20
marca
niedziela
III Tydzień Wielkiego Postu
Rok liturgiczny: C/II
Pierwsze czytanie:
Wj 3, 1-8a. 13-15
Psalm responsoryjny:
Ps 103
Drugie czytanie:
1 Kor 10, 1-6. 10-12
Werset przed Ewangelią:
Mt 4, 17
Ewangelia:
Łk 13, 1-9

Patroni:

  • św. Archip,
  • św. Paweł, Cyryl i inni męczennicy z Antiochii,
  • św. Urbicjusz,
  • św. Marcin,
  • św. Cuthbertus,
  • św. Wulframn,
  • św. Nicetas,
  • Męczennicy z Palestyny,
  • bł. Ambroży Sansedoni,
  • św. Jan Nepomucen,
  • bł. Baptista Spagnoli,
  • bł. Hipolit Galantini,
  • bł. Joanna Véron,
  • bł. Franciszek od Jezusa Maria Józef Palau y Quer,
  • św. Maria Józefa od Serca Jezusa Sancho de Guerra,
  • św. Józef Bilczewski

Liturgia na dzień 2022-03-20:

Pierwsze czytanie

Wj 3, 1-8a. 13-15
Czytanie z Księgi Wyjścia

Gdy Mojżesz pasł owce swego teścia imieniem Jetro, kapłana Madianitów, zaprowadził owce w głąb pustyni i doszedł do Góry Bożej Horeb. Wtedy ukazał mu się Anioł Pański w płomieniu ognia, ze środka krzewu. Mojżesz widział, jak krzew płonął ogniem, a nie spłonął od niego.

Wtedy Mojżesz powiedział do siebie: «Podejdę, żeby się przyjrzeć temu niezwykłemu zjawisku. Dlaczego krzew się nie spala?» Gdy zaś Pan ujrzał, że podchodzi, by się przyjrzeć, zawołał Bóg do niego ze środka krzewu: «Mojżeszu, Mojżeszu!»

On zaś odpowiedział: «Oto jestem». Rzekł mu Bóg: «Nie zbliżaj się tu! Zdejmij sandały z nóg, gdyż miejsce, na którym stoisz, jest ziemią świętą». Powiedział jeszcze Pan: «Jestem Bogiem ojca twego, Bogiem Abrahama, Bogiem Izaaka i Bogiem Jakuba».

Mojżesz zasłonił twarz, bał się bowiem zwrócić oczy na Boga.

Pan mówił: «Dosyć napatrzyłem się na udrękę ludu mego w Egipcie i nasłuchałem się narzekań jego na ciemięzców, znam więc jego uciemiężenie. Zstąpiłem, aby go wyrwać z rąk Egiptu i wyprowadzić z tej ziemi do ziemi żyznej i przestronnej, do ziemi, która opływa w mleko i miód».

Mojżesz zaś rzekł Bogu: «Oto pójdę do Izraelitów i powiem im: Bóg ojców naszych posłał mnie do was. Lecz gdy oni mnie zapytają, jakie jest Jego imię, cóż im mam powiedzieć?» Odpowiedział Bóg Mojżeszowi: «Jestem, który jestem». I dodał: «Tak powiesz synom Izraela: Jestem posłał mnie do was».

Mówił dalej Bóg do Mojżesza: «Tak powiesz Izraelitom: Pan, Bóg ojców waszych, Bóg Abrahama, Bóg Izaaka i Bóg Jakuba posłał mnie do was. To jest imię moje na wieki i to jest moje zawołanie na najdalsze pokolenia».

Psalm responsoryjny

Ps 103
Ps 103 (102), 1b-2. 3-4. 6-7. 8 i 11 (R.: por. 8a)
Pan jest łaskawy, pełen miłosierdzia

Błogosław, duszo moja, Pana, *
i wszystko, co jest we mnie, święte imię Jego.
Błogosław, duszo moja, Pana *
i nie zapominaj o wszystkich Jego dobrodziejstwach.

Pan jest łaskawy, pełen miłosierdzia

On odpuszcza wszystkie twoje winy *
i leczy wszystkie choroby.
On twoje życie ratuje od zguby, *
obdarza cię łaską i zmiłowaniem.

Pan jest łaskawy, pełen miłosierdzia

Dzieła Pana są sprawiedliwe, *
wszystkich uciśnionych ma w swojej opiece.
Drogi swoje objawił Mojżeszowi, *
swoje dzieła synom Izraela.

