„Pragnę, byś wyrywała kapłańskie dusze”. Wiele osób modli się o to za przyczną s. Wandy

S. Wanda Boniszewska na prośbę Jezusa całe swoje cierpienie ofiarowała za kapłanów. Teraz wstawia się za tymi, którzy kontynuują jej misję jak członkowie Anielskiej Misji Wspierania Kapłanów.

Siostra Wanda Boniszewska w Zgromadzeniu Sióstr od Aniołów przeżyła siedemdziesiąt sześć lat. Od Boga dostała specjalną łaskę: uczestnictwa w Męce Chrystusa i misję: by całe swoje cierpienie ofiarować za dusze kapłanów i osoby zakonne, także z własnego zgromadzenia oraz wynagradzania za ich grzechy.

Los nie oszczędził jej udręk. Cierpiała na wiele chorób: zapalenie płuc, opon mózgowych, otrzewnej, chorobę serca, gruźlicę, anemię, miała guza piersi, częste omdlenia i złamany staw biodrowy, przez co w podeszłym wieku poruszała się o kulach, a potem na wózku. Otrzymała także łaskę stygmatów, które nosiła w miejscu ran Jezusa. Doświadczała odrzucenia, poniżenia, w czasie 6-letniego pobytu w więzieniu na Uralu była bita i przetrzymywana w nieludzkich warunkach. Całe swoje cierpienie ofiarowała jako wynagrodzenie za grzechy księży i zakonów, za niewierność, oziębłość, bylejakość w posłudze, zwłaszcza przy sprawowaniu Eucharystii.

Z polecenia Jezusa, tak jak św. Faustyna pisała dziennik. Notowała w nim słowa i prośby, które kierował do Niej Jezus. „Dziecko Moje, Ja konam i konać będę, aż kapłan zawróci z drogi błądzącej, chcę, abyś mi w tym konaniu była pociechą, masz czynić zadość tak długo, jak długo chcę. Najwięcej cierpię od dusz niezdecydowanych i łatwych do drogi błądzącej. Widzisz Moje konanie, to grzechy całego świata, a ty tylko czujesz malutką cząstkę: biskupów, kapłanów, zakonników i zakonnic, więcej nie wytrwasz i nie proś Mnie o zwiększenie, a gdy będę uważał za potrzebne, to sam uczynię, co zachcę”.

Pan Jezus skarżył się także, że kapłani, którzy idą za ułudą świata, wyrywają się z Jego serca. „Przez wszystkie czwartki składaj ofiarę z życia i cierpień za kapłanów. W tym dniu ustanowiłem kapłaństwo, przemieniając siebie w kapłana” - mówił Jezus do s. Wandy. „Chcę, byś cierpiała dla mnie, wybrałem cię dla wynagrodzenia zniewag, których doznaję od dusz mi poświęconych. Jesteś na burzliwym morzu, przystań blisko. Pragnę, byś wyrwała dusze kapłańskie z ręki naszego wroga. Niczego się nie bój, stale jestem przy tobie w sakramentach świętych” – mówił do s. Wandy Pan Jezus.

S. Wanda zgodziła się być całopalną ofiarą w intencji kapłanów i osób zakonnych, Chrystus nie krył, że ta walka będzie trudna. „Twoje życie będzie na krzyżu, czuwaj, byś z niego nie schodziła, bo nieprzyjaciel zastawia wojsko” – mówił do zakonnicy. A ona podejmowała walkę. Często walczyła o dusze konkretnych duchownych, uwikłanych w grzechy alkoholizmu, nieczystości, myślących o porzuceniu sutanny… Brała na siebie ich choroby. W czasie zamachu na św. Jana Pawła II cierpiała fizycznie wraz z papieżem.

Jezuita o. Antoni Ząbek wspomina, jak któregoś dnia modlącą s. Boniszewską jakby coś dusiło, nie mogła złapać tchu. Kiedy odmówił nad nią egzorcyzm, wszystko ustąpiło, ale na szyi zakonnicy pozostały ślady grubego powrozu – po walce o duszę księdza „z dalekiej północy”, który chciał popełnić samobójstwo.

„Pamiętaj, Wandziu od Rany Mego Serca, jesteś dla Mnie drogą, dla naszego nieprzyjaciela jeszcze droższą. […] Pamiętaj, że myślę o tobie, jakbyś jedyną była wśród życia ziemskiego. Każdego kapłana kocham miłością, jak ciebie” - mówił do s. Wandy Jezus.

Od początku istnienia Zgromadzenia Sióstr od Aniołów, pragnieniem sióstr jest, by grono osób modlących się za kapłanów, stale się powiększało. Dlatego ponad 20 lat temu przy Zgromadzeniu powstała Anielska Misja Wspierania Kapłanów – adresowana do osób, które chcą kontynuować dzieło siostry Wandy. W 2020 roku, kiedy rozpoczął się proces beatyfikacyjny siostry Wandy, misja została powierzona jej szczególnej opiece. Dziś należy do niej ponad 100 osób, które swoją modlitwą i pokutą wspierają kapłanów i wynagradzają za ich grzechy. Istnieje także możliwość zgłoszenia kapłana, który zostanie objęty modlitwą.

Członkowie Anielskiej Misji Wspierania Kapłanów deklarują dożywotnią modlitwę za kapłana np. poprzez odmawianie jednej dziesiątki Różańca, modlitwę za przyczyną siostry Wandy oraz ofiarowywanie cierpienia i czynienie czynów miłosierdzia. Członkowie AMWK modlą się w stałych intencjach: za przydzielonego kapłana, uświęcenie wszystkich kapłanów, a zwłaszcza za kapłanów przeżywających trudności na drodze swojego powołania. Ponadto w każdy trzeci czwartek miesiąca w naszej zakonnej kaplicy pw. Matki Bożej Ostrobramskiej odprawiana jest Msza św. za członków AMWK oraz za kapłanów objętych ich modlitwą, oraz spotkania formacyjne w domu zakonnym w Konstancinie. Więcej szczegółów na stronie Zgromadzenia Sióstr od Aniołów >>>

« 1 »

reklama

reklama

reklama

reklama