reklama

Ta flota płynie do ciebie

Ludzie Zachodu to mieszanka specyficznych cech, idealnie nadających się na mieszankę wybuchową...

Justyna Kapłańska

dodane 11.05.2015 00:00

Ludzie Zachodu to mieszanka specyficznych cech, idealnie nadających się na mieszankę wybuchową. Autor książki „Obóz świętych”, Jean Raspail, doskonale zdaje sobie z tego sprawę, kreśląc sylwetki swoich bohaterów.

Ta flota płynie do ciebie

Jacy są zatem ci ludzie, reprezentowani tutaj głównie przez lud francuski? To ludzie niezwykle obłudni, z jednej strony głoszący górnolotne hasła, z drugiej bardzo przyziemni i dążący do własnej przyjemności. Potrafią stwarzać doskonałe pozory pomocy potrzebującym, a tak naprawdę ofiarowują tylko to, co im zbywa. Permanentnie unikają odpowiedzialności i przerzucają ją na innych ludzi. Nie lubią myśleć i są konformistyczni, a więc niezwykle łatwo połykają serwowaną przez media papkę. Są egoistyczni i konsumpcjonistyczni, zachłanni na zaszczyty, wygody i bogactwo. A mimo to ich życie przenika brak aktywności, stagnacja i bierność. Nie bronią żadnych wartości, nie walczą o żadną sprawę. Choć wyrośli w wyjątkowej i niepowtarzalnej kulturze europejskiej, która zrodziła wiele wspaniałych odkryć i dzieł, wstydzą się własnego dorobku, nie pielęgnują swej historii i tożsamości, a skupiają się na wychwalaniu cudzych kultur. Każde ich działanie i decyzja są poddane dyktaturze tolerancji, w imię której poświęcają samych siebie.

Czy powyższy opis jest tylko charakterystyką bohaterów książki? Czy wyjaśnia jedynie rozwój opisywanych wydarzeń? A może jest lustrem, w którym i my moglibyśmy się przejrzeć?

Pewnego dnia u wybrzeży Trzeciego Świata ogromna masa ludzi wsiada na statki i zmierza do swojego raju – na Zachód. Ten ostatni zaś bacznie obserwuje ten wyjątkowy rejs. Obserwuje i komentuje, planuje działania i entuzjastycznie oczekuje u swych bram wynędzniałych braci. Czy słusznie?

Dla autora śledzenie trasy przesuwającej się armady staje się jakby zaledwie pretekstem do oceny stanu zachodniego świata oraz szeregu moralnych sądów. Myślę, że o wartości tej lektury świadczy trafność jego różnorodnych ocen współczesnej rzeczywistości, a także wnikliwość w demaskowaniu pozorów europejskiej cywilizacji. Sama lektura zaś, łącząca w sobie pesymizm ze specyficznym poczuciem humoru, skłania do postawienia się w sytuacji bohaterów tej opowieści. Flota Trzeciego Świata odbiła już od brzegów. Jest coraz bliżej, pełna wygłodniałych, wynędzniałych i żądnych swego raju pasażerów. Już niedługo przekroczą oni granice twojego kraju, miasta i domu. Co zrobisz, gdy to nastąpi? Jak się przygotujesz? Jakie decyzje podejmiesz? Czy będą one podobne do decyzji przestawionych na kartach powieści?

Recenzowana książka jest >>TUTAJ<<

opr. ac/ac

1 / 1
oceń artykuł Pobieranie..

reklama