3
listopada
niedziela
XXXI Tydzień zwykły
Rok liturgiczny: B/II
Pierwsze czytanie:
Pwt 6, 2-6
Psalm responsoryjny:
Ps 18 (17), 2-3a. 3b-4. 47 i 51ab (R.: 2)
Drugie czytanie:
Hbr 7, 23-28
Werset przed Ewangelią:
J 14, 23
Ewangelia:
Mk 12, 28b-34

Patroni:

  • św. Marcin z Porres,
  • św. German, Teofil i Cyryl ,
  • św. Libertyn,
  • św. Papulus,
  • św. Walenty i Hilary,
  • św. Guenael,
  • św. Sylwia,
  • św. Domninus,
  • św. Pirmin,
  • św. Ioannicius,
  • św. Odrada,
  • św. Ermengaudius,
  • św. Berard,
  • bł. Alpais,
  • św. Idda,
  • św. Szymon Balacchi

Liturgia na dzień 2024-11-03:

Pierwsze czytanie

Pwt 6, 2-6
Czytanie z Księgi Powtórzonego Prawa

Mojżesz powiedział do ludu:

«Będziesz się bał Pana, Boga swego, zachowując wszystkie Jego nakazy i prawa, które ja tobie rozkazuję wypełniać, tobie, twym synom i wnukom, po wszystkie dni życia twego, byś długo mógł żyć.

Słuchaj, Izraelu, i pilnie tego przestrzegaj, aby ci się dobrze powodziło i abyś się bardzo rozmnożył, jak ci przyrzekł Pan, Bóg ojców twoich, że ci da ziemię opływającą w mleko i miód.

Słuchaj, Izraelu, Pan jest naszym Bogiem – Pan jedynie. Będziesz więc miłował Pana, Boga twojego, z całego swego serca, z całej duszy swojej, ze wszystkich swych sił. Pozostaną w twym sercu te słowa, które ja ci dziś nakazuję».

[Uwaga, w kościołach, których data poświęcenia jest nieznana, w ostatnią niedzielę października obchodzi się Rocznicę poświęcenia kościoła własnego. Obowiązuje wtedy zestaw czytań:
1. czytanie 1 Krl 8, 22-23. 27-30
Psalm: Ps 84 (83), 3-4. 5 i 10. 11 (R.: Jak miła Panie jest świątynia Twoja)
2. czytanie 1 Kor 3, 9b-11. 16-17
Aklamacja: J 4, 24 (Ojciec szuka prawdziwych czcicieli, którzy będą Mu oddawać cześć w Duchu i prawdzie)
Ewangelia: J 4, 19-24]

Psalm responsoryjny

Ps 18 (17), 2-3a. 3b-4. 47 i 51ab (R.: 2)
Miłuję Ciebie, Panie, Mocy moja

Miłuję Cię, Panie, *
Mocy moja,
Panie, Opoko moja i Twierdzo, *
mój Wybawicielu.

Miłuję Ciebie, Panie, Mocy moja

Boże, Skało moja, na którą się chronię, *
Tarczo moja, Mocy zbawienia mego i moja Obrono.
Wzywam Pana, godnego chwały, *
i wyzwolony będę od moich nieprzyjaciół.

Miłuję Ciebie, Panie, Mocy moja

Niech żyje Pan, niech będzie błogosławiona moja Opoka, *
niech będzie wywyższony mój Bóg i Zbawca.
Ty dałeś wielkie zwycięstwo królowi *
i łaską obdarzyłeś Dawida, Twego pomazańca.

Miłuję Ciebie, Panie, Mocy moja

Drugie czytanie

Hbr 7, 23-28
Czytanie z Listu do Hebrajczyków

Bracia:

Wielu było kapłanów poprzedniego Przymierza, gdyż śmierć nie zezwalała im trwać przy życiu. Ten właśnie, ponieważ trwa na wieki, ma kapłaństwo nieprzemijające. Przeto i zbawiać na wieki może całkowicie tych, którzy przez Niego przystępują do Boga, bo wciąż żyje, aby się wstawiać za nimi.

Takiego bowiem potrzeba nam było arcykapłana: świętego, niewinnego, nieskalanego, oddzielonego od grzeszników, wywyższonego ponad niebiosa, takiego, który nie jest zobowiązany, jak inni arcykapłani, do składania codziennej ofiary najpierw za swoje grzechy, a potem za grzechy ludu. To bowiem uczynił raz na zawsze, ofiarując samego siebie. Prawo bowiem ustanawiało arcykapłanami ludzi obciążonych słabością, słowo zaś przysięgi, złożonej po nadaniu Prawa, ustanawia arcykapłanem Syna doskonałego na wieki.

