7
marca
niedziela
III Tydzień Wielkiego Postu
Rok liturgiczny: B/I
Pierwsze czytanie:
Wj 20, 1-17
Psalm responsoryjny:
Ps 19 (18), 8-9. 10-11 (R.: por. J 6, 68c)
Drugie czytanie:
1 Kor 1, 22-25
Werset przed Ewangelią:
J 3, 16
Ewangelia:
J 2, 13-25

Patroni:

  • św. Perpetua i Felicyta,
  • św. Satyr, Saturnin, Rewokat i Secundyn,
  • św. Eubuliusz,
  • św. Bazyli, Eugeniusz, Agathodorus, Elpidiusz, Eteriusz, Kapito i Efrym ,
  • św. Paweł Prosty,
  • św. Gaudiosus,
  • św. Ardo Smaragdus,
  • św. Paweł,
  • bł. Jan Larke i Jan Ireland,
  • św. Teresa Małgorzata Redus

Liturgia na dzień 2021-03-07:

Pierwsze czytanie

Wj 20, 1-17
Czytanie z Księgi Wyjścia

W owych dniach mówił Bóg wszystkie te słowa:

«Ja jestem Pan, Bóg twój, który cię wyprowadził z ziemi egipskiej, z domu niewoli.

Nie będziesz miał cudzych bogów obok Mnie!

Nie będziesz czynił żadnej rzeźby ani żadnego obrazu tego, co jest na niebie wysoko, ani tego, co jest na ziemi nisko, ani tego, co jest w wodach pod ziemią!

Nie będziesz oddawał im pokłonu i nie będziesz im służył, bo Ja, Pan, Bóg twój, jestem Bogiem zazdrosnym, który za nieprawość ojców karze synów do trzeciego i czwartego pokolenia, tych, którzy Mnie nienawidzą. Okazuję zaś łaskę aż do tysiącznego pokolenia tym, którzy Mnie miłują i przestrzegają moich przykazań.

Nie będziesz wzywał imienia Pana, Boga twego, w błahych rzeczach, bo nie pozwoli Pan, by pozostał bezkarny ten, kto wzywa Jego Imienia w błahych rzeczach.

Pamiętaj o dniu szabatu, aby go uświęcić. Sześć dni będziesz się trudził i wykonywał wszystkie swoje zajęcia. Dzień zaś siódmy jest szabatem Pana, Boga twego. Nie będziesz przeto w dniu tym wykonywał żadnej pracy ani ty sam, ani syn twój, ani twoja córka, ani twój niewolnik, ani twoja niewolnica, ani twoje bydło, ani przybysz, który przebywa w twoich bramach. W sześć dni bowiem uczynił Pan niebo, ziemię, morze oraz wszystko, co jest w nich, siódmego zaś dnia odpoczął. Dlatego pobłogosławił Pan dzień szabatu i uznał go za święty.

Czcij twego ojca i twoją matkę, abyś długo żył na ziemi, którą Pan, Bóg twój, ci daje.

Nie będziesz zabijał.

Nie będziesz cudzołożył.

Nie będziesz kradł.

Nie będziesz mówił przeciw bliźniemu twemu kłamstwa jako świadek.

Nie będziesz pożądał domu twojego bliźniego. Nie będziesz pożądał żony bliźniego twego, ani jego niewolnika, ani jego niewolnicy, ani jego wołu, ani jego osła, ani żadnej rzeczy, która należy do twego bliźniego».

[Wersja krótsza: Wj 20, 1-3. 7-8. 12-17]

Psalm responsoryjny

Ps 19 (18), 8-9. 10-11 (R.: por. J 6, 68c)
Słowa Twe, Panie, dają życie wieczne

Prawo Pańskie jest doskonałe i pokrzepia duszę, *
świadectwo Pana jest pewne, nierozważnego uczy mądrości.
Jego słuszne nakazy radują serce, *
jaśnieje przykazanie Pana i olśniewa oczy.

