele, bądź w rodzinie, bądź indywidualnie, będzie wyrazem naszego zawierzenia dobremu Bogu przez wstawiennictwo Matki Najświętszej i będzie prowadzić do duchowego pokoju, zgodne ze słowami św. Pawła: „A pokój Boży, który przewyższa wszelki umysł, będzie strzegł waszych serc i myśli w Chrystusie Jezusie”.