„Stajemy solidarnie przy swoim Pasterzu”. Kapłani i świeccy w obronie bp. Mendyka

„Prawo do obrony powinno przysługiwać każdemu człowiekowi. Wyroki wydają niezawisłe sądy, a nie kreujący rzeczywistość medialną dziennikarze” – podkreśla rzecznik Akcji Katolickiej w Polsce.

„Jako reprezentanci duchowieństwa diecezji świdnickiej stajemy solidarnie przy swoim Pasterzu” – czytamy w oświadczeniu przedstawicieli Konferencji Księży Dziekanów diecezji świdnickiej i pracowników Świdnickiej Kurii Biskupiej.

Oświadczenie jest reakcją na wywiad, opublikowany w tygodniku „Newsweek”, w którym pod adresem bp. Marka Mendyka padają zarzuty molestowania seksualnego.

„Mamy świadomość, że reguła przedstawiona w Ewangelii: «uderzą pasterza, a rozproszą się owce» jest stosowana w czasach kwestionowania Kościoła, a zwłaszcza jego moralnego mandatu do udziału w życiu publicznym. W takim kontekście odbieramy też doniesienia prasowe i jesteśmy przekonani, że prawda się obroni. Jesteśmy wdzięczni Bogu i ludziom za wiele dobra, które dokonuje się w Kościele świdnickim prowadzonym przez naszego Biskupa” – piszą autorzy oświadczenia i zapewniają o modlitwie za biskupów diecezji świdnickiej i wszystkich kandydatów do kapłaństwa.

Do wywiadu i oskarżeń odniosła się także Akcja Katolicka w Polsce, której bp. Mendyk jest Krajowym Asystentem. W opublikowanym na Facebooku oświadczeniu rzecznik AK Artur Dąbrowski podkreśla, że stowarzyszenie „po zapoznaniu się z materiałem dowodowym uważa, że w przypadku Asystenta Krajowego, mamy do czynienia z kolejnym, personalnym atakiem na Jego osobę”.

„Kolejny raz Newsweek, należący do koncernu Ringier Axel Springer Polska, kieruje swoje oskarżenia w stronę Kościoła w Polsce i przedstawicieli hierarchii. Tym razem na celowniku znalazł się biskup Marek Mendyk” – czytamy w oświadczeniu.

Rzecznik Akcji Katolickiej w Polsce przypomina sprawę prezesa fundacji „Nie lękajcie się” Marka Lisińskiego, który także miał być ofiarą księdza pedofila.

„Promowany na łamach «Newsweeka» przypadek Marka Lisińskiego okazał się oszustwem. Lisiński wyrokiem Sądu Apelacyjnego w Łodzi z 11 października 2021 r. przegrał proces z księdzem, którego oskarżył o wykorzystywanie seksualne. W oparciu o potwierdzone fakty zawarte w aktach sprawy, a nie ferowany na zlecenie wyrok medialny, sąd potwierdził oszustwo Lisińskiego, który kreował się na ofiarę kapłana” – przypomina A. Dąbrowski.

„Akcja Katolicka w Polsce nie godzi się na to, aby pomówienia, formułowane pod Twoim adresem, powielane przez media społecznościowe i środki masowego przekazu, pozostały bez jakichkolwiek konsekwencji. Kierując się dobrem Kościoła oraz Stowarzyszenia Akcji Katolickiej, prosimy o podjęcie stosownych kroków prawnych” – pisze, zwracając się do bp. Mendyka, rzecznik AK.

Zachęca też członków stowarzyszenia do wspierania biskupa modlitwą i osobistym zaangażowaniem.

„Przypominamy również, że Akcja Katolicka w Polsce całym sercem popiera inicjatywy i działania kościelne służące ochronie małoletnich w zakresie wykorzystywania seksualnego, ale nigdy nie zgodzi się na instrumentalne wykorzystanie pomówień do wyeliminowania kolejnych księży biskupów, czy duszpasterzy. Prawo do obrony powinno przysługiwać każdemu człowiekowi. Wyroki wydają niezawisłe sądy a nie kreujący rzeczywistość medialną dziennikarze” – kończy oświadczenie AK Artur Dąbrowski.

Źródła: swidnica.gosc.pl, Facebook

« 1 »

reklama

reklama

reklama

reklama