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

J 14, 23
Alleluja, alleluja, alleluja

Jeśli Mnie kto miłuje, będzie zachowywał moją naukę,
a Ojciec mój umiłuje go i przyjdziemy do niego.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

Mk 12, 28b-34
Słowa Ewangelii według Świętego Marka

Jeden z uczonych w Piśmie podszedł do Jezusa i zapytał Go: «Które jest pierwsze ze wszystkich przykazań?»

Jezus odpowiedział: «Pierwsze jest: „Słuchaj, Izraelu, Pan Bóg nasz jest jedynym Panem. Będziesz miłował Pana, Boga swego, całym swoim sercem, całą swoją duszą, całym swoim umysłem i całą swoją mocą”. Drugie jest to: „Będziesz miłował swego bliźniego jak siebie samego”. Nie ma innego przykazania większego od tych».

Rzekł Mu uczony w Piśmie: «Bardzo dobrze, Nauczycielu, słusznie powiedziałeś, bo Jeden jest i nie ma innego prócz Niego. Miłować Go całym sercem, całym umysłem i całą mocą i miłować bliźniego jak siebie samego znaczy daleko więcej niż wszystkie całopalenia i ofiary».

Jezus, widząc, że rozumnie odpowiedział, rzekł do niego: «Niedaleko jesteś od królestwa Bożego». I nikt już nie odważył się Go więcej pytać.

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Pierwsze jest

ks. Marian Machinek MSF ks. Marian Machinek MSF

Pierwsze jest   vlada karpovich / pexels.com

Pytanie o najważniejsze przykazanie, z którym jest dzisiaj konfrontowany Jezus, ma swoje źródło w znacznej liczbie nakazów i zakazów, jakimi obwarowane było życie Izraelity pragnącego żyć zgodnie z literą Prawa. Codzienność niosła jednak ze sobą wiele sytuacji, które zmuszały takiego pobożnego człowieka do dania pierwszeństwa jednym nakazom przed drugimi i w oczywisty sposób prowadziły do pytania o to, co jest pierwszorzędne i najważniejsze.

Czytając ten fragment Ewangelii Markowej, czasami nie uświadamiamy sobie tego, że zanim Jezus wskaże na dwa przykazania miłości, przywołuje poprzedzający pierwsze z tych przykazań werset, a ten rozpoczyna się słowami: „Słuchaj Izraelu!”. W tych słowach jest zawarte niezwykle istotne Boże przynaglenie do świadomego przeżywania wiary. Jest to przynaglenie, które w czasach przebodźcowania, pośpiechu i powierzchownej płycizny nabiera szczególnego znaczenia. Bez gotowości do słuchania bardzo szybko można błędnie zrozumieć to, co Bóg ma nam do powiedzenia.

Obydwa przykazania miłości są obecne w Starym Testamencie, jednak Jezus łączy je ze sobą tak, że się wzajemnie wyjaśniają i interpretują. I właśnie to ich powiązanie czyni Jezus kryterium interpretacyjnym dla wszystkich innych zakazów i nakazów. Mocno przy tym podkreśla prymat miłości do Boga, która przez nic innego nie powinna być zastępowana ani zepchnięta na drugi plan. Bez niej każda dobroczynność, także ta, która rozrasta się do rozmiarów wielkich programów pomocowych i potężnych organizacji dobroczynnych, będzie jedynie doczesną i przemijającą aktywnością. Jednak powiązanie miłości bliźniego – i to nie skąpo racjonowanej, ale osiągającej taką samą miarę, jak troska o samego siebie – z miłością Boga, nadaje jej głęboki sens. Sprawia, że zaangażowanie na rzecz bliźnich staje się probierzem autentyczności czci Bożej. Miłość Boga bez pełnego miłości spojrzenia na bliźnich jest obłudna. Miłość bliźniego pozbawiona odniesienia do Boga, staje się bezowocnym aktywizmem. Ten nierozerwalny związek obydwu przykazań sprawia, że wszystkie inne zakazy i nakazy płynące z wiary znajdują sobie właściwe miejsce. Przestają być niezrozumiałym i trudnym do zniesienia jarzmem, a stają się wskazówkami na drodze życia, małymi światłami, które umożliwiają orientację.