Papież Franciszek podziękował za życzenia świąteczne, jakie otrzymał z okazji Bożego Narodzenia.
Przemawiając po modlitwie „Anioł Pański” na placu św. Piotra Ojciec Święty zapewnił, że choć nie może odpowiedzieć każdemu, to za każdego się modli.
Drodzy bracia i siostry,
Łączę się z cierpieniem, które dotknęło umiłowanych mieszkańców Filipin z powodu tajfunu Phanfone. Modlę się za liczne ofiary, za rannych i za ich rodziny. Zachęcam wszystkich do odmówienia wraz ze mną „Zdrowaś Maryjo” za ten naród, który bardzo miłuję. Zdrowaś Maryjo…
Pozdrawiam was wszystkich, pielgrzymów przybyłych z Włoch i ze wszystkich krajów. Niech radość Bożego Narodzenia, która wypełnia nasze serca także i dzisiaj, wzbudzi we wszystkich pragnienie kontemplowania Jezusa w grocie żłóbka, a następnie Jemu służyć i miłować Go w naszych braciach, szczególnie najbardziej potrzebujących.
W minionych dniach otrzymałem wiele życzeń świątecznych z Rzymu i z innych części świata. Nie mogę odpowiedzieć każdemu, ale za każdego się modlę. Z tego względu wyrażam dzisiaj wam i wszystkim serdeczne podziękowania, szczególnie za dar modlitwy, który obiecało wielu z was: dziękuję bardzo.
Dobrego święta świętego Szczepana. Proszę was bardzo, byście nadal się za mnie modlili. Smacznego obiadu i do zobaczenia.
tł. st (KAI) / Watykan