Pan jest łaskawy, pełen miłosierdzia

Miłosierny jest Pan i łaskawy, *
nieskory do gniewu i bardzo cierpliwy.
Bo jak wysoko niebo wznosi się nad ziemią, *
tak wielka jest łaska Pana dla Jego czcicieli.

Pan jest łaskawy, pełen miłosierdzia

Drugie czytanie

1 Kor 10, 1-6. 10-12
Czytanie z Pierwszego Listu Świętego Pawła Apostoła do Koryntian

Nie chciałbym, bracia, byście nie wiedzieli, że nasi ojcowie wszyscy co prawda zostawali pod obłokiem, wszyscy przeszli przez morze i wszyscy byli ochrzczeni w imię Mojżesza, w obłoku i w morzu; wszyscy też spożywali ten sam pokarm duchowy i pili ten sam duchowy napój. Pili zaś z towarzyszącej im duchowej skały, a skałą był Chrystus. Lecz w większości z nich nie upodobał sobie Bóg; polegli bowiem na pustyni.

Stało się zaś to wszystko, by mogło posłużyć za przykład dla nas, abyśmy nie byli skłonni do złego, tak jak oni zła pragnęli. Nie szemrajcie, jak niektórzy z nich szemrali – i zostali wytraceni przez dokonującego zagłady.

A wszystko to przydarzało się im jako zapowiedź rzeczy przyszłych, spisane zaś zostało ku pouczeniu nas, których dosięga kres czasów. Niech przeto ten, komu się zdaje, że stoi, baczy, aby nie upadł.

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

Mt 4, 17

Chwała Tobie, Słowo Boże

Pan mówi: Nawracajcie się,
bliskie jest królestwo niebieskie.

Chwała Tobie, Słowo Boże

Ewangelia

Łk 13, 1-9
Słowa Ewangelii według Świętego Łukasza

W tym czasie przyszli jacyś ludzie i donieśli Jezusowi o Galilejczykach, których krew Piłat zmieszał z krwią ich ofiar.

Jezus im odpowiedział: «Czyż myślicie, że ci Galilejczycy byli większymi grzesznikami niż inni mieszkańcy Galilei, iż to ucierpieli? Bynajmniej, powiadam wam; lecz jeśli się nie nawrócicie, wszyscy podobnie zginiecie. Albo myślicie, że owych osiemnastu, na których zwaliła się wieża w Siloam i zabiła ich, było większymi winowajcami niż inni mieszkańcy Jeruzalem? Bynajmniej, powiadam wam; lecz jeśli się nie nawrócicie, wszyscy tak samo zginiecie».

I opowiedział im następującą przypowieść: «Pewien człowiek miał zasadzony w swojej winnicy figowiec; przyszedł i szukał na nim owoców, ale nie znalazł. Rzekł więc do ogrodnika: „Oto już trzy lata, odkąd przychodzę i szukam owocu na tym figowcu, a nie znajduję. Wytnij go, po co jeszcze ziemię wyjaławia?” Lecz on mu odpowiedział: „Panie, jeszcze na ten rok go pozostaw, aż okopię go i obłożę nawozem; i może wyda owoc. A jeśli nie, w przyszłości możesz go wyciąć”».

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Wojna i nawrócenie

ks. Antoni Bartoszek ks. Antoni Bartoszek

Wojna i nawrócenie   unsplash.com

Czy od czasu wybuchu wojny ludzie modlą się intensywniej? Wiele wspólnot modli się w Ukrainie, wiele wspólnot w Polsce modli się różaniec, na przykład przez Internet. Jednak nie wydaje się, żeby do kościołów przychodziło znacząco więcej ludzi. Przynajmniej nie dostrzegam tego w pobliskich wspólnotach parafialnych. Czy więcej ludzi przystępuje do spowiedzi świętej? Być może tak się dzieje w niektórych miejscach. Osobiście tego nie zauważam.

Dlaczego nie ma jakiegoś wzmożenia życia duchowego w obliczu wojny? Wielu nie widzi żadnego związku między własną spowiedzią, modlitwą, udziałem we Mszy św. a wojną.  

