Poczuć zapach owiec...Mocne wystąpienie kard. Tagle w Watykanie!

Z ostrym zarzutem wobec biskupów i tych wszystkich, którzy zamykali oczy na homoseksualistów i pedofilów, powodując „głębokie rany” wśród wiernych, wystąpił na dzisiejszym szczycie watykańskim kard. Luis Antonio Tagle z Filipin.

Kard. Tagle był pierwszym z 9 relatorów, mających przedstawić prawie 200 zgromadzonym uczestnikom główne zagadnienia tego spotkania, które potrwa do niedzieli 24 bm.

Arcybiskup metropolita Manili a zarazem przewodniczący Caritas Internationalis, przedstawił swe obszerne wprowadzenie, zatytułowane „Zapach owiec. Poznanie ich bólu i uzdrowienie ich ran podstawowym zadaniem pasterza” z wielkim wzruszeniem a nawet chwilami ze łzami w oczach.

Rozpoczął swe rozważania od stwierdzenia, że wykorzystywanie seksualne nieletnich przez wyświęconych ludzi Kościoła „zadało rany nie tylko ich ofiarom, ale także ich rodzinom, duchowieństwu, Kościołowi, całemu społeczeństwu, samym sprawcom i biskupom”. Ale jednocześnie „musimy, w duchu upokorzenia i ze smutkiem przyznać, że są to również rany zadane przez nas, biskupów, ofiarom i w istocie całemu Ciału Chrystusa” – podkreślił purpurat filipiński. Za skandaliczny uznał brak odpowiedzi z ich strony a nawet zaprzeczanie i ukrywanie tych przestępstw.

Jak możemy wyrażać wiarę w Chrystusa, gdy zamykamy oczy na wszystkie te rany wywołane przez wykorzystywanie seksualne?” – zapytał retorycznie i z goryczą filipiński purpurat. Zauważył, że tylko wiara „zraniona” jest wiarygodna. „Nie możemy mówić, że wierzymy i zamykać oczu na cierpienia osób wykorzystywanych” – stwierdził kardynał.

Zwrócił uwagę, że „nasz brak odpowiedzi na cierpienia ofiar, posunięty aż do odrzucania ich i do zacierania skandalu, aby chronić sprawców i instytucje, zaszkodził naszemu ludowi i pozostawił głęboką ranę w naszych stosunkach z wiernymi”. „Czy nie uciekaliście, gdy poczuliście smród odchodów?” – zapytał jeszcze raz kard. Tagle.

Wezwał biskupów, aby wzięli na siebie „osobistą odpowiedzialność za uzdrawianie tej rany w Ciele Chrystusa i zobowiązali się do uczynienia wszystkiego, co jest w ich mocy i do czego są zdolni, aby zobaczyć, że dzieci i osoby zagrożone mają się dobrze”. Poprosił także swych słuchaczy o nawiązanie kontaktów ze sprawcami tych czynów, aby „dokonała się sprawiedliwość i aby pomóc im stanąć twarzą w twarz z prawdą”.

„Nie można potępić wykorzystywania seksualnego i iść dalej. Musimy doprowadzić do jak najgłębszego uzdrowienia” – zaapelował przewodniczący Caritas Internationalis. Ostrzegł również przed pokusą wybierania „między ofiarą a sprawcą”, dodając, że trzeba pomagać obu stronom.

Wskazał ponadto, że Kościół potrzebuje koniecznie odbudowy zaufania wiernych, „proponując miłość bezwarunkową [do ofiar], prosząc jeszcze raz o przebaczenie i przyznając, że nie zasługujemy na nie”. Podkreślił pilną konieczność znalezienia rozwiązań, aby „stanąć w obliczu problemów bez powtarzania tych samych mechanizmów, które chcemy usunąć”. „Kościół musi być wspólnotą sprawiedliwości, naznaczonej komunią i współczuciem” – podkreślił arcybiskup Manili.

Na zakończenie wyraził przekonanie, że drogą wyjścia z zaistniałej sytuacji jest „zdecydowana poprawa konkretnego błędu”, aby „iść razem do ofiar, cierpliwie i stale prosząc je o przebaczenie, wiedząc, że ten dar może uzdrowić jeszcze lepiej”.

W rozpoczętym dzisiaj w Watykanie spotkaniu na szczycie na temat wykorzystywania seksualnego małoletnich przez ludzi Kościoła, bierze udział – pod przewodnictwem papieża – 190 osób, w tym 114 przewodniczących (lub ich zastępców) krajowych konferencji biskupich, 14 zwierzchników katolickich Kościołów wschodnich, 22 wyższych przełożonych zakonnych męskich i żeńskich, prefekci i przewodniczący urzędów Kurii Rzymskiej i szereg innych osób. Kościół z naszego kraju na szczycie watykańskim reprezentuje wiceprzewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Marek Jędraszewski. 

Spotkanie zakończy się w niedzielę 24 bm. uroczystą Mszą św. pod przewodnictwem Franciszka. 

kg (KAI/EFE/SIR) / Watykan

« 1 »

reklama

reklama

reklama

reklama