Słowa Twe, Panie, dają życie wieczne

Bojaźń Pana jest szczera i trwa na wieki, *
sądy Pana prawdziwe, wszystkie razem słuszne.
Cenniejsze nad złoto, nad złoto najczystsze, *
słodsze od miodu płynącego z plastra.

Słowa Twe, Panie, dają życie wieczne

Drugie czytanie

1 Kor 1, 22-25
Czytanie z Pierwszego Listu Świętego Pawła Apostoła do Koryntian

Bracia:

Gdy Żydzi żądają znaków, a Grecy szukają mądrości, my głosimy Chrystusa ukrzyżowanego, który jest zgorszeniem dla Żydów, a głupstwem dla pogan, dla tych zaś, którzy są powołani, tak spośród Żydów, jak i spośród Greków – Chrystusem, mocą Bożą i mądrością Bożą. To bowiem, co jest głupstwem u Boga, przewyższa mądrością ludzi, a co jest słabe u Boga, przewyższa mocą ludzi.

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

J 3, 16
Chwała Tobie, Słowo Boże

Tak Bóg umiłował świat,
że dał swojego Syna Jednorodzonego;
każdy, kto w Niego wierzy, ma życie wieczne.

Chwała Tobie, Słowo Boże

Ewangelia

J 2, 13-25
Słowa Ewangelii według Świętego Jana

Zbliżała się pora Paschy żydowskiej i Jezus przybył do Jerozolimy. W świątyni zastał siedzących za stołami bankierów oraz tych, którzy sprzedawali woły, baranki i gołębie. Wówczas, sporządziwszy sobie bicz ze sznurów, powypędzał wszystkich ze świątyni, także baranki i woły, porozrzucał monety bankierów, a stoły powywracał. Do tych zaś, którzy sprzedawali gołębie, rzekł: «Zabierzcie to stąd i z domu mego Ojca nie róbcie targowiska!» Uczniowie Jego przypomnieli sobie, że napisano: «Gorliwość o dom Twój pochłonie Mnie».

W odpowiedzi zaś na to Żydzi rzekli do Niego: «Jakim znakiem wykażesz się wobec nas, skoro takie rzeczy czynisz?» Jezus dał im taką odpowiedź: «Zburzcie tę świątynię, a Ja w trzy dni wzniosę ją na nowo».

Powiedzieli do Niego Żydzi: «Czterdzieści sześć lat budowano tę świątynię, a Ty ją wzniesiesz w przeciągu trzech dni?»

On zaś mówił o świątyni swego ciała. Gdy zmartwychwstał, przypomnieli sobie uczniowie Jego, że to powiedział, i uwierzyli Pismu i słowu, które wyrzekł Jezus.

Kiedy zaś przebywał w Jerozolimie w czasie Paschy, w dniu świątecznym, wielu uwierzyło w Jego imię, widząc znaki, które czynił. Jezus natomiast nie zawierzał im samego siebie, bo wszystkich znał i nie potrzebował niczyjego świadectwa o człowieku. Sam bowiem wiedział, co jest w człowieku.