W dzisiejszej Ewangelii jest mowa o dwóch ludzkich tragediach. Za pierwszą stoi człowiek, za drugą katastrofa budowlana. W jednej i drugiej giną ludzie. W pierwszej – jak opowiadają świadkowie wydarzenia – Piłat zmieszał krew Galilejczyków z ich ofiarami. Prawdopodobnie zajście miało miejsce w Jerozolimie w czasie Paschy, święta pielgrzymkowego. Na taką uroczystość pielgrzymi przybywali z całej Jerozolimy i składali w świątyni ofiary. Przy tak wzmożonym ruchu dochodziło czasem do buntów przeciw okupantowi rzymskiemu. Piłat na czas święta ściągał dodatkowy oddział żołnierzy. Najpewniej tragedia, o której jest tu mowa, była formą stłumienia jakiegoś buntu. Jezus następująco komentuje tamto wydarzenie: „Czyż myślicie, że ci Galilejczycy byli większymi grzesznikami niż inni mieszkańcy Galilei, że to ucierpieli? Bynajmniej, powiadam wam; lecz jeśli się nie nawrócicie, wszyscy podobnie zginiecie”. Jezus przywołuje starotestamentalną zasadę odpłaty, według której cierpienie jest jednoznacznie karą za grzech. Równocześnie jednak Jezus wskazuje na jej ograniczony zasięg. Przestrzega, by nie wchodzić w czyjeś sumienie i nie ferować sądów o stanie duchowym bliźniego, domniemując jego grzech. Bo nie każde cierpienie jest karą za grzech. Charakterystyczne jest też i to, że Jezus nie wypowiedział się nic o grzechu samego Piłata. Mówi stanowczo do słuchaczy, że „jeśli się nie nawrócicie, wszyscy podobnie zginiecie”. Wzywa także nas, by tragiczne wydarzania odbierać jako przynaglenie do własnego nawrócenia. Bo jeśli się nie nawrócimy, to podobnie zginiemy. Jezus ma tu na myśli wieczne potępienie. Sam zatem przywołał zasadę odpłaty, ale przeniósł ją w wymiar eschatologiczny, przypominając o Bożej sprawiedliwości.

Drugie tragiczne wydarzenie to runięcie wieży w Siloe, które pochłonęło osiemnaście ofiar. Być może katastrofa miała miejsce w czasie prac przy akwedukcie w Jerozolimie albo była skutkiem zawalenia się wieży stanowiącej część murów w pobliżu sadzawki Siloam. Wypowiedź Jezusa jest bardzo podobna do poprzedniej: „myślicie, że owych osiemnastu, na których zwaliła się wieża w Siloam i zabiła ich, było większymi winowajcami niż inni mieszkańcy Jerozolimy? Bynajmniej, powiadam wam; lecz jeśli się nie nawrócicie, wszyscy tak samo zginiecie”. Znów przestroga przed zaglądaniem do czyichś sumień oraz przestroga, by tragedię odebrać jako znak dla siebie, dla własnego nawrócenia.

Łatwiej mówi się o grzechach innych, trudniej dostrzec własny grzech, trudniej podjąć własne nawrócenie. Łatwiej mówić o konieczności nawrócenia się Rosji, trudniej mówić o nawróceniu świata zachodniego, z którym czujemy się związani. Jeszcze trudniej o własnym nawróceniu. Tak, ta wojna wzywa każdego z nas do przemiany serca, do dobrej spowiedzi wielkanocnej. A dobra spowiedź przynosi przynajmniej dwa owoce: w sercu rodzi się dobro i łaska oraz – stajemy się duchowo przygotowani na wypadek śmierci, która w czasie wojny, nawet jeśli rozgrywa się u sąsiada, jest bardziej prawdopodobna.

W drugiej części Ewangelii Jezus opowiada przypowieść o figowcu, który nie przynosi owocu. Właściciel winnicy (w tamtym czasie normą było sadzenie figowców w winnicach) nakazał ogrodnikowi wycięcie drzewa. Jednak ogrodnik, który jest tu obrazem Boga i Bożej cierpliwości mówi: „Panie, jeszcze na ten rok je pozostaw; ja okopię je i obłożę nawozem; może wyda owoc”. Bóg w swoim miłosierdziu daje człowiekowi szansę, daje mu czas na nawrócenie. Nie chce od razu zsyłać kary. Jednak ostatnie słowa ogrodnika nie oznaczają, że Boże miłosierdzie znosi sprawiedliwości Boga: „A jeśli nie [wyda owoców], w przyszłości możesz je wyciąć”.

Mamy kolejny Wielki Post, kolejną szansę od Boga, na dobrą, pogłębioną, prowadzącą do nawrócenia spowiedź. To czas dla nas, kolejna szansa. Czy będą następne, nie wiadomo. W przejmującej pieśni śpiewamy: „nie zamykajmy serc, zbawienia nadszedł czas, gdy Chrystus puka w drzwi może ostatni raz”.