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

ALBO KRZYŻ I DEKALOG ALBO... GNIEW BOŻY

Antoni Bartoszek Antoni Bartoszek

ALBO KRZYŻ I DEKALOG ALBO... GNIEW BOŻY
Znak pierwszy: Dekalog
Bóg przekazał Mojżeszowi dziesięć przykazań. Słyszeliśmy ich treść w ramach pierwszego czytania z Księgi Wyjścia. Bóg zapisał je na dwóch kamiennych tablicach. Według tradycji na pierwszej zamieścił pierwsze trzy przykazania, dotyczące więzi człowieka do Boga, na drugiej – umieścił kolejnych siedem, kształtujących relacje między ludźmi. Zwróćmy tutaj uwagę tylko na trzy sprawy.
Po pierwsze warto pamiętać, że treść Dekalogu właściwie nie rozpoczyna się od pierwszego przykazania. Początkiem Dekalogu jest wprowadzenie, które brzmi następująco: „Ja jestem Pan, Bóg twój, który cię wywiódł z ziemi egipskiej, z domu niewoli”. Wskazuje ono na Autora Dekalogu, którym jest sam Bóg. To nie są przepisy ustanowione przez jakąkolwiek władzę ludzką: ani państwową ani religijną. Z wprowadzenia do Dekalogu dowiadujemy się nie tylko, kto jest jego Autorem, ale jaki jest to Autor. „Ja jestem Pan, Bóg twój” – słowa te usłyszał Mojżesz i zrozumiał, że jest to „Jego” Bóg. Bóg objawiający się w Biblii to Bóg konkretnych ludzi: Abrahama, Izaaka, Jakuba, Mojżesza. Ale także Bóg jest Bogiem Jezusa, Maryi, Apostołów. Wreszcie jest to Bóg każdego z nas, który z każdym pragnie zawrzeć przymierze i trwać w jedności. Dalej Mojżesz słyszy, że jest to Bóg, który jego, Mojżesza i naród izraelski wywiódł z niewoli egipskiej. Objawia się Bóg zaangażowany w historię człowieka i całego narodu. To nie – zimny i surowy prawodawca, formułujący jedynie normy moralne, ale jest to Bóg Wybawiciel. Bóg najpierw wyzwolił naród izraelski z niewoli egipskiej, a dopiero w następnej kolejności ustanowił przykazania. A objawił je po to, by Izraelici wiedzieli, jak poruszać się w przestrzeni otrzymanej wolności. Podobnie dzieje się w życiu chrześcijańskim. Bóg w osobie Jezusa Chrystusa wyprowadził nas z niewoli grzechu. Równocześnie dał nam przykazania. Jezus przynajmniej dwukrotnie potwierdził aktualność Dekalogu. Raz uczynił to podczas kazania na górze (por. Mt 5), drugi raz – w rozmowie z bogatym młodzieńcem (por. Mt 19, 17-19); wszystko po to, byśmy potrafili kroczyć drogami wolności.
Po drugie, z całego Dekalogu należy wyeksponować pierwsze przykazanie. Ono jest kluczowe. Wydaje się, że pojawiają się dziś tendencje, żeby zwracać uwagę jedynie na przykazania z drugiej tablicy, te dotyczące relacji międzyludzkich. Niektórym może się wydawać, że bardziej poważne są grzechy, będące wykroczeniem przeciw przykazaniom odnoszącym się do bliźnich. Ktoś może nawet będzie próbował uzasadniać tę myśl nauczaniem Pana Jezusa, który w przywołanych dwóch perykopach ewangelicznych, potwierdzając wagę Dekalogu, mówi przede wszystkim o przykazaniach dotyczących relacji międzyosobowych. A jednak przykazanie pierwsze jest kluczowe, bo ono przypomina, kto jest Bogiem i że nic innego nie może przesłonić Go jako najwyższą wartość. Jeśliby tak się stało, wówczas owa wartość przekształca się w zwykłego bożka. Jezus w swoim nauczaniu w wielu miejscach wskazuje na Boga jako na najwyższą wartość. Zapytany przez uczonego w Prawie o najważniejsze przykazanie Jezus powiedział: „Będziesz miłował Pana Boga swego całym swoim sercem, całą swoją duszą i całym swoim umysłem. To jest największe i pierwsze przykazanie” (Mt 21,37n). To przecież nic innego jak inne brzmienie pierwszego przykazania Dekalogu. Potem dodał: „Drugie podobne jest do niego: Będziesz miłował swego bliźniego jak siebie samego” (Mt 21,39). Wymieniając dwa przykazania miłości, znane zresztą w Starym Testamencie, Pan Jezus połączył je w jedno przykazania i streścił w ten sposób dwie tablice Dekalogu. Gdy zastanawiamy się nad pierwszym przykazaniem Bożym, to warto pytać siebie, czy coś nam Boga nie przesłania: jakaś wartość, której służymy gorliwiej niż samemu Bogu, coś co bardziej kochamy niż Boga? Kariera, pieniądz? Ostre zachowanie Jezusa w świątyni było Jego reakcją na przesłonięcie Bożej chwały wartościami finansowymi i handlowymi. A może… zdrowie stało się naszym bożkiem? Przecież nawet w zwykłych życzeniach mówimy nieraz: „życzę ci zdrowia, bo zdrowie jest najważniejsze”. Ono jest rzeczywiście ważne, ale nie – najważniejsze. A przeciwnym razie staje się bożkiem.
Po trzecie, rodzi się pytanie: czy znamy treść Dekalogu na pamięć, czy potrafimy ją wyrecytować? Dzieci przygotowujące się do pierwszej Komunii świętej zwykle muszą „zdać na pamięć” dziesięć przykazań. Jednorazowe „zaliczenie” Dekalogu nie ma oczywiście najmniejszego sensu, jeśli jego treść nie stanie się stałym drogowskazem w życiu dziecka i jego rodziców. Dekalog to słowo samego Boga, więc może być elementem naszej modlitwy. Jego odmówienie nadaje się szczególnie do porannej modlitwy, do tak zwanego pacierza. W ramach pacierza zaleca się, by najpierw odmówić „Wierzę w Boga Ojca”. Modlitwa słowami Składu Apostolskiego stanowi bowiem odnowienie przymierza chrzcielnego. Poza tym przypomina, kim jest Bóg i jaki jest Bóg, a zatem swoim charakterem przypomina treść wprowadzenia w Dekalog. Po odmówieniu „Wierzę” warto od razu przejść do recytacji Dekalogu, który można zakończyć wypowiedzeniem przykazań miłości (Boga i bliźniego), streszczających treść dwóch tablic Dekalogu. I w ten sposób przykazania Boże, potwierdzone przez Jezusa, staną się treścią naszej modlitwy i światłem dla codziennego życia. Oczywiście nie wystarczy sama recytacja przykazań, potrzebna jest ich praktyczna realizacja.
Znak drugi: krzyż
W drugim czytaniu słyszeliśmy słowa św. Pawła: „my głosimy Chrystusa ukrzyżowanego”. Znak krzyża nakłada się na znak Dekalogu. Jak wprowadzenie w Dekalog przypomina prawdę o Bogu Wybawicielu, tak krzyż – przypomina o Jezusie Zbawicielu świata. Belka pionowa jest znakiem, że krzyż jedna człowieka z Bogiem i wyzwala nas z grzechów popełnionych przeciw przykazaniom pierwszej tablicy. Belka pozioma jest znakiem, że krzyż jedna człowieka z drugim człowiekiem i wyzwala nas z grzechów popełnionych przeciw przykazaniom drugiej tablicy. Św. Paweł dopowiada, że Chrystus ukrzyżowany jest „mocą Bożą i mądrością Bożą”. Patrząc zatem krzyż pojmujemy, że z niego płynie zarówno „moc Boża”, czyli łaska, jak i „mądrość Boża”, czyli światło dla codziennego życia. Każdorazowe wykonanie znaku krzyża streszcza w sposób podstawowy to, co czynimy, odmawiając wyznanie wiary oraz recytując dziesięć przykazań Bożych i dwa przykazania miłości. Umieszczając krzyż w domach, przy drogach, w szkołach, szpitalach, urzędach, w parlamencie, wyznajemy, że Chrystus ukrzyżowany jest „mocą Bożą i mądrością Bożą”. Oczywiście nie wystarczy samo zawieszenie krzyża w domu czy w miejscu publicznym. Potrzebne jest kształtowanie życia prywatnego, rodzinnego i społecznego – w „mocy Bożej i mądrości Bożej”. Jeśli natomiast usuniemy krzyż lub zasłonimy go innymi wartościami (bożkami), wówczas zapanuje chaos i nieporządek. Może nawet obudzić się gniew Boży. Znakiem tego, że Bóg może się gniewać jest zachowanie Jezusa sporządzającego bicz ze sznurków i wypędzającego przekupniów ze świątyni. Boży gniew ma charakter oczyszczający (ze zła) i porządkujący (wprowadzający na powrót ład). Oby Bożego gniewu było jak najmniej. Oby krzyż i Dekalog wystarczyły ludziom.